Chantal Archambault — Panache tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Panache", wykonawca: Chantal Archambault.
Tekst piosenki
Je t’ai perdu, je t’ai perdu
Ton camouflage est trop fort
Ainsi je reprendrai le nord
Avant que la nuit vole à ton ombre et mon chemin aussi
Mais lors de mon retour, mon amour
Mes hauts talons, j’ai cassé
Ainsi je ne pourrai déposer mes yeux dans tes yeux si hautement perchés
Dès lors jamais plus je ne marcherai autant seulement
Que pour te respirer
Alors reviens-moi, mon lit géant souffre sans toi
Ta fourrure à mon cou, ton souffle sur ma joue
T’es reparti et à tes bois
Je suis restée accrochée
Et j’ai de nouveau déchiré
Ma seule robe si pénible à rapiécer
Mais comme à chacun de tes départs, J’ai laissé allumée
La lanterne pour éclairer le chemin que te ramèneras à ma véranda et mes baisers
Dès lors jamais plus je ne t’attendrai autant seulement
Que pour te respirer
Alors reviens moi, mes murs sont vides sans toi
Ton panache à mon cou,
Ton souffle sur ma joue
Un beau matin sur le tapis trempée, je t’ai retrouvé
Les bois et le cœur gelé
Moi qui étais enfin sur le point de t’oublier
Mais depuis ton charmant retour, mon amour
Mes ongles, j’ai cassé
À tenter de te raccrocher solidement et joliment au-dessus du foyer
Pour qu'à jamais je puisse te garder
Telle une proie que j’aurai capturée
Mais comme à chaque fois, ton cœur a besoin de prendre le bois
Tant pis pour toi cette fois
Je ferme à clé la porte de ma véranda
Tłumaczenie tekstu piosenki
Straciłem Cię.
Twój kamuflaż jest zbyt silny.
Więc wrócę na północ
Zanim noc leci do twojego cienia i moja droga też
Ale kiedy wrócę, kochany.
Moje wysokie obcasy, złamałem
Więc nie będę w stanie spojrzeć w twoje oczy, które są tak mocno Przekłute
Od tego czasu nigdy więcej nie będę chodził tak łatwo
Niż oddychać
Więc wróć do mnie, moje gigantyczne łóżko cierpi bez ciebie
Twoje futro na mojej szyi, twój oddech na moim policzku
Wróciłeś i poszedłeś do lasu.
Zostałam zawieszona.
I znowu zerwałem
Moja jedyna sukienka jest tak bolesna, aby naprawić
Ale jak w każdym Twoim wyjeździe, zostawiłem to włączone.
Latarnia, aby oświetlić drogę, która zaprowadzi cię do mojej werandy i moich pocałunków
Od teraz nie będę czekał tak długo.
Niż oddychać
Więc wróć do mnie, moje mury są puste Bez ciebie
Twoja pióropusz na mojej szyi,
Twój oddech na moim policzku
Pewnego pięknego poranka znalazłem cię na mokrym dywanie.
Las i serce zamarło
W końcu o Tobie zapomniałem.
Ale odkąd wróciłaś, kochana.
Moje paznokcie, złamałem
Próbując powiesić Cię bezpiecznie i pięknie nad paleniskiem
Żebym mógł cię zatrzymać na zawsze.
Jak zdobycz, którą złapię
Ale jak za każdym razem, twoje serce musi wziąć drewno na opał
Tym razem masz pecha.
Zamykam drzwi na werandę.