Charles Aznavour — Fado tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Fado", wykonawca: Charles Aznavour.

Tekst piosenki

Du bist so komisch anzusehen, denkst du vielleicht das find ich schn?
Wenn du mich gar nicht mehr verstehst und mir nur auf die Nerven gehst
Ich trinke schon die halbe Nacht und hab mir dadurch Mut gemacht,
um dir heut endlich zu gestehn: «Ich kann dich einfach nicht mehr seh’n!
Mit deiner schlampigen Figur gehst du mir gegen die Natur.»
Mir fllt bei dir nichts and’res ein, als Tag und Nacht nur brav zu sein.
Seit Wochen leb ich neben dir und fhle gar nichts neben mir.
Nur dein Geschwtz so leer und dumm — Ich habe Angst das bringt mich um.
Ja, frher warst du lieb und schn.
Du lsst dich geh’n!
Du lsst dich geh’n!
Du bildest dir doch wohl nicht ein, du knntest reizvoll fr mich sein.
Mit deinen unbedeckten Knien, wenn deine Strmpfe Wasser zieh’n.
Du lufst im Morgenrock herum, ziehst dich zum Essen nicht mal um.
Dein Haar, da baumeln kreuz und quer, die Lockenwickler hin und her.
Und schiefe Hacken obendrein — wie fiel ich nur auf so was rein?
Vor meinen Freunden gibst du an und stellst mich hin als Hampelmann.
Das bringt mich nachts, sogar im Traum, im tiefen Schlaf noch auf den Baum.
Ich hab gedacht, du hast mich lieb, als ich fr immer bei dir blieb.
Wenn du nur still wrst, das wr schn.
Du lsst dich geh’n!
Du lsst dich geh’n!
Bei Tag und Nacht denk ich daran, ob das nicht anders werden kann.
Du bist doch schliesslich meine Frau, doch werd ich nicht mehr aus dir schlau.
Zeig mir doch, dass du mich noch liebst, wenn du dir etwas Mhe gibst.
Mit einem kleinen Lcheln nur und tu auch was fr die Figur!
Dann htt ich wieder neuen Mut und alles wrde wieder gut.
Sei doch ein bichen nett zu mir, damit ich dich nicht ganz verlier.
Denk an die schne Zeit zurck, die Liebe auf den ersten Blick.
Wie ich am Abend zu dir kam und dich in meine Arme nahm.
An meinem Herzen, das wr schn, da lass dich geh’n!
Da lass dich geh’n!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wyglądasz tak dziwnie, może myślisz, że uważam to za piękne?
Jeśli już mnie nie rozumiesz i po prostu mnie denerwujesz.
Piję już pół nocy i dzięki temu zyskałem odwagę,
aby dzisiaj w końcu wyznać ci: "po prostu nie mogę cię więcej widzieć!
Ze swoją niechlujną postacią idziesz wbrew naturze.»
Nie mogę myśleć o tobie jak o byciu odważnym w dzień i w nocy.
Od tygodni mieszkam obok ciebie i nic nie czuję.
Tylko, że Twoja gadka jest tak pusta i głupia-obawiam się, że to mnie zabije.
Kiedyś byłeś drogi i przystojny.
- Idź, idź!
- Idź, idź!
Pewnie nie masz pojęcia, że możesz być dla mnie wspaniały.
Z Twoimi odkrytymi kolanami, gdy twoje pończochy ciągną wodę.
Chodzisz w porannej spódnicy, nawet nie ubierasz się na kolację.
Twoje włosy zwisające na krzyż, lokówki w tę i z powrotem.
I skośne motyki na górze-jak się w to wpakowałem?
Przy moich przyjaciołach poddajesz się i robisz ze mnie skaczącego człowieka.
To sprawia, że w nocy, nawet we śnie, w głębokim śnie, wspinam się na drzewo.
Myślałem, że mnie kochasz, kiedy zostałem z Tobą na zawsze.
Gdybyś tylko milczał, byłoby dobrze.
- Idź, idź!
- Idź, idź!
W dzień i w nocy zastanawiam się, czy nie można zrobić inaczej.
W końcu Jesteś moją żoną, ale nie będę już z Ciebie mądra.
Pokaż mi, że nadal mnie kochasz, jeśli dasz sobie coś Mhe.
Z małym uśmiechem Rób tylko coś dla figury!
Wtedy znów będę miał nową odwagę i wszystko będzie dobrze.
Bądź dla mnie miły, żebym cię nie stracił.
Pomyśl o czasie śniegu, miłości od pierwszego wejrzenia.
Kiedy przyszedłem do ciebie wieczorem i wziąłem cię w ramiona.
Mam serce, BP SHN, więc idź!
Niech sobie idzie!