Charles Aznavour — Une Maison tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Une Maison", wykonawca: Charles Aznavour.

Tekst piosenki

Une maison perdue entre ciel et fumée
Dressée comme un menhir, face à l’hiver qui vient
Une porte de bois qu’on n’a jamais poussée
Depuis le Moyen Âge et la niche du chien
Un chien qui s’est enfui dans la forêt voisine
Depuis cent cinquante ans et qui hurle à la mort
Pour effrayer de loin la bête pharamine
A l’heure où les sorciers mettent leur nez dehors
Une maison qui sent le lard jaune et les pommes
Avec un grand hibou immobile au grenier
Aussi seul qu’un vieux roi qui ne reçoit personne
Trônant sur des bouquins qui perdent leur papier
Photographies de belles au bois décolorées
Par cent ans de silence et qui sourient toujours
Poitrines de soldats fraîchement décorées
Vieilles dames à chignon au regard de vautour
Une maison de pierre au flanc de la montagne
D’où l’on peut voir la mer en montant sur le toit
Où l’on pourrait se croire quelque part en Espagne
Juste entre la Touraine et la Vallée des Rois
Un jardin tout autour où des milliers d’abeilles
Butineraient des fleurs dont j’ignore le nom
Et qui viendraient le soir chanter à mes oreilles
Leurs secrets, sans souci que je comprenne ou non
Une maison sans rien qu’une lampe à pétrole
Qu’on pourrait voir de loin, à trois heures du matin
Quand l’homme que je suis, retournant à l'école
Aux lignes d’un missel apprendrait le latin
Voyageurs inconnus qui ne sauriez qu’en faire
Achetez-la pour moi, je m’installe demain
Si jamais vous trouvez n’importe où sur la Terre
La maison dont je viens de vous faire un dessin

Tłumaczenie tekstu piosenki

Dom zagubiony Między Niebem a dymem
Stojąc jak Menhir w obliczu nadchodzącej zimy
Drewniane drzwi, których nigdy nie popchnęliśmy.
Od średniowiecza i gniazda psa
Pies uciekający do pobliskiego lasu
Sto pięćdziesiąt lat i krzyczy na śmierć
Aby przestraszyć bestię faramina z daleka
W czasie, gdy czarodzieje wysuwają nos na zewnątrz.
Dom pachnący żółtym smalcem i jabłkami
Z dużą nieruchomą sową na poddaszu
Tak samotny jak stary król, który nikogo nie akceptuje
Na książkach, które tracą papier
Odbarwione drewniane piękne zdjęcia
Po stu latach milczenia i którzy zawsze się uśmiechają
Klatki piersiowej żołnierzy, właśnie urządzone
Staruszki w kok na widok sępa
Kamienny dom na zboczu góry
Stąd można zobaczyć morze, wspinając się na dach
Gdzie można uznać się gdzieś w Hiszpanii
Pomiędzy Turnią a Doliną królów
Ogród wokół, gdzie tysiące pszczół
Zdobędą kwiaty, których nazwy nie znam.
I którzy przyjdą dziś wieczorem, śpiewając mi w uszach
Ich sekrety, nie dbając o to, czy zrozumiem, czy nie
Dom bez niczego poza lampą naftową
Co można było zobaczyć z daleka, o trzeciej nad ranem
Kiedy osoba, którą jestem, wraca do szkoły
Po linijkach missel nauczył się łaciny
Nieznani podróżnicy, którzy nie wiedzą, co robić
Kup ją dla mnie, przeprowadzę się jutro
Jeśli kiedykolwiek znajdziesz gdzieś na Ziemi
Dom, z którego właśnie zrobiłem Ci rysunek.