Clarity Process — New Hospital tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "New Hospital", wykonawca: Clarity Process.

Tekst piosenki

Save for a vacant laugh
I’m getting nothing from this conversation
Need this for tonight so I can hate myself tomorrow morning
The morphine that drips from your skin seeps into open abrasions
Just like a water color
I want a thick black line
But I’ll keep filing down established borders
Angel… slipping dress… my god, am I really capable of this
I’ll be the mistake you keep making. You be a sparkling silhouette
Keep reaching
Well, that skeptic sold us a faltering omen, but we’re home this time
A plagiarized emotion shoved the door open
But we won’t be going home this time. I’ll stitch my own wound and sketch a new
face before I touch her skin
I just need to be inside
I need this fucking canvas to paint a picture
A religious type of normalcy or something…
Never mind, turn off the lights now
Well, that skeptic sold us a faltering omen, but we’re home this time
A plagiarized emotion shoved the door open
But we won’t be going home this time. I’ll stitch my own wound and sketch a new
face before I touch her skin
The drug that keeps us normal, dripping down a hopeless IV
Thank God that it is finally over

Tłumaczenie tekstu piosenki

Save for a vacant laugh
Nie mam nic z tej rozmowy.
Potrzebuję tego na dzisiejszy wieczór, żebym mogła nienawidzić siebie jutro rano.
Morfina, która kapie ze skóry, przenika do otwartych otarć.
Jak kolor wody
Chcę grubą czarną linię.
/ Align = "left" /
Anioł ... ubrana sukienka ... mój Boże, naprawdę jestem do tego zdolna.
Będę twoim błędem. Będziesz błyszczącą sylwetką.
/ Align = "left" /
Ten sceptyk sprzedał nam fałszywy omen, ale tym razem jesteśmy w domu.
Plagiat emocji pchnął drzwi otwarte
Ale tym razem nie wrócimy do domu. Zszyję własną ranę i naszkicuję nową.
twarz, zanim dotknę jej skóry
Muszę być w środku.
Potrzebuję tego pierdolonego płótna, żeby namalować obraz.
Religijny Typ normalności czy coś takiego…
Nieważne, zgaś światła.
Ten sceptyk sprzedał nam fałszywy omen, ale tym razem jesteśmy w domu.
Plagiat emocji pchnął drzwi otwarte
Ale tym razem nie wrócimy do domu. Zszyję własną ranę i naszkicuję nową.
twarz, zanim dotknę jej skóry
Lek, który utrzymuje nas w normie, kapie z beznadziejnej kroplówki.
Dzięki Bogu, że to już koniec.