Coez — La strada è mia tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "La strada è mia", wykonawca: Coez.

Tekst piosenki

Mi resta mezza sigaretta
dividiamo tu dici ti amo dico andiamo
che poi finisce che ci dividiamo
ritornerò ritornellaro
dalla finestra piove in diagonale
la tua immagine in testa immortale
un pugno di parole ci so scavare
nella carne fino a fartene innamorare
cantanti morti dentro i pianoforti
urlano di noi strozzano gli accordi
e tu che fai? stronza mi scordi…
ho qui per te una borsa di ricordi
che non vanno più via aaaa.
Ma la strada è mia scivola via
sotto la pioggia di questa città
qual'è la via lascia che sia
ci siamo solo incontrati a metà
fammi andare oooooo
fammi andare oooooo
andare via.
Parole random rotolano in bocca
per noi scegliamo sempre le peggiori
la libertà spaventa quando è troppa
e la cerchiamo dentro le prigioni
e ci fidiamo delle religioni
ci trasformiamo da aquile in piccioni
le stesse cose hanno diversi nomi
ma mo distinguo gli incubi dai sogni buoni.
Ma la strada è mia scivola via
sotto la pioggia di questa città
qual'è la via lascia che sia
ci siamo solo incontrati a metà
fammi andare ooooooo
fammi andare ooooooo
andare via.
Ho messo l’anima nei dischi ho dovuto calcolarne i rischi
perdere te prendere fischi e vendere me a chi vende dischi.
Ma la strada è mia scivola via
sotto la pioggia di questa città
qual'è la via lascia che sia
ci siamo solo incontrati a metà
fammi andare ooooooo
fammi andare ooooooo
andare via
andare via.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Zostało mi pół papierosa.
Podzielmy mówisz, Kocham Cię, mówię, chodź
co potem kończy się dzieleniem się
wrócę.
z okna pada po przekątnej
Twój obraz w nieśmiertelnej głowie
kilka słów wiem, jak kopać
w ciele, dopóki się nie zakochasz.
zmarli śpiewacy wewnątrz fortepianu
krzyczą O nas, duszą akordy
co robisz? zapominam, suko.…
mam dla Ciebie torbę wspomnień.
że już nie odchodzą.
Ale moja droga
w deszczu tego miasta
jaką drogą niech będzie
dopiero się poznaliśmy w połowie drogi.
daj mi iść oooooo
daj mi iść oooooo
odejść.
Losowe słowa toczą się w ustach
zawsze wybieramy najgorsze
wolność jest przerażająca, gdy jest za dużo
szukamy jej w więzieniach.
i ufamy religii
przemieniamy się z Orłów w gołębie
te same rzeczy mają różne nazwy
ale ja odróżniam koszmary od dobrych snów.
Ale moja droga
w deszczu tego miasta
jaką drogą niech będzie
dopiero się poznaliśmy w połowie drogi.
pozwól mi iść ooooooo
pozwól mi iść ooooooo
odejść.
Włożyłem duszę w zapisy, musiałem policzyć ryzyko
stracić Cię, wziąć gwizdek i sprzedać mnie komuś, kto sprzedaje płyty.
Ale moja droga
w deszczu tego miasta
jaką drogą niech będzie
dopiero się poznaliśmy w połowie drogi.
pozwól mi iść ooooooo
pozwól mi iść ooooooo
odejść
odejść.