Coque Malla — Hasta el final (en directo) tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Hasta el final (en directo)", wykonawca: Coque Malla.

Tekst piosenki

Ahora voy a ser sincero
Estuve tiempo sin querer jugar
Encerrado en mi agujero
Ya solo queria disparar
Con la cara en la pared
Nada sale bien
Tuve que decir adios
Tuve que aprender…
Y ahora enciendo un cigarrillo y aspiro hasta el final
No me importa si esta bien, no me importa si esta mal
Tengo abiertas las ventanas y dejo el aire entrar
Tengo ganas de abrazarte, tengo ganas de llegar al final
Demasiados caramelos
Demasiada gente en el lugar
Cosas rotas por el suelo
Demasiada mierda que tragar
Ya no quiero a nadie aqui
Desapareced
Hoy me voy a caminar
Hoy me encuentro bien…
Y ahora enciendo un cigarrillo y aspiro hasta el final
No me importa si esta bien, no me importa si esta mal
Tengo abiertas las ventanas y dejo el aire entrar
Tengo ganas de abrazarte, tengo ganas de llegar al final
No mas despedidas, no mas situaciones
No mas ceniza en los colchones
Mirate en el espejo y dime si esto es lo que quieres ser…
Con la cara en la pared
Nada sale bien
Tuve que decir adios
Tuve que aprender… aprender…
Y ahora enciendo un cigarrillo y aspiro hasta el final
No me importa si esta bien, no me importa si esta mal
Tengo abiertas las ventanas y dejo el aire entrar
Tengo ganas de abrazarte, tengo ganas de llegar al final

Tłumaczenie tekstu piosenki

Teraz będę szczery.
Długo nie chciałem grać.
Zamknięty w mojej dziurze,
Chciałem tylko strzelić.
Z twarzą na ścianie,
To nie działa.
Musiałem się pożegnać.
Musiałem się uczyć.…
A teraz zapaliłem papierosa i ssałem do końca.
Nie obchodzi mnie, czy to dobrze, czy źle.
Otwieram okna i przepuszczam powietrze.
Chcę cię przytulić, chcę dotrzeć do końca.
Za dużo cukierków
Zbyt wielu ludzi na miejscu
Rzeczy rozbite na podłodze,
Za dużo gówna do przełknięcia
Nie chcę tu nikogo innego.
Znikać
Idę dziś na spacer.
Dziś czuję się dobrze.…
A teraz zapaliłem papierosa i ssałem do końca.
Nie obchodzi mnie, czy to dobrze, czy źle.
Otwieram okna i przepuszczam powietrze.
Chcę cię przytulić, chcę dotrzeć do końca.
Żadnych pożegnań, żadnych sytuacji.
Nigdy więcej popiołu na materacach
Spójrz w lustro i powiedz mi, czy to jest to, kim chcesz być.…
Z twarzą na ścianie,
To nie działa.
Musiałem się pożegnać.
Musiałem się uczyć ... uczyć się.…
A teraz zapaliłem papierosa i ssałem do końca.
Nie obchodzi mnie, czy to dobrze, czy źle.
Otwieram okna i przepuszczam powietrze.
Chcę cię przytulić, chcę dotrzeć do końca.