Cows — Cabin Man tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Cabin Man", wykonawca: Cows.
Tekst piosenki
I was paralyzed, sick of my own brain.
For months, every time I drove over that bridge, I’d feel a tug.
My eyelids would get heavy, and I’d smile
And long for the sleep of all cowards.
It’s not that I wasn’t loved, far from it.
I simply lacked the ability to feel it.
Sad, isn’t it?
So I made the big climb up to the top of that bridge.
It was a beautiful day, of course
Perfect sleeping weather.
As I contemplated the deep, I saw that final door.
There was a light coming from underneath it,
So I knew that my maker was home.
As I prepared to lean forward and reach for the knob,
I saw something move.
There was a cockroach by my right foot; a big one.
What was a cockroach doing on top of a bridge?
I’m no entomologist. Another one of my many faults.
Instinctively, I lifted my foot to step on it, but I pulled up short.
He couldn’t help that he was a roach.
He was just doing what a roach does.
I put my finger down there and he climbed up on to it,
And crawled slowly up to the middle of my bare arm.
We sat that way for about twenty minutes.
Me, thinking thoughts and feeling feelings,
Him wiggling his antennae.
Then suddenly… suddenly he spread his wings and flew.
Up and up, higher and higher until he was gone.
Then I started… I started to cry.
I cried and I cried, until I heard a voice from below.
«Hey, you fuckin' idiot! What’re ya doin' up there?»
Then I told him… I told him… I told him I don’t wanna go.
I don’t wanna go. I wanna. I wanna. I wanna rise! Rise! Rise!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Byłem sparaliżowany, chory na własny mózg.
Przez miesiące, za każdym razem, gdy przejeżdżałem przez ten most, czułem szarpnięcie.
Moje powieki stawały się ciężkie, a ja się uśmiechałam.
I tęskni za snem wszystkich tchórzy.
Nie chodzi o to, że mnie nie kochano.
Po prostu brakowało mi zdolności do odczuwania tego.
Smutne, prawda?
Więc wspiąłem się na szczyt tego mostu.
To był piękny dzień, oczywiście
Idealna pogoda na sen.
Kiedy kontemplowałem głębię, zobaczyłem ostatnie drzwi.
Pod nim padało światło.,
Wiedziałem, że mój Stwórca jest w domu.
/ Gdy przygotowywałem się, / by pochylić się do przodu / i sięgnąć po gałkę.,
Widziałem, jak coś się rusza.
Przy mojej prawej stopie był karaluch, duży.
Co karaluch robił na moście?
Nie jestem entomologiem. Kolejna z wielu moich wad.
Instynktownie podniosłem stopę, żeby na nią nadepnąć, ale szybko się zatrzymałem.
Nie mógł nic poradzić na to, że był karaluchem.
Robił to, co karaluch.
Położyłem tam palec, a on wspiął się na niego.,
I wczołgał się powoli do środka mojej gołej ręki.
Siedzieliśmy tak przez jakieś 20 minut.
Me, thinking thoughts and feeling feelings,
On poruszał czułkami.
Nagle ... nagle rozpostarł skrzydła i poleciał.
W górę i w górę, wyżej i wyżej, aż zniknął.
Potem zaczęłam płakać.
Płakałem i płakałem, aż usłyszałem głos z dołu.
"Hej, ty pieprzony idioto! Co tam robisz?»
Powiedziałam mu, że nie chcę iść.
Nie chcę iść. Chcę. Chcę. Chcę powstać! Powstań! Powstań!