DA 108 — Грустная песенка Стовосьмого tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Грустная песенка Стовосьмого", wykonawca: DA 108.

Tekst piosenki

Шуршит свободно дождик моросящий,
Душа моя в тревоге и тоске,
Я человек, по-моему, пропащий,
Зачем я строил планы на песке.
Сгустились надо мною злые тучи,
И вдруг я оказался не у дел,
Но почему такой я не везучий,
Ну почему страдания — мой удел.
Никто не проявляет интереса,
К моей на век загубленной судьбе,
Попался я на удочку прогресса,
И этим страшно навредил себе.
Куда бежать? И где искать удачи?
Она в какие спряталась края?
Петь не могу, но нифига не плачу,
А впрочем спета песенка моя.
А я сто восьмой мне плевать как зовёшься,
Только не парь меня в раз навернёшься,
Протёртых скажу я всего лишь две фразы,
Лукавят заразы, врубаешься не сразу.
Что по чём и как в голове уже бардак,
Фигаг да ты уже маньяк и даже так,
И в тоже время круто свои приходы,
Колотит, но и тянет, как колесо, в любое время года.
Обобщаю так, с ними не возможно,
Но без них никак давай чувак, а я скажу вот так,
Чтобы не случилось всегда так было, будет,
Тётки, приходы, чтобы жилось получше людям.
Глаза как магнит, языки как хвосты,
Дальше рифмы нет-да нет они не скоты,
Они просто нас манят, мотают и гонят,
Покоя не дают, как телефон три ночи звонит.
Так не спи! Да ты устрой. Свой.
День. Да так. Чтобы было всё ништяк,
А я скажу ещё вот так:
Понял чувак?!
Шуршит свободно дождик моросящий,
Душа моя в тревоге и тоске,
Я человек, по-моему, пропащий,
Зачем я строил планы на песке.
Куда бежать? И где искать удачи?
Она в какие спряталась края?
Петь не могу, но нифига не плачу,
А впрочем спета песенка моя.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Szeleści swobodnie deszcz mżawka,
Moja dusza jest w niepokoju i tęsknocie,
Jestem zaginionym człowiekiem.,
Dlaczego planowałem na piasku?
Gęstnieje nade mną złe chmury,
I nagle nie byłem w pracy.,
Ale dlaczego mam pecha?,
Cóż, dlaczego cierpienie jest moim przeznaczeniem.
Nikt nie wykazuje zainteresowania,
Do mojego stulecia zgubnego losu,
Wpadłem na przynętę postępu,
I przez to bardzo się zraniłem.
Gdzie mam uciekać? I gdzie szukać szczęścia?
Gdzie się schowała?
Nie mogę śpiewać, ale nie płaczę.,
A jednak moja piosenka jest śpiewana.
A ja sto ósmy. nie obchodzi mnie, jak się nazywasz.,
Tylko mnie nie denerwuj.,
Wytrzeć powiem tylko dwa zdania,
Chytra infekcja, nie rozumiesz od razu.
Co to jest i jak w mojej głowie jest bałagan,
Figag, już jesteś maniakiem i tak dalej,
/ Align = "left" / ,
Wali, ale także ciągnie jak koło o każdej porze roku.
Podsumowując, nie jest to możliwe z nimi,
Ale bez nich, daj spokój, Stary, a ja tak powiem.,
Cokolwiek się nie stanie, zawsze tak będzie,
Ciotki, parafie, żeby lepiej żyć ludziom.
Oczy jak magnes, języki jak ogony,
Dalej rymy nie-tak nie, nie są bestiami,
Po prostu nas kuszą, kręcą i ścigają.,
Nie dają spokoju, jak telefon dzwoni przez trzy noce.
Więc nie śpij! Ty to zrób. Swoje.
Dzień. Nic. / Align = "left" / ,
Powiem to jeszcze raz.:
Rozumiesz?!
Szeleści swobodnie deszcz mżawka,
Moja dusza jest w niepokoju i tęsknocie,
Jestem zaginionym człowiekiem.,
Dlaczego planowałem na piasku?
Gdzie mam uciekać? I gdzie szukać szczęścia?
Gdzie się schowała?
Nie mogę śpiewać, ale nie płaczę.,
A jednak moja piosenka jest śpiewana.