Daniel Landa — VLTAVA tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "VLTAVA", wykonawca: Daniel Landa.
Tekst piosenki
Ve vratký bárce mě unáší proud.
Sám sebe se ptám, kam sem vlastně chtěl plout.
Zvolna se stmívá.
Hluboká voda mi odpověď nedá,
pořád se ztrácím a pořád hledám.
Měl bych se líp dívat.
Proud už sílí, peřej se blíží.
Nechci snít, i když oči se mi klíží.
Všechno chci vidět tak jasně, jako by byl den.
A když se otočím, jsem úplně v šoku.
Z vlastní hlavy plný vzteku a lacinýho moku.
Vizionářem a sám sobě lhářem jsem utopil svůj sen.
Smutný pohled do davu na břehu.
Naše čest se v bizardním příběhu
zoufale zmítá.
Šašci se ve vilách opíjí mocí.
A já se ptám, jestli po týhle noci
může ještě svítat?
Růže do uší, hluší lidé netuší,
že dávno hmota zvítězila nad duší.
Příští stanice je peklo, i když slíbený byl ráj.
Prachy jsou pravda, obsah je forma
a drzá lež je propříště norma.
Do mozku vrtá skutečnost krutá, že padl stín na můj kraj.
Zavři oči a poslouchej. Na chvíli tu budu s tebou.
Peníze, peníze hýbou světem.
Přidej se a pak kulometem
smíš určovat právo.
Musíš si vybrat tu správnou stranu.
Souhlasit a jít, nebo dostaneš ránu.
Nechtěj myslet hlavou.
Můžeme si dopřát výdobytky doby
a do půllitru syčíme slova plná zloby.
Jedovatý plivanec se stává důkazem.
Ten tohle má a ten má ještě víc!
«A já to chci taky!», se řve z plných plic.
Co nás čeká? Kam nás donese řeka?
Kam kráčí naše zem?
Neboj se, už tě nechci trápit. Možná to tak bude lepší.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Dryfuję na chwiejnej barce.
Zadaję sobie pytanie, dokąd chciał pójść.
Robi się ciemno.
Głęboka woda nie da mi odpowiedzi,
Ciągle się gubię i ciągle szukam.
Muszę wyglądać lepiej.
Siła staje się silniejsza, pióra rosną.
Nie chcę śnić, chociaż moje oczy się łączą.
Chcę widzieć wszystko tak wyraźnie, jakby to był dzień.
A kiedy się odwracam, jestem zszokowana.
Moja własna głowa jest pełna wściekłości i taniego płynu.
Jako wizjoner i kłamca utopiłem moje marzenie.
Smutny widok Dla tłumu na brzegu.
Nasz honor w dziwacznej historii
jest zdesperowany.
Klauni są pijani przez władzę w willach.
I pytam, czy po tej nocy
jeszcze nie świta?
Róże w uszach, głuchi ludzie nie podejrzewają,
dawno temu Materia przejęła duszę.
Następna stacja to piekło, chociaż obiecano raj.
Pieniądze to prawda, treść to forma
a bezczelne kłamstwo jest normą następnym razem.
Fakt, że cień spadł na moją krawędź, wierci mi mózg.
Zamknij oczy i słuchaj. Zostanę tu z tobą przez jakiś czas.
Pieniądze, pieniądze napędzają świat.
Dołącz do nas, a następnie z karabinu maszynowego
możesz określić prawo.
Musisz wybrać właściwą stronę.
Zgódź się i odejdź albo zostaniesz uderzony.
Nie myśl o tym.
Możemy oddawać się osiągnięciom czasu
a w kuflu syczymy słowa pełne wściekłości.
Trujący plucie staje się dowodem.
Ma to i ma więcej!
- Ja też tego chcę!". ryczy z pełnych płuc.
Co nas czeka? Dokąd nas zabierze rzeka?
Dokąd zmierza nasz kraj?
Nie martw się, nie chcę ci już przeszkadzać. Może tak jest lepiej.