ДДТ — Храм tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Храм", wykonawca: ДДТ.
Tekst piosenki
На холодном, хмельном, на сыром ветру
Царь стоит белокаменный,
А вокруг черными воронами
Старухи свет дырявят поклонами.
А вороны заморскими кенгуру
Пляшут на раскидистых лапах крестов,
А кресты золочеными девами
Кряхтят под топорами молодцов.
Царские врата пасть раззявили —
Зубы выбиты, аж кишки видны.
Иконы комьями кровавыми
Благословляют проклятья войны.
Вой стоит, будто бабы на земле
В этот мертвый час вдруг рожать собрались.
Ох, святая мать, ох, святой отец,
Что ж ты делаешь, Егор? Перекрестись!
А грозный командир, опричник Егор,
Кипит на ветру, ухмыляется:
«Ах вы дураки, мудачье, позор
Ваш в эту конуру не вмещается.»
Верный пес царя грозного Иосифа,
Скачет Егор в счастливую жизнь.
Старое к чертовой сносим мы,
Новая вера рванет — ложись !
Небо треснуло медным колоколом,
Залепил грязный свет слюнявые рты.
Вороны черными осколками
Расплевали кругом куски тишины.
Купола покатились, как головы,
Стены упали медленно
От сабель нежданных половцев…
Пошли-ка домой. Слишком ветрено.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Na zimnym, chmielowym, na wilgotnym wietrze
Król stoi biały kamień,
A wokół czarne wrony
Stare Kobiety Światło dziurawione pokłonami.
A wrony za granicą kangury
/ Align = "left" / ,
A krzyże złocone dziewice
Jęczą pod siekierami.
Carskie wrota ujrzały paszczę —
Zęby są wybite, aż jelita są widoczne.
Odznaczenia
Błogosławią klątwy wojny.
Wycie stoi jak kobiety Na Ziemi
W tej martwej godzinie nagle rodzą się.
Święta Matko, Ojcze.,
Co robisz, Jegor? Krzyż!
A groźny dowódca, Opricznik Jegor,
Gotuje się na wietrze, uśmiecha się:
"Ach, głupcy, dupku, wstyd
Twój Nie mieści się w tej budce.»
Wierny pies króla groźnego Józefa,
Jegor skacze do szczęśliwego życia.
Stary do diabła wyburzamy my,
Nowa wiara wybuchnie-padnij !
Niebo pękło miedzianym dzwonem,
/ Align = "left" /
Kruki czarnymi odłamkami
Rozsypali kawałki ciszy.
Kopuły przetoczyły się jak głowy,
Ściany spadły powoli
Od szabel niespodziewanych Połowców…
Chodźmy do domu. Jest zbyt wietrznie.