ДДТ — Ларёк tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ларёк", wykonawca: ДДТ.
Tekst piosenki
Я — осколок электрички
Ночь, вокзал, глаза в окно
Я — промокшие, как спички
Небеса в Бородино
Фонари грызут аллею
Паровоз как глыба льда
В черной копоти на реях
Вороненая орда
Злой этап, глотают нычки
Бьют прикладом сопляка
Зэки спят на перекличке
В грязной луже у ларька
Гражданин начальник скачет
Документом на ветру,
А на рельсах время плачет
Будем счастливы к утру
Жизнь больная, кашель — скука
Пьет изжога из реки
Лижет пепел, лает сука
По движению руки
В забинтованном вокзале
Так смертельно ледяно
Сыпят ржавые медали —
Небеса в Бородино
Верили, что точно знаем
Жизнь не будет так горька
Проживем в тепле, да с краю
Ковыряясь у ларька
Мы ларьками сцепим землю
Свяжем Запад и Восток
Бей Макдональдсы — приемлю
Только наш родной лоток
Наш ларек нам всем утеха
Реет смыслом на ветру
В нем беда и дискотека
В нем — спасенье по утру
Русь моя, ты снишься многим
Вещий сон — всегда кошмар
И богатым и убогим —
Всем достался этот дар
Что же нам открыто в мире
Что нам отрыгнут века
В пяти-комнатной квартире
Я спиваюсь у ларька
На мою свободу слова
Льют козлы свободу лжи
Гражданин начальник, снова
Сказку злую расскажи
Кем нам стать, уже не знаю
Верим ли, что сталь крепка
Русь закатом добивают
Распиная у ларька
Города стучат экраном
В лбы замерзших деревень
Мы уходим слишком рано
Оставляя дребедень
Мы прошли свою дорогу
По фашистам, по попсе
Мы тащили души к Богу
Жалко выжили не все
И духовно, как на вздохе
Режет небо красота
Мы зубами твои крохи
Рвём до чистого холста
Красота, ты здесь родная
Недоступна, нелегка
За тобою наблюдаем
Похмеляясь у ларька
Ты спасешь нас, точно знаю,
Я твой враг, твоя еда…
Красота не исчезает
Лишь уходит иногда
Dis comment
Oh, teint
Oh, beaute
Oh, beaute
Mais jamais
Oh, pourra
Arriver
Jusquoi
Dis comment
On te voit
Dans cette boue
Oh, beaute
Pour ne pas
Oublier
Ces beaux reves
De toi
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jestem odłamkiem pociągu
Noc, Dworzec kolejowy, oczy przez okno
Jestem przemoczony jak zapałki.
Niebo w Borodino
Latarnie gryzą aleję
Parowóz jako bryła lodu
W czarnej sadzy na rejach
Wrona horda
Zły etap, połykają nochki
Biją Tyłek palanta
Więźniowie śpią na apelu
W brudnej kałuży przy straganie
Obywatel szef skacze
Dokument na wietrze,
A na szynach czas płacze
Będziemy szczęśliwi do rana
Życie jest chore, kaszel-nuda
Pije zgagę z rzeki
Lizanie popiołu, szczeka suka
Przez ruch ręki
/ Align = "left" /
Tak śmiertelnie lodowato
Odznaczenia —
Niebo w Borodino
Wierzyli, że wiemy na pewno
Życie nie będzie tak gorzkie
/ Align = "left" /
Dłubanie przy straganie
/ Align = "left" /
/ Align = "left" /
Bay McDonalds-akceptuję
Tylko nasz rodzimy tacy
Nasze stoisko jest dla nas wszystkim przyjemnością
/ Align = "left" /
Ma kłopoty i dyskotekę
W nim-zbawienie rano
Ruś moja, śnisz o wielu
Proroczy sen jest zawsze koszmarem
I bogaty i nędzny —
Każdy dostał ten dar.
Co jest nam objawione na świecie
Że stulecia będą nam odbijać
W pięciopokojowym mieszkaniu
Pijam przy stoisku.
Na moją wolność słowa
/ Align = "left" /
Obywatel szef, ponownie
Opowiedz złą bajkę
Nie wiem, kim się stać.
Czy wierzymy, że stal jest mocna
Rosja o zachodzie słońca dobija
Ukrzyżowanie przy straganie
Miasta
Na czole zamarzniętych wiosek
Wychodzimy za wcześnie.
/ Align = "left" /
/ Align = "left" /
Po faszystach, po popsie
Ciągnęliśmy dusze do Boga
Szkoda, że nie wszyscy przeżyli
I duchowo, jak na westchnieniu
Tnie niebo piękno
Jesteśmy zębami twoje okruchy
Rozdarcie do czystego płótna
Piękna, jesteś tu kochana.
Niedostępne, nie jest łatwe
/ Align = "left" /
KAC przy straganie
Uratujesz nas, Wiem na pewno.,
Jestem twoim wrogiem, Twoim jedzeniem.…
Piękno nie znika
Tylko czasami odchodzi
Dis comment
Oh, teint
Oh, beaute
Oh, beaute
Mais jamais
Oh, pourra
Arriver
Jusquoi
Dis comment
On te voit
Dans cette boue
Oh, beaute
Pour ne pas
Oublier
Ces beaux reves
De toi