Despistaos — Un miércoles cualquiera tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Un miércoles cualquiera", wykonawca: Despistaos.
Tekst piosenki
Ya no quiero pulmones
No te puedo respirar
Se ha largado hace un rato
Tu olor de mi coche
Y tu ausencia me empaña el cristal
Ya no quiero ilusiones
No las iba a regalar
Se ha encerrado aquí al lado
Un recuerdo de anoche
Y me mata si le oigo gritar
Cada vez que vuelvo paso por tu portal
Algún salto mortal sin red
Y casi nunca caigo de pie
Cada vez se compra más caro el volverte a ver
Me invento historias que guardar
Para el día en que sí que estés
Ya no quiero emociones
Sobre la barra de un bar
Yo prefiero un día entero
Escapar del murmullo
Y encerrarme en mi cuarto a cantar
Ya no quiero intenciones
Que se borren na más empezar
Que si espero, no espero
Mi tiempo no es tuyo
Que mañana te vuelvo a llamar
Cada vez que vuelvo paso por tu portal
Algún salto mortal sin red
Y casi nunca caigo de pie
Cada vez se compra más caro el volverte a ver
Me invento historias que guardar
Para el día en que sí que estés
Un miércoles cualquiera
Decidí volverme loco y de rebote
Me coloco en tu escalera
Amanece que no es poco y no te toco
Pa' que no me duela
Cada vez que vuelvo paso por tu portal…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie potrzebuję już płuc.
Nie mogę oddychać.
Odszedł jakiś czas temu.
Twój zapach z mojego samochodu.
A twoja nieobecność przyćmiewa mi szybę.
Nie chcę więcej złudzeń.
Nie zamierzałem ich oddać.
Zamknął się tutaj.
Wspomnienie ostatniej nocy
I to mnie zabije, jeśli usłyszę, jak krzyczy.
Za każdym razem, gdy wracam, przechodzę przez Twój portal.
Niektóre klapki bez sieci
I prawie nigdy nie upadam na nogi.
Za każdym razem kupuje się coraz więcej.
Wymyślam historie, które trzeba zachować.
W dniu, w którym ty
Nie chcę więcej emocji.
Nad barem
Wolę cały dzień.
Ucieczka z szemrania
I zamknąć mnie w swoim pokoju, żeby śpiewać.
Nie chcę już intencji.
Niech zostaną usunięte na więcej zacząć
Że jeśli czekam, nie czekam.
Mój czas nie jest Twój.
Że oddzwonię jutro.
Za każdym razem, gdy wracam, przechodzę przez Twój portal.
Niektóre klapki bez sieci
I prawie nigdy nie upadam na nogi.
Za każdym razem kupuje się coraz więcej.
Wymyślam historie, które trzeba zachować.
W dniu, w którym ty
W każdą środę
Postanowiłem zwariować i odbić się.
Stoję na Twoich schodach.,
Świta, że to nie jest małe, a ja cię nie dotykam.
Pa ' niech mnie to nie boli
Za każdym razem, gdy wracam, przechodzę przez Twój portal.…