Dominique A — Mon camarade tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Mon camarade", wykonawca: Dominique A.

Tekst piosenki

Je n’sais plus combien ça fait d’mois
Qu’on s’est rencontrés, toi et moi
Mais depuis, tous deux, on s’balade…
On n’prend jamais le vent debout
C’est lui qui pousse et on s’en fout
Mon Camarade …
En avril, tous les prés sont verts
Ils sont tout blancs quand c’est l’hiver
En mars, ils sont en marmelade
Mais il y a pour deux vagabonds
Un coin d'étable où il fait bon
Mon Camarade !
On s’souviendra du balthazar
Qu’on a fait ce soir, par hasard
Avec un vieux corbeau malade…
On a tout mangé, même les os Et tu vas roupiller bientôt
Mon Camarade…
V’là la première étoile qui luit
Les grenouilles, dans l’fin fond d’la nuit
En chœur, lui font une sérénade…
Les grenouilles ont des p’tits points d’or
Dans les yeux, tu l’savais … Tu dors
Mon Camarade …
Je me demande, certains jours
Pourquoi nous poursuivons toujours
Cette éternelle promenade…
Oui, c’est parc’qu’on n’a pas trouvé
Le bonheur qu’on avait rêvé…
Mon Camarade…
Un jour, on s’ra tout ébahis
On arrivera dans un pays
Plein de fleurs, d’oiseaux, de cascades…
On s’ra reçus à bras ouverts
Y aura des carillons dans l’air !
Mon Camarade !
Y aura une petite blonde pour moi
Et puis une petite brune pour toi
Qui trouves que les blondes c’est trop fade…
Elles nous trouveront bien à leur goût
Et diront: Venez donc chez nous !
Mon Camarade…
On trouvera ça, mais oui, mon vieux !
C’est peut-être là-haut, dans les cieux
Dame, faudra pas rester en rade…
On a tant marché ici-bas
Qu’y a pas d’raison qu’on n’y arrive pas !
Mon Camarade !

Tłumaczenie tekstu piosenki

Nie wiem, ile miesięcy minęło.
Że się spotkaliśmy, ty i ja
Ale od tego czasu oboje spacerujemy…
Nigdy nie bierzemy wiatru na stojąco
Rośnie do diabła
Mój Towarzysz …
W kwietniu wszystkie łąki są zielone
Wszystkie są białe, gdy jest zima
W marcu są w marmoladzie
Ale jest dla dwóch Włóczęgów
Kąt obory, gdzie dobrze
Mój Towarzyszu !
Pamiętajmy Baltazara
Co zrobiliśmy dzisiaj, przez przypadek
Z chorą starą wroną…
Zjedliśmy wszystko, nawet kości, a Ty wkrótce się uspokoisz.
Mój Towarzysz…
Tam świeci pierwsza gwiazda
Żaby, na tle późnej nocy
Chór wykonuje serenadę…
Żaby mają złote okulary
Widać było, że śpisz .
Mój Towarzysz …
Zastanawiam się, w niektóre dni
Dlaczego zawsze ścigamy
Ten wieczny spacer…
Tak, bo nie znaleźliśmy.
Szczęście, o którym marzyliśmy…
Mój Towarzysz…
Kiedyś się ogolimy.
Dotrzemy do kraju
Pełen kwiatów, ptaków, wodospadów…
Goliliśmy się z otwartymi ramionami.
Będą kuranty w powietrzu !
Mój Towarzyszu !
Dla mnie będzie mała blondynka
A potem mała Brunetka dla Ciebie
Kto uważa, że blondynki są zbyt miękkie…
Znajdą nas do swoich upodobań
I powiedzą: więc Przyjdźcie do nas !
Mój Towarzysz…
Znajdziemy to, ale tak, staruszku !
Może tam, na górze, w niebie.
- Proszę pani, nie zatrzymuj się na nalocie.…
Tyle tu chodziliśmy.
Nie ma powodu, dla którego nie możemy tego zrobić !
Mój Towarzyszu !