Dr. John — Didn't He Ramble tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Didn't He Ramble", wykonawca: Dr. John.

Tekst piosenki

Teacher used to warn him, long, long time ago
Son, you’re playin a losing game and your you’re gonna lose again
When you play, you’ve got to pay, and you’ve got to pay some day
And when you do, the groundhogs gonna be shakin' your hand…
Didn’t he ramble, didn’t he ramble
Rambled all around, in and out of town
Didn’t he ramble, didn’t he ramble
He rambled till the butcher cut him down
His feet was in the market, his head was in the street
Lady pass him by, said «look at the market meat»
He grabbed her pocket book and said I wish you well
She pulled out a 32 and said, «I'll see you first in hell!»
Didn’t he ramble, didn’t he ramble
Rambled all around, in and out of town
Didn’t he ramble, didn’t he ramble
He rambled till the butcher cut him down
He slipped into the cat house, made love to the stable
Madam caught him cold, said «I'll pay you when I be able»
Six months had passed and she stood all she could stand
She said when I’m through with you, «the groundhog gonna shake your hand»
And he rambled, didn’t he ramble
Rambled all around, in and out of town
Didn’t he ramble, didn’t he ramble
He rambled till the butcher cut him down

Tłumaczenie tekstu piosenki

Nauczyciel ostrzegał go, dawno, dawno temu.
Synu, grasz w przegraną grę i znowu przegrasz.
Kiedy grasz, musisz zapłacić, i musisz zapłacić pewnego dnia
A kiedy to zrobisz, świstaki będą trzęsły twoją ręką…
Czy on nie bełkotał, czy nie bełkotał
Błąkał się po mieście i poza nim.
Czy on nie bełkotał, czy nie bełkotał
Bełkotał, aż rzeźnik go ściął.
Jego stopy były na rynku, a głowa na ulicy.
Pani go mijała, powiedziała: "spójrz na mięso z rynku".»
Chwycił jej kieszonkową książeczkę i powiedział, że życzę ci powodzenia.
Wyciągnęła 32 i powiedziała: "do zobaczenia w piekle!»
Czy on nie bełkotał, czy nie bełkotał
Błąkał się po mieście i poza nim.
Czy on nie bełkotał, czy nie bełkotał
Bełkotał, aż rzeźnik go ściął.
Wślizgnął się do domku dla kotów, kochał się w stajni.
Pani złapała go na mrozie, powiedziała: "zapłacę ci, kiedy będę w stanie.»
Minęło sześć miesięcy, a ona stała, co mogła.
Powiedziała, że kiedy z Tobą skończę, świstak uściśnie Ci dłoń.»
I bełkotał, czyż nie bełkotał
Błąkał się po mieście i poza nim.
Czy on nie bełkotał, czy nie bełkotał
Bełkotał, aż rzeźnik go ściął.