DZIDZIO — Павук tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Павук", wykonawca: DZIDZIO.

Tekst piosenki

В спальній під ліжком жив собі павук —
В чорний горошок, мав аж вісім рук.
Майже ніколи взагалі не спав.
Справжній мисливець! Завжди полював.
Я назвав його Богдан! Він мав рот, як чемодан.
Приспiв:
Бодя — бос всіх павуків! Він їв мух і комарів.
Хавав в мене прямо з рук — дресерований павук!
Б-Б-Б-Бодька — бос всіх павуків. Він їв мух і комарів.
Хавав то саме, шо я. Шкода, Бодьки вже нема.
Бо Бодька коротше сильно захотів,
Жінку під ліжко він собі привів.
А павучиха — рідкісна коза,
З'їла лахудра Бодьку-павука.
А мораль є такова — з'їла баба мужика!
Приспiв:
Бодя — бос всіх павуків! Він їв мух і комарів.
Хавав в мене прямо з рук — дресерований павук!
Б-Б-Б-Бодька — бос всіх павуків. Він їв мух і комарів.
Хавав то саме, шо я. Шкода, Бодьки вже нема.
Бодя був без галімих пантів.
Без багатих батьків, Бодя був з нормальних пацанів.
Бодя не любив тупих піжонів.
Бодя не носив брудних кальсонів.
Бодя карав биків.
Бодька помагав, не бухав, не втікав.
Кайфу не ламав, у підставах участі не брав.
Бодька бошував кришував, правду-мать рубав.
І якщо було за шо, то пальці легенько ломав.
Бодя поважав старших типів.
Бодя грав тих кого хтів, але тільки не там де їв.
Бодя не хамів, хіба що тохамів.
А хамів карав так само, як биків.
Бодя був чорний і білий, Бодя не був дебілом.
Але його кобіта вважала не так.
І врешті не стерпіла і щось червоне підлила —
І Бодьку отруїла і Бодьку трафив шлях.
Приспiв:
Бодя — бос всіх павуків! Він їв мух і комарів.
Хавав в мене прямо з рук — дресерований павук!
Б-Б-Б-Бодька — бос всіх павуків. Він їв мух і комарів.
Хавав то саме, шо я. Шкода, Бодьки вже нема.
Бодя — бос всіх павуків!
Бодька — бос всіх павуків! Він їв мух і комарів.
Хавав то саме, шо я. Шкода, Бодьки вже нема.
Бодя — бос всіх павуків!

Tłumaczenie tekstu piosenki

W sypialni pod łóżkiem mieszkał pająk —
W czarne kropki, miał aż osiem ramion.
Prawie nigdy nie spałem.
Prawdziwy łowca! Zawsze polowałem.
Nazwałem go Bogdan! Miał usta jak walizka.
Refren:
Bodya-szef wszystkich pająków! Jadł muchy i komary.
Prosto z moich rąk-wytresowany pająk!
B-B-B-ciało jest szefem wszystkich pająków. Jadł muchy i komary.
Szkoda, że nie ma ciała.
Bo ciało krótsze bardzo chciał,
Przyprowadził kobietę pod łóżko.
A pajęczak jest rzadką kozą,
Zjadłam pająka z lahudry.
A moralność jest taka-kobieta zjadła faceta!
Refren:
Bodya-szef wszystkich pająków! Jadł muchy i komary.
Prosto z moich rąk-wytresowany pająk!
B-B-B-ciało jest szefem wszystkich pająków. Jadł muchy i komary.
Szkoda, że nie ma ciała.
Bodia był bez poroża.
Bez bogatych rodziców, Bodya był normalnym chłopcem.
Bodia nie lubił głupich kolesi.
Bodya nie nosił brudnych kalesonów.
Bodia karał byki.
Bodka pomagał, nie pił, nie uciekał.
Haj nie złamał, nie brał udziału w podstawach.
Bodka boszuwaw kryszewał, prawda - matka rąbała.
A jeśli był za Shaw, to lekko złamał palce.
Bodia szanował starszych typów.
Bodya grał tych, których chciał, ale nie tam, gdzie jadł.
Ciało nie jest chamil, z wyjątkiem tego, że tohamiv.
A hamow karał tak samo jak byków.
Bodya był czarno-biały, Bodya nie był kretynem.
Ale jego kobita tak nie uważała.
I w końcu nie mogłem znieść i podliłam coś czerwonego —
I otruła ciało i ciało.
Refren:
Bodya-szef wszystkich pająków! Jadł muchy i komary.
Prosto z moich rąk-wytresowany pająk!
B-B-B-ciało jest szefem wszystkich pająków. Jadł muchy i komary.
Szkoda, że nie ma ciała.
Bodya-szef wszystkich pająków!
Bodka szef wszystkich pająków! Jadł muchy i komary.
Szkoda, że nie ma ciała.
Bodya-szef wszystkich pająków!