Ecos del Rocio — El Loco tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "El Loco", wykonawca: Ecos del Rocio.
Tekst piosenki
En mi calle vive un loco
Que le ha dado por decir
Que le ha dado por decir
El tiempo que queda es poco
Y lo tengo que vivir
Si por eso estoy loco
Que es un cuerdo par ti
Era mi amigo del colegio
Quería comerse el mundo
Y el mundo lo hizo feliz
Ahora esta en el cementerio
Y no lo dejan salir
Eso a mi me quita el sueño
Por dios dejarme vivir
Ya tendré bastante tiempo
Cuando me dejen allí
Para estarme siempre durmiendo
Que es la vida una carreta
Y que el mundo es un carril
Y que el mundo es un carril
La mala suerte es una piedra
Que no te deja seguir
La vida es corta leyenda
Del que corra para morir
No le des más vuelta amigo
No hay riqueza ni fortuna
Ni existe más capital
Que el tiempo que dura un vivo
Y una madre de verdad
Eso a mi me quita el sueño
Por dios dejarme vivir
Ya tendré bastante tiempo
Cuando me dejen allí
Para estarme siempre durmiendo
Que un niño es un libro en blanco
Un renglón sin escribir
Un renglón sin escribir
Hay quien lo escribe con llanto
Y el fuego de un por morir
Hay quien tiene muchos años
Y no merece vivir
Que no es más rico quien más tiene
Hay quien lo arrastran sus bienes
A un profundo sinvivir
Que en cambio nada tiene
Vive contento y feliz
Eso a mi me quita el sueño
Por dios dejarme vivir
Ya tendré bastante tiempo
Cuando me dejen allí
Para estarme siempre durmiendo
Que le hombre es ave de paso
Que no sabe a donde va
Que no sabe a donde va
Conquista el mar y la tierra
Es el único animal
Que busca la misma piedra
Para volver a tropezar
Era mi amigo del colegio
Quería comerse el mundo
Y el mundo lo hizo feliz
Ahora esta en el cementerio
Y no lo dejan salir
Eso a mi me quita el sueño
Por dios dejarme vivir
Ya tendré bastante tiempo
Cuando me dejen allí
Para estarme siempre durmiendo
Tłumaczenie tekstu piosenki
Na mojej ulicy mieszka szaleniec.
Co mu dał za to, co powiedział
Co mu dał za to, co powiedział
Mamy mało czasu.
I muszę żyć.
Jeśli przez to oszalałem.
Że to rozsądna para Ciebie
Był moim szkolnym przyjacielem.
Chciał zjeść świat.
A świat go uszczęśliwił.
Teraz jest na cmentarzu.
I nie puszczają go.
To pozbawia mnie snu.
Boże, pozwól mi żyć.
Będę miał wystarczająco dużo czasu.
Kiedy mnie tam zostawią.
Żebym zawsze spał.
Czym jest życie, wóz,
I że świat jest pasmem
I że świat jest pasmem
Pech jest kamieniem
Który nie pozwala ci kontynuować.
Życie jest krótkie legenda
Przed kimś, kto ucieka, by umrzeć.
Nie odwracaj się.
Nie ma bogactwa ani bogactwa.
Nie ma więcej kapitału
Że czas, który trwa żyje,
I prawdziwa matka.
To pozbawia mnie snu.
Boże, pozwól mi żyć.
Będę miał wystarczająco dużo czasu.
Kiedy mnie tam zostawią.
Żebym zawsze spał.
Że dziecko to pusta książka.
Niezapisany ciąg
Niezapisany ciąg
Są tacy, którzy piszą to z płaczem
I ogień śmierci
Są tacy, którzy mają wiele lat
I nie zasługuje na życie.
Kto nie jest bogatszy, kto ma więcej
Są tacy, którzy ciągną jego majątek
Do głębokiego łajdaka
Że zamiast tego nic nie ma
Żyj szczęśliwie i szczęśliwie
To pozbawia mnie snu.
Boże, pozwól mi żyć.
Będę miał wystarczająco dużo czasu.
Kiedy mnie tam zostawią.
Żebym zawsze spał.
Że człowiek jest przechodzącym ptakiem
Który nie wie, dokąd zmierza.
Który nie wie, dokąd zmierza.
Podbij morze i ziemię
To jedyne zwierzę.
Kto szuka tego samego kamienia
Żeby znów się potknąć.
Był moim szkolnym przyjacielem.
Chciał zjeść świat.
A świat go uszczęśliwił.
Teraz jest na cmentarzu.
I nie puszczają go.
To pozbawia mnie snu.
Boże, pozwól mi żyć.
Będę miał wystarczająco dużo czasu.
Kiedy mnie tam zostawią.
Żebym zawsze spał.