Elodie Frégé — Depuis Toi tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Depuis Toi", wykonawca: Elodie Frégé.
Tekst piosenki
Ta peau chagrin m’aura manquée?
Vers midi sept mes yeux cernés
Ces yeux vastes et dévalisés
De l’eau d’hier, des fards usés
Je les ouvre, tu n’es pas là
Depuis l'éveil, tu manques déjà
Ta main fanée m’aura pendue?
À ton cou des heures, même perdues
À ton coeur, jamais déchu
Je te jure, je ne le perds plus
Je nie l’ennui, tu es dehors
Depuis des vies, j’attends encore
Depuis toi
J’ai filé des allées d’autrefois
Désolée
J’ai fêlé ma mémoire et ses voix
Depuis toi
Ta bouche m’aura tant rongée?
Même au calme des nuits songées
J’aurais bu ma peau délavée
Au réveil sourd sans toi, crevée
Je mens l’instant de tes retours
J’essuie le temps sans voir le jour
Depuis toi
J’ai filé des allées d’autrefois
Désolée
J’ai fêlé ma mémoire et ses voix
Depuis toi
Tes yeux grisés m’auront conquise?
Guettée, moi l’inquiète insoumise
Je les fuyais me voilà prise
Entre leurs fêlures exquises
(me voilà prise)
Depuis toi
J’ai filé des allées d’autrefois
Désolée
Déparées de l’Hier à trépas
Depuis toi…
(Merci à placid pour cettes paroles)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Będę tęsknić za twoją skórą?
Około południa Moje oczy zamknęły się siedem
Te wielkie, wypatroszone Oczy
Wczorajsza woda, zużyte rumieniec
Otwieram je, ciebie nie ma.
Od czasu przebudzenia już tęsknisz
Twoja zwiędła ręka mnie powiesi?
Masz zegarek na szyi, nawet zgubiony.
Do twojego serca, nigdy nie upadłego
Przysięgam, że już go nie stracę.
Zaprzeczam nudy, jesteś na ulicy.
Wiele żyć, wciąż czekam
Z Tobą.
Wędrowałem po starych alejkach.
Zmartwiony
Pękłem w pamięci i jego głosach.
Z Tobą.
Czy twoje usta będą mnie tak gryzły?
Nawet w ciszy zamyślonych nocy
Upijałbym się moją obskurną skórą.
Budząc się głucho bez ciebie, zmęczony
Kłamię, kiedy wrócisz.
Wycieram czas, nie widząc światła.
Z Tobą.
Wędrowałem po starych alejkach.
Zmartwiony
Pękłem w pamięci i jego głosach.
Z Tobą.
Czy Twoje szare oczy mnie podbiły?
- Zapytałem, rozglądając się z niepokojem.
Uciekałem przed nimi.
Między ich wykwintne pęknięcia
(więc wziąłem)
Z Tobą.
Wędrowałem po starych alejkach.
Zmartwiony
Wczoraj w trepie
Z Tobą.…
(Dzięki Placid do tych słów)