Emílio Santiago — Perfume Siamês tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Perfume Siamês", wykonawca: Emílio Santiago.

Tekst piosenki

Mas que prazer te rever, que bom te encontrar
Ah! Nesses a vida te fez remoçar
Não, não precisa fingir, nunca foi o teu forte fingir praagradar
Pra mim o tempo passou, mas vamos sentar e sair da calçada
Sem colarinho e com fé, que é pra gente esquentar
Uma porção de filé e um conhaque do bar
Não, nunca vou me mudar, é a mesma casinha onde fomos morar
Vê se vai me visitar, as coisas continuam no mesmo lugar
O salgueiro que você plantou
De chorar quase morreu, resistiu e cresceu
Mas o cão adoeceu, sentiu sua falta demais
E a roseira lá de trás, deu rosa e concebeu, sem espinhos umaflor
Que tem seu cheiro e o meu
Garçom me traga mais dois que é pra comemorar
Traz um traçado depois que é pro santo agradar
Não, não perdi a mania, ainda durmo fumando
Ainda queimo o colchão
Claro que lembro do dia, em que quase morri
E ninguém me acordava
Nossos retratos de amor, eu não pude rasgar
Quando você se casou, pensei em me matar
Tua loucura foi tanta, casar por vingança só mesmo você
Mas não perdi a esperança
As coisas continuam no mesmo lugar
O salgueiro que você plantou…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ale miło, że się zastanowiłeś, że dobrze cię znaleźć.
Ah! / Align = "left" / Spacewatch
Nie, Nie musisz udawać, to nigdy nie było twoje silne udawać praagradar
Dla mnie minął czas, ale będziemy siedzieć i wyjść na chodnik
Bez kołnierza i z wiarą, że to dla nas rozgrzewka
Część filetów i brandy w barze
Nie, nigdy mnie nie zmieni, to jest ten sam domek, gdzie mieszkamy
Widzicie, jeśli będziecie mnie odwiedzać, rzeczy wciąż są w tym samym miejscu.
Wierzba, którą zasadziłeś
Płacz prawie umarł, przeżył i dorastał
Ale pies zachorował, czuł, że jego brak jest zbyt wiele
A ty tam, z tyłu, dałeś kopa, a ona poczęła, bez kolców umaflor
Który ma swój zapach i mój
Kelner, przynieś mi jeszcze dwa do świętowania.
Przynosi układ, po to pro Święty proszę
Nie, Nie brakowało, Mania, wciąż śpię, palić
Wciąż palę materac
Oczywiście dobrze pamiętam dzień, w którym prawie umarłem
Nikt mnie nie obudził.
Nasze portrety miłości, nie mogłem oderwać
Kiedy wyszłaś za mąż, myślałem, że mnie nie zabijesz.
Twoje szaleństwo było tak wiele, poślubić z zemsty, tylko Ty
Ale nie traciłem nadziei.
Rzeczy są nadal w tym samym miejscu
Wierzba, którą zasadziłeś…