Erin and Her Cello — At the Zoo tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "At the Zoo", wykonawca: Erin and Her Cello.
Tekst piosenki
I will never have a birthday party at the zoo
This goes back to first grade, talking 1982
Invited to my good friend’s party, her name was Sue
It’s true, it’s true her name was Sue
I was so excited in my brand new jelly shoes
I was witnessing the horror I was meant to do
I never knew my weight was crashing down
Down to the cold, hard ground, at the zoo
La la la la la la la la la la mm mm
La la la la la la la la la la mm mm
Kids and parents signed up at the entrence, of the zoo
All the other children hadn’t seen my new jelly shoes
Sue was pretty jealous, but she didn’t think I knew
After all this was her birthday party, at the zoo
Soon the moms were in the distance far away
Sue was joyus bouncing us this way and that
Suddenly I was running, running through a pack of wild birds
Suddenly I was leaping, leaping through a bunch of noisy birds
Suddenly I felt like I was flying, over stupid brds that never learned to fly
Suddenly I was then, on a little birdie’s head
And suddenly I was crying, I had killed a birdie dead, at the zoo
All the kids and all the moms were crying, at to zoo
Actually not crying, they were sobbing, specially Sue
I was bawling too, I couldn’t beleive that I was true
I had killed a bird at Susan’s party at the zoo
All because I chose to wear my new jelly shoes
So I will never have a birthday party at the zoo
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nigdy nie urządzę przyjęcia urodzinowego w zoo.
This goes back to first grade, talking 1982
Zaproszona na imprezę mojej przyjaciółki, miała na imię Sue.
To prawda, to prawda. miała na imię Sue.
Byłam taka podekscytowana w moich nowych galaretkowych butach.
Byłem świadkiem horroru, który miałem zrobić.
Nie wiedziałem, że moja waga spada.
Na zimną, twardą ziemię, w zoo
La la la la la la la la la la la mm mm
La la la la la la la la la la la mm mm
Dzieci i rodzice zapisali się do zoo.
Wszystkie inne dzieci nie widziały moich nowych galaretkowych butów.
Sue była zazdrosna, ale myślała, że nie wiem.
Po tym wszystkim, to było jej przyjęcie urodzinowe, w zoo.
Wkrótce mamy były w oddali, daleko stąd.
Sue odbijała nas w tę i w tamtą stronę.
Nagle biegłem, biegając przez stado dzikich ptaków.
Nagle przeskakiwałem, przeskakiwałem przez zgraję hałaśliwych ptaków.
Nagle poczułem się, jakbym leciał nad głupimi brdami, które nigdy nie nauczyły się latać.
Nagle stałem na głowie małego ptaszka.
I nagle płakałam, zabiłam ptaszka w zoo.
Wszystkie dzieci i wszystkie mamy płakały, w zoo
Właściwie to nie płakali, szlochali, szczególnie Sue.
Też płakałam, nie mogłam uwierzyć, że byłam prawdziwa.
Zabiłem ptaka na imprezie Susan w zoo.
Wszystko dlatego, że wybrałam moje nowe buty z galaretką.
Więc nigdy nie urządzę przyjęcia urodzinowego w zoo.