Eskorzo — Estoy Mucho Mejor tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Estoy Mucho Mejor", wykonawca: Eskorzo.

Tekst piosenki

No no vendo escaleras para que subas al cielo,
ni tampoco primaveras que te sirvan de consuelo.
Yo no tengo las respuestas guardadas en el pañuelo.
Ya me fumé las preguntas que me encontré por el suelo.
Y a mí me gustan las cosas a punto de caramelo.
No tengo un as en la manga ni conejo en el sombrero.
Vivo en la calle de siempre con mi pena en el trastero.
Tan solo quiero tenerte, si no te tengo, me muero
Y cuando llego a mi casa en el espejo estoy yo,
el hijo de mi padre y no una estrella de rock.
Y estoy mucho mejor
Y estoy mucho mejor
No me leí el libro de libros,
que de la muerte me libre y lo celebro
Mi cerebro se centró en salir de pobre.
No encontrarás en mi voz ningún remedio pa tu fiebre.
Ayer me tocó ir de liebre pa poder ganarme el cobre.
Y en tu pueblo cuentan que yo me dejé el pellejo un día
las fiestas del patrón o no sé qué virgen salía.
Siempre el eterno retorno, mi odisea es cosa mía.
Vivo en una furgoneta volviendo pa Andalucía
Y cuando llego a mi casa en el espejo estoy yo
el hijo de mi padre y no una estrella de rock
Y estoy mucho mejor
Y estoy mucho mejor
Y estoy mucho mejor

Tłumaczenie tekstu piosenki

Nie, Nie sprzedaję schodów, żebyś wzniósł się do nieba.,
żadnych wiosen, które Cię pocieszają.
Nie mam odpowiedzi ukrytych w chusteczce.
Już paliłem pytania, które leżały na podłodze.
Ja lubię słodycze.
Nie mam asa w rękawie i królika w kapeluszu.
Mieszkam na ulicy, jak zwykle, z moim smutkiem w spiżarni.
Chcę cię mieć, jeśli nie mam Ciebie, umieram.
A kiedy przychodzę do mojego domu w lustrze,,
syn mojego ojca, nie gwiazda rocka.
Czuję się o wiele lepiej.
Czuję się o wiele lepiej.
Nie czytałem książki książek,
że jestem wolny od śmierci i świętuję to.
Mój mózg skupił się na wyjściu z ubogich.
Nie znajdziesz w moim głosie lekarstwa na Twoją gorączkę.
Wczoraj musiałem iść za zającem, żeby zdobyć mi miedź.
A w twojej wiosce mówią, że kiedyś porzuciłem swoją skórę.
święto patrona lub Nie wiem, która Panna wyszła.
Zawsze wieczny powrót, moja Odyseja to moja sprawa.
Mieszkam w furgonetce, wracając do Andaluzji.
A kiedy przychodzę do mojego domu w lustrze,
syn mojego ojca, nie gwiazda rocka.
Czuję się o wiele lepiej.
Czuję się o wiele lepiej.
Czuję się o wiele lepiej.