Евгений Гришковец — Эхо tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Эхо", wykonawca: Евгений Гришковец.

Tekst piosenki

Сколько телефонных номеров ты помнишь наизусть, каких-то важных для тебя
номеров? А сколько номеров в твоей записной книжке? Сколько? Да это неважно,
какая разница! Какой бы номер ты ни набрал, кто-то тебе обязательно ответит,
ответит обязательно!
Ошибиться невозможно — кто-то ответит. Обязательно. Пусть это будет
автоответчик или голос оператора — но голос. Голос!
А если кто-то случайно набрал твой номер, они же ведь тоже не ошиблись.
Интересно, как они могут ошибиться, ведь ответил же ты? Они же позвонили тебе!
Кто же ответил? Это ты ответил. Они услышали твой голос.
Слышишь? Ты послушай! Послушай, слышишь? Тишины нет. В этом городе её не бывает
и быть не может, и даже в самом гулком переулке ночью — кажется,
что было тихо — крикни, и прозвучит эхо. Но это было не эхо, это крикнули
другие люди, крикнули даже не в ответ, а просто потому, что им показалось в эту
секунду, что стало слишком тихо в этом городе. Ты услышал не эхо,
ты услышал голоса.
Видишь свою тень, длинную или короткую? Так вот, запомни, это была не тень.
В этом городе нет теней. Это был другой человек, которому показалось,
что ты — его тень.
Спеши, скорей, скорей, здесь нужно спешить!
Сколько раз в этом городе ты сможешь рассказать свежий анекдот? Сколько?
Да только один раз, только раз, потому что через минуту ты услышишь этот же
анекдот от кого-то другого, только будет уже не смешно. Совсем не смешно.
А ты успел, и поэтому все смеялись. Смеялся весь город, смеялись даже те,
кого ты не знаешь.
А когда ты будешь плакать в этом городе, кто знает, может быть, ты в этот
момент будешь оплакивать чьё-то горе, неизвестное тебе горе, неизвестных людей.
Город плачет — как ты можешь быть в стороне? Послушай. Послушай! Прислушайся…
Слышишь?
А летом город начинает раздеваться. Чудесные девушки снимают с себя почти всё.
Они остаются только в лоскутках прозрачных тканей, и эти лоскутки развеваются
на горячем городском ветру. А знаешь, для кого они раздеваются? Они же
раздеваются не просто так, нет, они делают это для тебя, для тебя лично.
И запомни — они все здесь живут. Все эти чудесные женщины живут здесь. Слышишь.
. Слышишь, как они дышат? Слышишь, как взлетают и опускаются их ресницы?
Слышишь, как где-то падает на пол последняя одежда, где-то там, на окраине?
Послушай.
Послушай, как отчаянно громко звучит музыка в этом городе, это там, где-то там,
глубоко под землей, в переполненном вагоне метро кто-то включил плейер,
и в его маленьких наушниках звучит твоя любимая песня.
Ты понял, да?
Твоя любимая песня.
В чьих-то ушах.
Громко.
Невыносимо.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ile numerów telefonów pamiętasz na pamięć, niektóre ważne dla Ciebie
numerów? Ile numerów masz w notesie? Ile? To nie ma znaczenia.,
co za różnica! Bez względu na to, jaki numer wybierzesz, ktoś na pewno odpowie,
odpowie na pewno!
Nie można się pomylić-ktoś odpowie. Obowiązkowy. Niech to będzie
Automatyczna sekretarka lub głos operatora - ale głos. Głos!
A jeśli ktoś przypadkowo zadzwonił pod Twój numer, oni też się nie pomylili.
Zastanawiam się, jak mogą się mylić, bo ty odpowiedziałeś. Dzwonili do ciebie!
Kto odpowiedział? To Ty odpowiedziałeś. Usłyszeli Twój głos.
Słyszysz? Ty posłuchaj! Słuchaj, słyszysz? Nie ma ciszy. Nie ma jej w tym mieście.
i nie może być, a nawet w najbardziej hałaśliwym zaułku w nocy — wydaje się,
co było ciche-krzyknij i zabrzmi Echo. Ale to nie było Echo, to krzyknął
inni ludzie krzyczeli nawet nie w odpowiedzi, ale po prostu dlatego, że wydawało im się to
chwila, że w tym mieście jest za cicho. Nie słyszałeś ECHA.,
usłyszałeś głosy.
Widzisz swój cień, długi czy krótki? Pamiętaj, że to nie był cień.
W tym mieście nie ma cieni. To był inny człowiek, który wydawał się,
że jesteś jego cieniem.
Pospiesz się, szybko, szybko, tu trzeba się spieszyć!
Ile razy w tym mieście opowiesz świeżą anegdotę? Ile?
Tylko raz, tylko raz, bo za chwilę usłyszysz to samo.
anegdota od kogoś innego, tylko nie będzie już zabawna. To wcale nie jest śmieszne.
A Ty zdążyłeś, więc wszyscy się śmiali. Całe miasto się śmiało, nawet ci się śmiali,
kogo nie znasz.
A kiedy będziesz płakać w tym mieście, kto wie, może jesteś w tym
w tej chwili będziesz opłakiwać czyjś smutek, nieznany ci smutek, nieznanych ludzi.
Miasto płacze — jak możesz być na uboczu? Usłuchać. Posłuchaj! Przysłuchać…
Słyszysz?
A latem miasto zaczyna się rozbierać. Cudowne dziewczyny zdejmują prawie wszystko.
Pozostają tylko w kawałkach przezroczystych tkanin, a te płaty trzepoczą
na gorącym miejskim wietrze. Wiesz, dla kogo się rozbierają? Oni
rozbierają się nie bez powodu, nie, robią to dla ciebie, dla ciebie osobiście.
I pamiętaj — wszyscy tu mieszkają. Wszystkie te cudowne kobiety tu mieszkają. Słyszeć.
. Słyszysz, jak oddychają? Słyszysz, jak rzęsy lecą i opadają?
Słyszysz, jak ostatnie ubrania spadają na podłogę, gdzieś na obrzeżach?
Usłuchać.
Słuchaj, jak rozpaczliwie głośna jest muzyka w tym mieście, jest tam, gdzieś tam,
głęboko pod ziemią, w zatłoczonym wagonie metra ktoś włączył odtwarzacz,
a w jego małych słuchawkach brzmi twoja ulubiona piosenka.
Rozumiesz?
Twoja ulubiona piosenka.
W czyichś uszach.
Donośny.
Nieznośnie.