Fabri Fibra — Niente male tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Niente male", wykonawca: Fabri Fibra.
Tekst piosenki
Mi chiudo in bagno a fumare
ma quando piscio fa male
un infezione banale
Che tanto sta per passare
ho letto anche sul giornale
comunque in tutti normale
€ una questione virale
io faccio il test vitale
e tu fai basta a guardare
potessi tornare Un anno indietro nel tempo non staremmo a parlare
e invece qui a quanto pare
Manca un mese a natale
e io son gi preso male
neanche ho pi№ casa al mare
Sto in citt a lavorare
non passarmi a trovare
che ti immagino gi rotolare gi№ per le scale
E ti continuo a incolpare
e continui a irritare
e io vorrei che il tuo cuore cominciasse a gelare
E ti continuo a dannare
sento in tele parlare
che la gente come noi dovrebbe sdrammatizzare
Io e te non dobbiamo stare
neanche esistere insieme
abbiamo solo scopato io neanche ti voglio bene
Puoi tagliarti le vene
puoi donarmi anche un rene
tocchi solo sto pene che neanche ti appartiene
Io ti strapperei gli occhi mi smetterai di fissare
chiudi sta cazzo di bocca che neanche sai ingoiare
Rit:
un legame niente male
un legame niente male
un legame niente male
Che ci porta all'ospedale (x2)
Sei una piccola stronza con la figa che un pozzo
quindi stammi lontana che io ti impalo e ti sgozzo
e poi ti infilo in un pacco del cazzo
e lo spedisco al tuo ragazzo
Che gli ho risparmiato soltanto spazio
e cosa mi chiami cosa allunghi le mani
hai macchiato di sangue anche i miei unici Armani
trombi peggio dei cani
andresti bene a Sabbani
o a un depravato qualunque dei programmi italiani
io quando ti ho incontrato ricordo abbiamo parlato
tu mi hai chiesto il mio nome il mio segno e quando sono nato
il tuo nome invece a me non me mai interessato
Parli con un dialetto che sembra un colpo di stato
e se magari ti stupro neanche vengo arrestato
Perch© giri con gente che ti ha gi molestato
quando parli fai lo sguardo provocante malato
Qualunque razza di uomo ti porterebbe al mercato
quando poi ti ho spogliato c'era un tempo dannato
non ricordo un odore un abbraccio un bacio il tuo fiato
E non c'era atmosfera solo il tuo culo sudato
cazzo parli quando scopi mica sei in teatro
Ho incontrato un mio amico e glielo ho raccontato
cos¬ ogni volta che ti incontra lui ti guarda ingrifato
Ti comporti da donna perch© hai gi sviluppato
ma io le ovaie te le attappo e te le strappo in un prato
perch© volevi anche un figlio che mi assomigli in un lato
e invece adesso se lo vuoi ti prendi un figlio adottato
che gli venderІ il fumo in modo che cresca un drogato
e poi gli insegno a cantare ЂњViva La MammaЂќ di Bennato
se facessimo un figlio nascerebbe handicappato
E tu gi lo sembri con quel culo deformato
cosa cazzo hai pensato quando hai detto «c'ho un ritardo guarda sii
preoccupato»
ma non ti ho neanche toccato!
Ritornello
Sto pensando un peccato perch© infondo mi piaci
ma sei squallida anche quando resti zitta nei baci
con gli stessi vestiti che ormai sembrano stracci
ti schiaffeggio con le scarpe e poi ti strozzo coi lacci
non c' donna pi№ triste della donna che abbracci
Quando dopo un secondo con due parole la schiacci
quando noi stiamo insieme risultiamo pagliacci
meglio darsi un addio perch© non fai al caso mio
io non sopporto le persone timorate di Dio
che hanno i rimorsi di coscienza e ogni discorso un rinvio
E sono i primi a nascondersi non sanno rispondersi
e quando stanno insieme devono corrispondersi
Si ma non fila che siamo anche oltre il duemila
e se il mio cuore delira sembri mia nonna che stira
€ sepolta sotto terra da venti anni che non respira
e tu farai la stessa fine questa l'aria che tira.
Ritornello
Tłumaczenie tekstu piosenki
Zamykam się w łazience, żeby palić
ale kiedy mocz boli
banalna infekcja
Co tak szybko minie
też czytałem w gazecie.
w każdym razie, we wszystkich normalnych
/ align = "left" /
robię ważny test.
a Ty tylko patrzysz.
gdybym mógł cofnąć się o rok w czasie, nie rozmawialibyśmy ze sobą.
a tutaj, jak widać,
Za mało miesiąca na Boże Narodzenie
i źle się czuję.
nawet nie płakałem.
Pracuję w mieście.
nie odwiedzaj mnie.
myślę, że ki toczyć ki nr po schodach
I ciągle cię obwiniam.
i nadal denerwujesz
i chcę, żeby twoje serce zamarzło.
I ciągle cię przeklinam.
słyszę w ciele mówić
że ludzie tacy jak my powinni
Ty i ja nie powinniśmy zostawać.
nawet nie istnieje razem
ja ciebie też nie kocham.
Możesz podciąć sobie żyły.
możesz mi dać nerkę.
dotykasz mojego fiuta, który nawet nie należy do ciebie.
Oderwę ci oczy i przestaniesz się na mnie gapić.
Zamknij jebane usta, których nawet nie możesz połknąć.
RITA:
dobra komunikacja
dobra komunikacja
dobra komunikacja
Co prowadzi nas do szpitala (x2)
Jesteś małą suką z cipki, co jest dobre
więc trzymaj się ode mnie z daleka, dopóki cię nie zapiszę.
a potem wsadzę Cię do pierdolonej paczki.
wyślę go twojemu chłopakowi.
Że zaoszczędziłem mu miejsca.
i że mnie nazywasz, że wyciągasz ręce
pobrudziłaś się krwią i moimi jedynymi Armanimi.
zakrzepy gorsze od psów
będzie Ci dobrze w Sabbani
lub do zdeprawowanego któregokolwiek z włoskich programów
kiedy cię poznałem, rozmawialiśmy.
zapytałeś mnie moje imię jest mój znak i kiedy się urodziłem
nie interesuje mnie Twoje imię.
Mówisz dialektem, który wygląda jak zamach stanu
jeśli cię zgwałcę, też mnie nie aresztują.
Bo jesteś z ludźmi, którzy ci przysięgali.
kiedy mówisz, sprawiasz, że wyzywający wygląd jest chory
Każda rasa ludzi zabierze cię na rynek
kiedy cię rozbierałem, to był przeklęty czas.
nie pamiętam zapachu uścisku Pocałuj twój oddech
I nie było atmosfery tylko twój spocony Tyłek
mówisz, kiedy się pieprzysz, Nie w teatrze.
Spotkałem mojego przyjaciela i powiedziałem mu
ponieważ za każdym razem, gdy cię spotyka, patrzy na Ciebie siwy
Zachowujesz się jak kobieta.
ale zawiązuję Ci jajniki i rozwalam na łące.
bo Ty też chciałeś mieć dziecko, które wygląda jak ja w jedną stronę.
a teraz, jeśli tego chcesz, dostaniesz adoptowane dziecko.
żeby sprzedać mu dym, żeby wychował ćpuna.
a potem nauczę go śpiewać.
gdybyśmy mieli dziecko, urodziłby się niepełnosprawny.
I wyglądasz, jakbyś był z tym brzydkim tyłkiem
co do cholery myślałeś, kiedy powiedział "" Mam opóźnienie oglądać być
zmartwiony»
nawet cię nie dotknąłem!
Refren
Myślę, że szkoda, bo© infondo cię lubię
ale jesteś obrzydliwa, nawet gdy milczysz w pocałunkach
w tych samych ubraniach, które teraz wyglądają jak szmaty
uderzę cię butami, a potem uduszę sznurowadłami.
nie płacze kobieta przytulająca kobietę.
Kiedy za chwilę z dwoma słowami zmiażdżysz ją
kiedy jesteśmy razem, stajemy się klaunów
lepiej się pożegnaj, bo to nie moja sprawa.
nie znoszę bogobojnych ludzi.
którzy mają wyrzuty sumienia i każdy kierunek rozmowy
A oni są pierwszymi, którzy się ukrywają, nie mogą sobie nawzajem odpowiedzieć
a kiedy są razem, muszą się dopasować
Tak, ale nie Liczba, że jesteśmy nawet ponad dwa tysiące
a jeśli moje serce szaleje, jak moja babcia głaszcze
jestem pochowany pod ziemią przez dwadzieścia lat, którzy nie oddychają
i zrobisz to samo, co powietrze, które ciągnie.
Refren