Фактор 2 — Твой tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Твой", wykonawca: Фактор 2.

Tekst piosenki

На землю тихо опускается ночь и разум улетает прочь
И бесконечность суеты в голове. Один лишь дождь соленый
Он превратится скоро в яд, который интенсивно разъедает все подряд.
Твой взгляд, он поглощает всю энергию мою,
Он заставляет меня стоять все время на краю.
На краю бездны, где обитает любовь, там, где закипает моя кровь…
Вновь бросает меня в жар твоя духовная сила,
О помощи ты никогда не просила
Все барьеры преодолевала сама
Что сказать… молодец, ты превзошла сама себя.
Выбор у тебя большой, но ты не выбираешь, знаешь,
Приклоняюсь пред тобой. И с этим не играешь.
Понимаешь иногда не все, но здраво рассуждаешь, а главное, что ты взаимно
отвечаешь…
Твой, твой, твой принадлежу тебе я, ангел мой…
Принадлежу тебе, принадлежу тебе я, ангел мой
Твой, твой, твой принадлежу тебе я, ангел мой…
Принадлежу тебе, только тебе…
Ты знаешь, я хочу тебе сказать, что был неправ
Я полностью признал свою вину и все ошибки
И в оправдание свое ушел лишь промолчав
Скрывая боль в бессмысленной улыбке…
Сажусь в машину, а меня охватывает страх
Что по дороге в никуда захочу разбиться
Включаю скорость, нажимаю газ
И еду я к своим друзьям, чтоб хоть на миг забыться
Белый снег в слепую падал во тьме,
А стрелка на спидометре все выше поднималась
Не замечая скорости, я думал о тебе,
А в голове моей ты лишь ехидно улыбалась.
На миг, закрыв глаза, я прослезился и облек твой увидел в кромешной темноте…
Машину занесло и я разбился… на зло тебе…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Na ziemię cicho schodzi noc, a umysł odlatuje
I Nieskończoność zamieszania w głowie. Jeden tylko deszcz słony
Wkrótce zamieni się w truciznę, która intensywnie zjada wszystko.
Twoje spojrzenie pochłania całą moją energię.,
Sprawia, że stoję cały czas na krawędzi.
Na skraju otchłani, gdzie mieszka miłość, gdzie gotuje się moja krew…
Znów wrzuca mnie do ciepła twoja duchowa moc.,
Nigdy nie prosiłaś o pomoc.
Wszystkie bariery przezwyciężyła sama
Cóż mogę powiedzieć... dobra robota, prześcignęłaś siebie.
Masz duży wybór, ale nie masz wyboru.,
Kłaniam się tobie. Nie bawisz się tym.
Wiesz, czasami nie wszystko, ale rozsądnie, a co najważniejsze, jesteś wzajemny
odpowiadać…
Twój, Twój, Twój należę do ciebie, mój aniołku…
Należę do ciebie, należę do ciebie, aniołku mój
Twój, Twój, Twój należę do ciebie, mój aniołku…
Należę do ciebie, tylko do ciebie…
Wiesz, chcę ci powiedzieć, że się myliłem.
Całkowicie przyznałem się do winy i wszystkich błędów
I na swoją obronę odszedł tylko milcząc
Ukrywając ból w bezsensownym uśmiechu…
Wsiadam do samochodu, a ja się boję.
Że w drodze donikąd chcę się rozbić
Włączam prędkość, wciskam Gaz.
I jadę do moich przyjaciół, żeby choć na chwilę zapomnieć
Biały śnieg w ciemno padał w ciemności,
A strzałka na prędkościomierzu wzrosła coraz wyżej
Nie zauważając prędkości, myślałem o Tobie,
A w mojej głowie uśmiechałaś się tylko złośliwie.
Na chwilę, z zamkniętymi oczami, rozpłakałem się i oblech Twój ujrzałem w czystej ciemności…
Samochód wpadł w poślizg i rozbiłem się ... na zło dla Ciebie…