Фактор страха — Казнь tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Казнь", wykonawca: Фактор страха.

Tekst piosenki

Я знаю, где заплатят за тело и за душу.
Я продал черта в камне с поклоном у воды.
Цепь я делил на звенья и видел сны.
Как при жизни смерть рвут на куски цепные псы.
Уходит день, уходит ночь,
Уйдёт, что будет с нами вновь.
И никогда годы не вернёшь.
Я жду за час до казни.
Где плаха, где петля?
Вы совесть потеряли?
Я жду, ну где палач!
Стой и вытри слёзы!
Ломает праздник фальшь.
Смоет кровь дождём,
Меня не вспомнят, вспомнят казнь.
Уходит день, уходит ночь,
Уйдёт, что будет с нами вновь.
И никогда годы не вернёшь.
Мне жизнь не жаль, любую дань могу я запросто отдать,
Чтобы узнать, когда придёт мой час.
Упрямо шел ко дну я, хрипел от духоты,
Дошёл до самой сути, а там стена, конец пути.
Давно исчезли годы, вернуть их не дано.
Но всё же есть что вспомнить, когда над тобой звон,
И ещё выше Бог…
Уходит день, уходит ночь,
Уйдёт, что будет с нами вновь.
И никогда годы не вернёшь.
Мне жизнь не жаль, любую дань могу я запросто отдать,
Чтобы узнать, когда придёт мой час.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wiem, gdzie zapłacą za ciało i duszę.
Sprzedałem diabła w kamieniu z ukłonem nad wodą.
Łańcuch dzieliłem na ogniwa i widziałem sny.
Jak za życia, śmierć jest rozerwana na strzępy przez psy łańcuchowe.
Znika dzień, znika noc,
Odejdzie, co będzie z nami znowu.
Nigdy nie odzyskasz lat.
Czekam godzinę przed egzekucją.
Gdzie jest Plaha, gdzie jest pętla?
Straciłeś sumienie?
Czekam, gdzie jest Kata!
Stój i wytrzyj łzy!
Łamie wakacje fałsz.
Zmyje krew deszczem,
Nie będą mnie pamiętać, będą pamiętać o egzekucji.
Znika dzień, znika noc,
Odejdzie, co będzie z nami znowu.
Nigdy nie odzyskasz lat.
Nie żal mi życia, każdy hołd mogę łatwo oddać,
Aby dowiedzieć się, kiedy nadejdzie moja godzina.
Uparcie szedłem na dno, świszczący oddech,
Doszedłem do sedna, a tam jest ściana, koniec drogi.
Dawno minęły lata, nie można ich odzyskać.
Ale wciąż jest coś do zapamiętania, gdy dzwoni nad tobą,
I jeszcze wyższy Bóg…
Znika dzień, znika noc,
Odejdzie, co będzie z nami znowu.
Nigdy nie odzyskasz lat.
Nie żal mi życia, każdy hołd mogę łatwo oddać,
Aby dowiedzieć się, kiedy nadejdzie moja godzina.