Fauve — Rub A Dub tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Rub A Dub", wykonawca: Fauve.

Tekst piosenki

Hey! Excuse-moi
Est-ce qu’on peut parler deux minutes?
Ce sera pas long je te promets
Après je disparais
Il fallait juste que je te parle de quelque chose
Et je me connais
Si je le fais pas maintenant je vais encore me défiler et m’en vouloir
J’arrive pas à te sortir de mes pensées
Je peux pas te le dire autrement
En même temps c’est pas très compliqué
Je pense que tu comprends
Je suis désolé si c’est un peu direct mais je me dis qu’on n’a qu’une Vie
Qu’elle est trop courte, trop fragile
Et puis vaut mieux avoir des remords que des regrets
Je sais pas d’où ça sort
Je sais pas d’où ça vient
Je pourrais pas te l’expliquer
Et je comprendrais que tu me prennes pour un dingue
Je t’en voudrais pas
C’est juste que quand je te vois
Ça fait des flashs dans ma tête
Il y a des images qui se répètent en boucle
Et j’ai besoin d’en avoir le cœur net
Je nous vois danser au ralenti sur du rub a dub et toi tu me déposes des mots
précieux au creux de l’oreille
On se regarde droit dans les yeux
On veille jusqu’au lever du soleil
Je nous vois sortir marcher boire et partir sans payer
Tirer des plans sur la comète
Et faire l’amour les fenêtres ouvertes
Alors je vais pas te mentir sur le marché je suis pas forcément ce qu’il y a de
meilleur
Parce que je suis bancal menteur pas fiable jamais à l’heure
Mais si tu veux je peux me faire boxeur, voleur, chauffeur, docteur, serviteur,
dresseur de lions
Je vais pas te mentir tu pourras forcément trouver mieux
Parce que je suis maladroit, nerveux, égoïste et coléreux
Mais si tu veux je peux être souriant et même heureux, poli, généreux
Écrire des morceaux moins teigneux
Ou même des chansons pour les amoureux
C’est étrange parce que je me sens à la fois un peu ridicule de te balancer
tout ça d’un coup
Et en même temps ça me fait beaucoup de bien
D’abord parce que je peux enfin être fixé sur ce qui se passe de ton côté
Mais aussi parce que je réalise la chance que j’ai
De pouvoir encore avoir des sentiments pour quelqu’un
Ça me change tellement la Vie
Tu te rends pas compte je crois
J’ai l’impression de plus être la même personne
C’est comme si d’un coup je me remettais d’une cuite qui avait duré genre deux
ans, c’est long deux ans…
Je me sens différent
J’ai envie de me lever à l’heure
De me remettre en mouvement
De moins fumer
De moins boire
De plus draguer n’importe qui par peur de la solitude
Je sais pas d’où ça sort
Je sais pas d’où ça vient
Je pourrais pas te l’expliquer encore une fois
Ça faisait tellement longtemps que ça m'était pas arrivé
Et là ça me tombe dessus comme ça
Moi jusque-là je faisais un peu n’importe quoi
Je passais d’une personne à une autre sans réussir à m’attacher vraiment
C'était assez glauque mais bon
Je suis comme tout le monde
Alors que là je nous vois carrément danser au ralenti sur du rub a dub au corps
à corps
On se regarde droit dans les yeux et puis on repart en tirant des bords
Je nous vois courir nager nus rougir transpirer jusqu'à brûler
Tirer des plans sur Jupiter et faire l’amour sous les éclairs
Alors je vais pas te mentir sur le marché je suis pas forcément ce qu’il y a de
meilleur
Parce que je suis bancal menteur pas fiable jamais à l’heure
Mais si tu veux je peux me faire boxeur, voleur, chauffeur, docteur, serviteur,
dresseur de lions
Je vais pas te mentir tu pourras forcément trouver mieux
Parce que je suis maladroit, nerveux, égoïste et coléreux
Mais si tu veux je peux être souriant et même heureux, poli, généreux
Écrire des morceaux moins teigneux
Ou même des chansons pour les amoureux
Et même si je sais
Que je suis loin d'être parfait
Si tu veux qu’on se lance
Qu’on essaie
Moi je pense que ça peut donner quelque chose de beau
Parce qu’après tout on sait jamais
Et même si tu vois
Que je suis pas quelqu’un pour toi
Si le soir quand ça va pas
Que t’es triste
Qu’il y a quoique ce soit
Fais-moi signe
Je bouge pas
Je te promets
Je serai là
Enfin voilà, je vais pas te mentir sur le marché je suis pas forcément ce qu’il
y a de meilleur
Parce que je suis bancal menteur pas fiable jamais à l’heure
Mais si tu veux je peux me faire boxeur, voleur, chauffeur, docteur, serviteur,
colporteur, dresseur de lions
Je vais pas te mentir tu pourras forcément trouver mieux
Parce que je suis maladroit, nerveux, égoïste et coléreux
Mais si tu veux je peux être souriant et même heureux, poli, généreux
Écrire des morceaux moins teigneux
Ou même des chansons pour les amoureux
Et même si je sais
Que je suis loin d'être parfait
Si tu veux qu’on se lance
Qu’on essaie
Moi je pense que ça peut donner quelque chose de beau
Parce qu’après tout on sait jamais
Et même si tu vois
Que je suis pas quelqu’un pour toi
Si le soir quand ça va pas
Que t’es triste
Qu’il y a quoique ce soit
Fais-moi signe
Je bouge pas
Je te promets
Je serai là
Je voudrais pas que tu te fasses de fausses idées non plus
J’ai pas l’intention de te demander en mariage
Et même si évidemment je peux pas te forcer à me fréquenter
Par contre je peux te demander de me croire quand je te dis tout ce que je te dis ce soir
Je suis pas un énième connard qui veut juste coucher avec toi
Me mets pas dans le même sac
C’est tout ce que je te demande
Allez, je vais te laisser tranquille maintenant
Je parle beaucoup, je sais, je suis désolé
Tu peux me répondre plus tard t’en fais pas Le temps digérer tout ça
Y a rien d’urgent
D’ici là si y a quoique ce soit
Comme je te disais je bouge pas
Bonne soirée

Tłumaczenie tekstu piosenki

Hej! Przepraszać
Możemy porozmawiać przez chwilę?
To nie potrwa długo, obiecuję.
Po tym, jak zniknę.
Muszę z tobą o czymś porozmawiać.
I znam siebie.
Jeśli nie zrobię tego teraz, znowu będę się przewijać i złościć
Nie mogę cię wyprowadzić z moich myśli.
Nie mogę ci powiedzieć inaczej.
W tym samym czasie nie jest to bardzo trudne
Myślę, że rozumiesz.
Przykro mi, jeśli to trochę proste, ale myślę, że mamy tylko jedno życie
Że jest zbyt krótki, zbyt kruchy
A potem lepiej mieć wyrzuty sumienia niż żal
Nie wiem, skąd to się wzięło.
Nie wiem, skąd to się wzięło.
Nie mogę ci tego wyjaśnić.
I zrozumiem, że uważasz mnie za wariata.
Nie chcę cię winić.
Tylko wtedy, gdy cię widzę.
/ Align = "left" /
Istnieją obrazy, które powtarzają się w pętli
I muszę być szczery.
Widzę, jak tańczymy w zwolnionym tempie na RUB a Dub, a Ty rzucasz mi słowa
cenny do słuchu
Patrzymy sobie w oczy.
Będziemy czekać do wschodu słońca.
Widzę, jak wychodzimy na zewnątrz, pijemy i wychodzimy bez płacenia
Strzelać samoloty na kometę
I kochać się przy otwartych oknach
Więc nie będę cię okłamywać na rynku, niekoniecznie jestem tym, czym jest
najlepszy
Ponieważ jestem chwiejnym kłamcą niepewny kiedykolwiek na czas
Ale jeśli chcesz, mogę zostać bokserem, złodziejem, kierowcą, lekarzem, służącym.,
trener Lwów
Nie będę cię okłamywał. na pewno znajdziesz coś lepszego.
Ponieważ jestem niezdarny, nerwowy, samolubny i porywczy
Ale jeśli chcesz, mogę być uśmiechnięty, a nawet Szczęśliwy, Uprzejmy, Hojny
Napisz mniej barwione kawałki
Lub nawet piosenki dla miłośników
To dziwne, bo czuję się trochę niedorzecznie kołysać cię
wszystko to nagle
A jednocześnie sprawia, że jestem bardzo dobry
Po pierwsze, ponieważ mogę w końcu być ustalony na temat tego, co dzieje się po twojej stronie
Ale także dlatego, że zdaję sobie sprawę, jakie mam szczęście
Aby nadal mieć uczucia do kogoś
To zmienia moje życie.
Chyba nie rozumiesz.
Czuję, że nie ma już tej samej osoby
Jakbym nagle odzyskał przytomność z ciastek, które trwały dwa
lat, to długo dwa lata…
Czuję się inaczej.
Chcę wstać na czas.
Żebym odzyskał przytomność.
Mniej palenia
Mniej pić
Również flirtować z nikim ze strachu przed samotnością
Nie wiem, skąd to się wzięło.
Nie wiem, skąd to się wzięło.
Nie mogę ci tego powtórzyć.
To było tak dawno temu, że nie
A potem tak na mnie spada.
Do tego czasu robiłem wszystko.
Przechodziłem od jednej osoby do drugiej, nie mogąc się naprawdę przywiązać
To było dość ponure, ale dobrze
Jestem jak wszyscy.
Chociaż nie widzę, że tańczymy w zwolnionym tempie na RUB a dub do ciała
do ciała
Patrzymy sobie prosto w oczy, a potem odsuwamy się, Odciągając krawędzie
Widzę, jak biegamy, pływamy nago, rumienimy się, pocimy, aż się spalimy
Strzelać strzały na Jowisza i kochać się pod piorunami
Więc nie będę cię okłamywać na rynku, niekoniecznie jestem tym, czym jest
najlepszy
Ponieważ jestem chwiejnym kłamcą niepewny kiedykolwiek na czas
Ale jeśli chcesz, mogę zostać bokserem, złodziejem, kierowcą, lekarzem, służącym.,
trener Lwów
Nie będę cię okłamywał. na pewno znajdziesz coś lepszego.
Ponieważ jestem niezdarny, nerwowy, samolubny i porywczy
Ale jeśli chcesz, mogę być uśmiechnięty, a nawet Szczęśliwy, Uprzejmy, Hojny
Napisz mniej barwione kawałki
Lub nawet piosenki dla miłośników
I chociaż wiem
Że jestem daleki od doskonałości
Jeśli chcesz, żebyśmy zaczęli.
Niech spróbują.
Myślę, że może dać coś pięknego
Ponieważ w końcu nigdy nie wiemy
I nawet jeśli widzisz
Że nie jestem twoim człowiekiem.
Jeśli wieczorem, kiedy nie
Że jesteś smutny
Że jest coś
Daj mi znak.
Nie ruszam się.
Obiecuję.
Będę tam.
Cóż, Nie będę cię okłamywać na rynku, niekoniecznie jestem tym, czym jest
najlepszy
Ponieważ jestem chwiejnym kłamcą niepewny kiedykolwiek na czas
Ale jeśli chcesz, mogę zostać bokserem, złodziejem, kierowcą, lekarzem, służącym.,
/ align= "left" /
Nie będę cię okłamywał. na pewno znajdziesz coś lepszego.
Ponieważ jestem niezdarny, nerwowy, samolubny i porywczy
Ale jeśli chcesz, mogę być uśmiechnięty, a nawet Szczęśliwy, Uprzejmy, Hojny
Napisz mniej barwione kawałki
Lub nawet piosenki dla miłośników
I chociaż wiem
Że jestem daleki od doskonałości
Jeśli chcesz, żebyśmy zaczęli.
Niech spróbują.
Myślę, że może dać coś pięknego
Ponieważ w końcu nigdy nie wiemy
I nawet jeśli widzisz
Że nie jestem twoim człowiekiem.
Jeśli wieczorem, kiedy nie
Że jesteś smutny
Że jest coś
Daj mi znak.
Nie ruszam się.
Obiecuję.
Będę tam.
Nie chcę, żebyś też miał fałszywe wyobrażenia.
Nie poproszę Cię o ślub.
I chociaż oczywiście nie mogę cię zmusić, byś się ze mną umówiła.
Ale mogę cię prosić, żebyś mi uwierzył, kiedy powiem Ci wszystko, co powiem ci Dziś wieczorem
Nie jestem dupkiem, który chce się z tobą przespać.
Nie wkładaj mnie do jednej torby.
Tylko o to cię proszę.
Daj spokój, zostawię cię w spokoju.
Dużo mówię, wiem, przepraszam
Możesz mi odpowiedzieć później, nie martw się, zanim zdążysz to wszystko przetrawić.
Nic pilnego.
Do tego czasu, jeśli coś się stanie.
Jak mówiłem, nie ruszam się.
Miłego wieczoru.