Félix Leclerc — Le roi et le laboureur tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Le roi et le laboureur", wykonawca: Félix Leclerc.
Tekst piosenki
— Oh! ce château, comme j’en ai plein le dos !
Demain, je fais couper le cou d’un homme
C’est pourquoi je viens te voir, mon voisin
Pour oublier la loi que l’on tient
Parle-moi de ta femme au jardin
Montre-moi tes canards et ton chien
On doit m’chercher partout à la cour
J’suis sorti par l'échelle de la tour
Hâte-toi de me faire oublier
Les papiers qu’un roi doit signer
— Oh! majesté, comment vous consoler
Vous avez condamné mon frère
Au soleil levé qui s’en vient
On le pouss’ra en haut des gradins
Dans son cou une corde de lin
De la soie pour attacher ses mains
Je vous prie, continuez vot' chemin
On ne peut unir nos deux chagrins
Vous êtes là pour punir les vilains
Laissez-moi les pleurer tout au moins
— Oh! ce métier, métier de justicier
Demain, je me ferai meunier ou moine
J'échangerais pour un vieux marais
Mon château, ma couronne, mes valets
Pour tes six canards, je donnerais
Les peintures qui ornent mon palais
J’ai lu tous les livres parfaits
Et connu tous les esprits bien faits
Quand je vois ton âne près des roseaux
Je voudrais au monde tourner le dos
— Oh! majesté, chacun son pauvr' métier…
J’ai un trou à creuser: excusez…
Tłumaczenie tekstu piosenki
- Oh! ten zamek jest jak za moimi plecami !
Jutro poderżnę mu kark.
Dlatego przyszedłem do ciebie, mój współlokatorze.
Aby zapomnieć o prawie, które trzymamy
Opowiedz mi o swojej żonie w ogrodzie.
Pokaż mi swoje kaczki i psa.
Trzeba mnie szukać po całym podwórku.
Wszedłem na drabinę wieży
Pospiesz się, żeby o mnie zapomnieć.
Papiery, które król musi podpisać
- Oh! Wasza Wysokość, jak cię pocieszyć
Skazałeś mojego brata.
Do wschodzącego słońca
Popychamy go na trybuny.
Na szyi sznur lniany
Jedwab, aby związać ręce
Proszę kontynuować swoją drogę
Nie możemy połączyć naszych dwóch smutków
Jesteś tutaj, aby ukarać złoczyńców
Pozwól mi przynajmniej opłakiwać ich
- Oh! to jest rzemiosło, rzemiosło mściciela
Jutro zostanę młynarzem lub mnichem.
Zamieniłbym na Stare bagno.
Mój zamek, moja Korona, moi lokaje
Za Twoje sześć kaczek oddałbym
Obrazy zdobiące mój Pałac
Przeczytałem wszystkie doskonałe książki
I wiedział Wszystkie umysły dobrze zrobione
Kiedy widzę twojego osła przy trzcinach
Chcę, żeby świat się odwrócił
- Oh! Wasza Wysokość, każdy ma swoje biedne rzemiosło.…
Mam dziurę do wykopania: przepraszam…