Fesaci — Prodavač (Auctioneer) tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Prodavač (Auctioneer)", wykonawca: Fesaci.
Tekst piosenki
Pojďte všichni dovnitř, pozvěte si všechny známé
My vám dobrou radu dáme, neboť právě otvíráme
Prodáváme, vyděláme, co kdo chcete, tak to máme
Co nemáme, objednáme, všechno známe, všechno víme
Poradíme, posloužíme
Stál krámek v naší ulici
V něm párky, buřty s hořčicí
A bonbóny a sýr a sladký mák
Tam chodíval jsem potají
Tak, jak to kluci dělají
A ochutnával od okurek lák
A pro mou duši nevinnou
Pan vedoucí byl hrdinou
Když po obědě začal prodávat
Měl jazyk mrštný jako bič
A já byl z něho celý pryč
A toužil jsem se prodavačem stát
Pět deka, deset deka, dvacet deka, třicet deka
Kilo chleba, kilo cukru, jeden rohlík, jedna veka
Všechno máme, co kdo chcete
Obchod kvete, jen si račte říct
Čtyři kila, deset kilo, dvacet kilo, třicet kilo
Navážíme, zabalíme, klaníme se, to by bylo
Prosím pěkně, mohu nechat o jedenáct deka víc?
Já nezapomněl na svůj cíl
A záhy jsem se vyučil
A moh´ bejt ze mě prodavačů král
Jenomže, jak běžel čas
Náhle zaslechl jsem hudby hlas
A znenadání na jevišti stál
I když nejsem králem zpěváků
Teď zpívám s partou Fešáků
A nikdo vlastně neví, co jsem zač
Mě potlesk hřeje do uší
A mnohý divák netuší
Že mu vlastně zpívá prodavač
Pět deka, deset deka, dvacet deka, třicet deka
Kilo chleba, kilo cukru, jeden rohlík, jedna veka
Všechno máme, co kdo chcete
Obchod kvete, jen si račte říct
Čtyři kila, deset kilo, dvacet kilo, třicet kilo
Navážíme, zabalíme, klaníme se, to by bylo
Prosím pěkně, mohu nechat o jedenáct deka víc?
Dnes nikdo nemá ponětí
Co bude koncem století
Už v duchu vidím, jak tu vládne shon
A dětem líčí babička
Jak vypadala elpíčka
A co byl vlastně starý gramofon
I kdyby v roce dva tisíce
Byla veta po muzice
Obchod je věc stále kvetoucí
Už se vidím, je to krása
Ve výloze nápis hlásá:
Michal Tučný, odpovědný vedoucí
Pět deka, deset deka, dvacet deka, třicet deka
Kilo chleba, kilo cukru, jeden rohlík, jedna veka
Všechno máme, co kdo chcete
Obchod kvete, jen si račte říct
Čtyři kila, deset kilo, dvacet kilo, třicet kilo
Navážíme, zabalíme, klaníme se, to by bylo
Prosím pěkně, mohu nechat o jedenáct deka víc?
Tłumaczenie tekstu piosenki
Wejdźcie wszyscy, zaproście wszystkich, których znacie.
Damy Ci dobrą radę, ponieważ dopiero się otwieramy
Sprzedajemy, robimy to, co chcesz, mamy go
To, czego nie mamy, zamawiamy, wszyscy wiemy, wszyscy wiemy
Doradzamy, służymy
Na naszej ulicy był sklep
Ma kiełbaski i musztardę.
I słodycze, ser i słodki Mak.
Kiedyś chodziłem tam w ukryciu.
Jak to robią chłopcy
I smak solanki ogórkowej
I za moją niewinną duszę.
Zarządca był bohaterem.
Kiedy zaczął sprzedawać po obiedzie
Jego język był zwinny jak bicz.
I byłam w nim cała.
I marzyłem o zostaniu sprzedawcą.
Pięć koców, dziesięć koców, dwadzieścia koców, trzydzieści koców
Kilogram chleba, kilogram cukru, jedna bułka, jedno jajko
Mamy wszystko, czego chcesz.
Biznes kwitnie.
Cztery kilogramy, dziesięć kilogramów, dwadzieścia kilogramów, trzydzieści kilogramów
Ważymy, owijamy, kłaniamy się - oto, co by się stało
Proszę, mogę zostawić jeszcze jedenaście koców?
Nie zapomniałem o moim celu.
I wkrótce się dowiedziałem
I mógłbym zostać królem kupców.
Ale jak tylko czas się skończy
Nagle usłyszałem muzyczny głos
I nagle znalazł się na scenie
Chociaż nie jestem królem śpiewaków.
Teraz śpiewam z grupą skąpców
I nikt nie wie, kim naprawdę jestem.
Oklaski rozgrzewają mi uszy.
A wielu widzów nie ma pojęcia
Co sprzedawca faktycznie śpiewa do niego
Pięć koców, dziesięć koców, dwadzieścia koców, trzydzieści koców
Kilogram chleba, kilogram cukru, jedna bułka, jedno jajko
Mamy wszystko, czego chcesz.
Biznes kwitnie.
Cztery kilogramy, dziesięć kilogramów, dwadzieścia kilogramów, trzydzieści kilogramów
Ważymy, owijamy, kłaniamy się - oto, co by się stało
Proszę, mogę zostawić jeszcze jedenaście koców?
Dzisiaj nikt nie ma pojęcia.
Jaki będzie koniec stulecia
Widzę mentalnie, jak panuje zgiełk.
A dzieci przedstawiają babcię
Jak wyglądał słoń
A co tak naprawdę było starym stołem obrotowym
Nawet jeśli dwa tysiące rocznie
Po muzyce zawetowano
Handel jest rzeczą wiecznie kwitnącą
Widzę siebie, to jest piękne
W oknie napis głosi::
Michał otyły, odpowiedzialny menedżer
Pięć koców, dziesięć koców, dwadzieścia koców, trzydzieści koców
Kilogram chleba, kilogram cukru, jedna bułka, jedno jajko
Mamy wszystko, czego chcesz.
Biznes kwitnie.
Cztery kilogramy, dziesięć kilogramów, dwadzieścia kilogramów, trzydzieści kilogramów
Ważymy, owijamy, kłaniamy się - oto, co by się stało
Proszę, mogę zostawić jeszcze jedenaście koców?