Flatfoot 56 — City on a Hill tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "City on a Hill", wykonawca: Flatfoot 56.

Tekst piosenki

Like a tree without its branches, like a fire without a light
You’re a battle weary soldier who is running from the fight
Like a ship without an anchor, you’re a boat without a crew
You hide the light inside you as you’re whoring out the truth
On the outside you’re pretty, on the inside you’re drenched
In the blood of the anointed in the wound of the oppressed
Fill your cup full of sorrows as you soil the master’s clothes
You were faithful at the wedding feast, but now wasted in the road
Like a city on a hill with a blackout in effect
You defy your maker, is there one you respect?
Like a city on a hill, you are tattered and torn
You defy your maker in your return to the scorn
Put life to your footsteps, put spine to your feet
Will you make your decision, are you chaff or are you wheat?
Will you rise or will you crawl, will you stand or will you fall?
Will you be the ones He’s called you to be Or turn away and run I say, no Like a city on a hill with a blackout in effect
You defy your maker, is there one you respect?
Like a city on a hill, you are tattered and torn
You defy your maker in your return to the scorn
Put life to your footsteps, put spine to your feet
Will you make your decision, are you chaff or are you wheat?
Will you rise or will you crawl, will you stand or will you fall?
Will you be the ones He’s called you to be Or turn away and run I say, no No more on the fence
Like a city on a hill with a blackout in effect
You defy your maker, is there one you respect?
Like a city on a hill, you are tattered and torn
You defy your maker in your return to the scorn
Like a city on a hill
Like a city on a hill
Like a city on a hill
No more on the fence
Like a city on a hill
Like a city on a hill
Like a city on a hill
No more on the fence

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jak drzewo bez gałęzi, jak ogień bez światła
Jesteś zmęczonym żołnierzem, który ucieka przed walką.
Jak statek bez kotwicy, jesteś łodzią bez załogi.
Ukrywasz w sobie światło, kiedy puszczasz prawdę.
Na Zewnątrz jesteś piękna, w środku przemoczona.
W krwi pomazańca w ranie uciśnionych
Napełnij swój kielich smutkami, gdy plamisz szaty mistrza.
Byłeś wierny na weselu, ale teraz zmarnowany w drodze
Jak miasto na wzgórzu z zaciemnieniem
Sprzeciwiasz się swojemu Stwórcy, czy jest ktoś, kogo szanujesz?
Jak miasto na wzgórzu, jesteś podarty i rozdarty
Przeciwstawiasz się Stwórcy, powracając do pogardy.
Put life to your footsteps, put spine to your feet
Podejmiesz decyzję, jesteś plewą czy pszenicą?
Wstaniesz czy będziesz się czołgał, staniesz czy upadniesz?
Czy będziecie tymi, do których Was powołał, czy odwróćcie się i uciekajcie mówię, nie jak miasto na wzgórzu z zaciemnieniem w efekcie
Sprzeciwiasz się swojemu Stwórcy, czy jest ktoś, kogo szanujesz?
Jak miasto na wzgórzu, jesteś podarty i rozdarty
Przeciwstawiasz się Stwórcy, powracając do pogardy.
Put life to your footsteps, put spine to your feet
Podejmiesz decyzję, jesteś plewą czy pszenicą?
Wstaniesz czy będziesz się czołgał, staniesz czy upadniesz?
Czy będziecie tymi, do których Was powołał, czy odwróćcie się i uciekajcie mówię, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie.
Jak miasto na wzgórzu z zaciemnieniem
Sprzeciwiasz się swojemu Stwórcy, czy jest ktoś, kogo szanujesz?
Jak miasto na wzgórzu, jesteś podarty i rozdarty
Przeciwstawiasz się Stwórcy, powracając do pogardy.
Jak miasto na wzgórzu
Jak miasto na wzgórzu
Jak miasto na wzgórzu
No more on the fence
Jak miasto na wzgórzu
Jak miasto na wzgórzu
Jak miasto na wzgórzu
No more on the fence