Гарик Сукачёв — Вальс Москва tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Вальс Москва", wykonawca: Гарик Сукачёв.
Tekst piosenki
Каждый вечер желтый свет фонарей
Поджигает ночей бикфордов шнур.
И асфальт принимает удары ног по лицу и под дых.
Усталые вены ночного метр на «зеро» делают ставки,
И ждут женщины с улыбками порочных старух,
И дети, которые не заснут.
Я пою тебе песню любви, Москва!
Город, который не чувствует боли и не щадит никого.
Я люблю тебя, Москва, я твой пьяный ребенок.
Но я тобою рожден, и я с тобою помру.
Он придет домой и снимет пиджак
Подойдет к окну и будет смотреть
На провода и на окна «Пельменной».
А когда он докурит, он встанет на стул.
И накинет веревку на крюк в потолке,
И проверит руками надежность петли,
А потом он взлетит.
Я пою тебе песню любви, Москва!
Город, который не чувствует боли и не щадит никого.
Я люблю тебя, Москва, я твой пьяный ребенок.
Но я тобою рожден, и я с тобою помру.
Рыжий узор притаившихся крыш,
Мокрый асфальт, как вчерашний гашиш,
Где покачнувшись остывшая трубка вновь протоскует гудок.
Взгляд из-под кепки вспугнет голубей, но левей
Двинется синий тролейбус,
И желтые пальцы нежно обнимут черный кирпич домино.
Я пою тебе песню любви, Москва!
Город, который не чувствует боли и не щадит чужаков.
Я люблю тебя, Москва, хоть не знаю за что,
Но я тобою рожден и я с тобою помру.
Нагнувшись слегка, она прошептала,
Но было так шумно, и ему показалось,
Что он не услышал, и она улыбнулась,
И еще раз сказала одними губами.
Он был словно пьян, как мальчишка, дурачился,
И просил: «Повтори еще! Повтори!»
И в темной парадной, поднявшись на цыпочки:
«Я люблю тебя! Я люблю тебя!»
Я пою тебе песню любви, Москва!
Город, который не чувствует боли и не щадит никого.
Я люблю тебя, Москва, я твой пьяный ребёнок,
Но я тобою рожден и я с тобою помру.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Każdego wieczoru żółte światło latarni
Podpala noce bickfordów.
A asfalt bierze kopnięcia stóp w twarz i pod oddech.
Zmęczone żyły licznika nocnego na" zero " stawiają zakłady,
I czekają na kobiety z uśmiechem okrutnych staruchów,
I dzieci, które nie zasną.
Śpiewam ci pieśń miłości, Moskwa!
Miasto, które nie odczuwa bólu i nikogo nie oszczędza.
Kocham Cię, Moskwa, jestem twoim pijanym dzieckiem.
Ale urodziłem się z Tobą i umrę z tobą.
Wróci do domu i zdejmie marynarkę.
Podejdzie do okna i będzie wyglądać
Na drutach i na oknach "pierogi".
A kiedy zacznie, stanie na krześle.
I rzuci linę na hak w suficie,
I sprawdzić ręce niezawodność zawiasu,
A potem wystartuje.
Śpiewam ci pieśń miłości, Moskwa!
Miasto, które nie odczuwa bólu i nikogo nie oszczędza.
Kocham Cię, Moskwa, jestem twoim pijanym dzieckiem.
Ale urodziłem się z Tobą i umrę z tobą.
Czerwony wzór ukrytych dachów,
Mokry asfalt jak wczorajszy haszysz,
Gdzie kołysząca się schłodzona rura ponownie protoschuet klakson.
/ Align = "left" /
Ruszy niebieski trolejbus,
A żółte palce delikatnie obejmą czarną cegłę Domino.
Śpiewam ci pieśń miłości, Moskwa!
Miasto, które nie odczuwa bólu i nie oszczędza obcych.
Kocham Cię, Moskwa, chociaż Nie wiem za co,
Ale urodziłem się z Tobą i umrę z tobą.
Pochyliła się lekko, szepnęła,
Ale było tak głośno i wydawało mu się,
Że nie usłyszał, a ona się uśmiechnęła,
I jeszcze raz powiedziała jedną wargą.
Był pijany jak chłopiec, wygłupiał się.,
I powiedział: "powtórz jeszcze raz! Powtórz!»
I w ciemnej defiladzie, wspinając się na Laski:
"Kocham cię! Kocham cię!»
Śpiewam ci pieśń miłości, Moskwa!
Miasto, które nie odczuwa bólu i nikogo nie oszczędza.
Kocham Cię, Moskwa, jestem twoim pijanym dzieckiem,
Ale urodziłem się z Tobą i umrę z tobą.