Gianmarco — Retrato tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Retrato", wykonawca: Gianmarco.

Tekst piosenki

Voy a ser magia
Con un verso aqui esta noche
Voy a intentar recopilar el corazon
Poquito a poco confesar mi diario
Y mis formas de amar
Hoy mis palabras solo muestran lo que soy
Soy tan complejo
Como un libro de teoria
Y tan sencillo si me pongo a hablar del sol
Dicen que suelo ser cantante
De una cantina o restaurante
Y ser famoso con una cancion de amor
Me corto el pelo
Porque detesto peinarme
Y este tatuaje no es una cuestion de look
Vendi juguetes en la calle
Dormi en la playa y en el parque
Me enamore de mi guitarra en un balcon
Tengo en un libro
Las palabras de mi madre
Y en el recuerdo de mi padre una oracion
Me dieron tantas cosas buenas
Me dieron alas y mil pruebas
Me enseñaron siempre a pedir por favor
Tengo una niña que me alumbra la mañana
Y una mujer que me acelera el corazon
Tengo defectos y virtudes
A veces paro por las nubes
Cuando me hablan y yo no presto atencion
Hoy se desnudan sin temor mis alegrias
Y mis tristezas las descubro sin pudor
Hoy sigo siendo el amo y dueño
De mis historias y mis suenos
De mis viernes por la noche en la estacion

Tłumaczenie tekstu piosenki

Będę magią.
Z wierszem tutaj dziś wieczorem.
Postaram się zebrać serce.
Trochę wyznać w swoim dzienniku.
I moje sposoby kochania
Dziś moje słowa pokazują tylko to, kim jestem.
Jestem taki skomplikowany.
Jako Księga teorii
I tak po prostu, jeśli powiem o słońcu.
Mówią, że zwykle jestem piosenkarzem.
Z jadalni lub restauracji
I być sławnym z piosenką o miłości.
Obcinam włosy.
Bo nie znoszę czesania włosów.
A ten tatuaż nie jest kwestią spojrzenia.
Sprzedaję zabawki na ulicy.
Spałem na plaży i w parku
Zakochuję się w mojej gitarze na balkonie
Mam w książce,
Słowa mojej matki
I na pamiątkę mojego ojca modlitwa
Dali mi tak wiele dobrych rzeczy,
Dali mi skrzydła i tysiąc dowodów.
Zawsze uczono mnie prosić, Proszę
Mam dziewczynę, która świeci mi rano,
I kobieta, która bije mi serce.
Mam wady i zalety.
Czasami zatrzymuję się przez dach.
Kiedy rozmawiają ze mną, a ja nie zwracam uwagi.
Dziś rozbierają się bez strachu moje radości
I moje smutki odkrywam bez wstydu.
Dziś nadal jestem gospodarzem i gospodarzem.
Z moich opowieści i marzeń.
Z moich piątkowych wieczorów na dworcu.