Gianni Bella — Toc toc tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Toc toc", wykonawca: Gianni Bella.

Tekst piosenki

Scendi per la strada a cercar le mani
Che ti fa male a restare qui
Anche impazzisci per qualche ora
Se lei ti chiama non dirle si
Tanto poi finite sempre col fare l’amore
Se questo tu voi, falle un regalo ma non il cuore
Perchè il suo corpo non vale poi tanto
Falle un regalo ma non il tuo pianto
Pulisci lo specchio, d’amore appannato
C'è chi ti ha amato e non t’ama più
Non t’ama più! Fatti coraggio non ti ama più!
Se la porta aprirai, ancora un poco tu la perderai!
Toc toc toc toc io non voglio però
Toc toc toc toc se non smette aprirò
Toc toc toc toc le mie braccia sarai
Toc toc toc toc u peccato di più
Toc toc toc toc perchÈ questo sei tu
Ora di dormire, non ho più voglia
Sono la foglia che manca a te
E per ritornare da spinello a fiore
Ed È per questo che starai con me
Non t’amo più fatti coraggio
Non ti amo più se la porta aprirai
Ancora un poco tu mi perderai
Toc toc toc toc e ogni volta È uno schock
Toc toc toc toc
E se non la smetti farò vendetta
La mia vendetta sarÀ il perdono
Amore amore amore non avera fretta
Dietro la porta non c'è nessuno
Toc toc toc toc e ogni volta È uno schock
Toc toc toc toc e morire si può
Toc toc toc toc le mie breccia sarai
Toc toc toc toc un peccato di più
Toc toc toc toc perchè questo sei tu
Toc toc
Toc toc
Toc toc
Toc toc

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wyjdź na zewnątrz i Szukaj rąk
To boli, aby tu zostać
Nawet przez kilka godzin wariujesz.
Jeśli ona wzywa cię nie mów jej, że jesteś
Zawsze kończysz kochać się
Jeśli to ty, zrób jej prezent, ale nie Serce
Ponieważ jego ciało nie jest tego warte
Zrób jej prezent, ale nie płacz
Oczyść lustro, zamgloną miłość
Są tacy, którzy cię kochali i już cię nie kochają
On już cię nie kocha! Śmiej się, on już cię nie kocha!
Jeśli otworzysz drzwi, stracisz je!
Puk, puk, puk nie chcę jednak
Puk, puk, puk, jeśli się nie zatrzyma, otworzę.
Puk, puk, puk moje ręce będziesz
Puk puk puk puk u grzech więcej
Puk puk puk puk bo to Ty.
Teraz spać, nie chcę już więcej
Jestem tym, za którym tęsknisz.
I wróć ze spinelu do kwiatu
Dlatego zostaniesz ze mną.
Już cię nie kocham.
Już cię nie kocham, jeśli otworzysz drzwi.
Jeszcze trochę mnie stracisz.
Puk, puk, puk, puk i za każdym razem jest to szok
Puk, puk, puk, puk
Jeśli nie przestaniesz, zemszczę się.
Moja zemsta będzie przebaczeniem
Miłość miłość miłość nie spiesz się
Nikogo nie ma za drzwiami.
Puk, puk, puk, puk i za każdym razem jest to szok
Puk, puk, puk, puk i umrzeć można
Puk, puk, puk, puk moje luki będziesz
Puk, puk, puk grzech więcej
Puk puk puk puk bo to Ty.
Puk, puk
Puk, puk
Puk, puk
Puk, puk