Gianni Morandi — Quando sarò grande tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Quando sarò grande", wykonawca: Gianni Morandi.
Tekst piosenki
Quando saro' grande
Potro' rientrare tardi
Portare donne in casa
Senza che tu guardi
Quando saro' grande
Decidero' io il da farsi
Da solo come è giusto
Che uno debba comportarsi
E vivere gli amori solitari e sgangherati
Fatti di spaghetti e lenzuoli un po' sgualciti
Ed io vivro' si che vivro'
Ogni minuto ogni respiro consumero'
Non so che cosa non so perchè
Ma devo correre per non deludere proprio me
Quando saro' grande
Saro' molto impegnato
Nessuno capira'
Che non ho tanto studiato
Avro' una bella macchina e una casa tutta mia
E il fine settimana tutti via
Ed io vivro' si che vivro'
Ogni respiro ogni minuto io brucero'
È bello andare in alto mare
Senza sapere dov'è la terra mi perdero'
Ed io vivro' si che vivro'
Non so che cosa non so perchè
Ma devo correre per non deludere proprio me
Cosa faro' da grande
Da solo ad un incrocio
Con la mente persa
Lontano in un ricordo
Il sole nella stanza il caffelatte in mano
Una voce mi svegliava piano piano
E tutt’intorno un buon odore
Di biscotti e amore
Ed io vivro' si che vivro'
Ogni minuto ogni respiro io brucero'
Ed io vivro'…io vivro'
Tłumaczenie tekstu piosenki
Kiedy dorosnę
Wrócę późno.
Wprowadzanie kobiet do domu
Nie patrząc
Kiedy dorosnę
Ja zdecyduję, co robić.
Sam w sobie, jak to jest poprawne
Że człowiek powinien się zachowywać
I żyć samotną i szorstką miłością
Wykonane z spaghetti i trochę zmiętego prześcieradła
I będę żył
Każda minuta, każdy oddech
Nie wiem, Nie wiem dlaczego
Ale muszę biegać, żeby mnie nie zawieść
Kiedy dorosnę
Będę bardzo zajęty.
Nikt nie zrozumie
Że nie uczyłem się zbyt wiele
Będę miał ładny samochód i własny dom.
I weekend wszystko z dala
I będę żył
Każdy oddech w każdej minucie będę palić
Dobrze jest iść na otwarte morze
Nie wiedząc, gdzie jest ziemia, zgubię się
I będę żył
Nie wiem, Nie wiem dlaczego
Ale muszę biegać, żeby mnie nie zawieść
Co zrobię, gdy dorosnę
Jeden na skrzyżowaniu
Z zagubionym umysłem
Daleko w pamięci
Słońce w pokoju latte w ręku
Głos budził mnie powoli
I wszystko wokół ładnie pachniało
Ciasteczka i miłość
I będę żył
Każda minuta, każdy oddech będę palić
I będę żył ... będę żył.