Guaco — Si Usted la Viera tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Si Usted la Viera", wykonawca: Guaco.
Tekst piosenki
Miscellaneous
Si Usted La Viera
El confesor me dice que no te quiera,
Y yo le digo padre, si usted la viera
Dice que tus amores me vuelven loco,
Que mi deber no atiendo, que duermo poco,
Que duermo poco
Dice que nuestras muchas conversaciones,
Comentan en la aldea murmuraciones,
Dice que no quererte, fácil me fuera
Y yo le digo padre, si usted la viera,
Si usted la viera
En vano le aseguro, que eres tan pura,
Hay que rezar delante de tu hermosura
Que eres gentil e ilusa, cual azucena,
Que nacen de tus labios, marba y verbena
Que son lluvias de mayo, tus prontos rizos
Y que vivir no puedo, sin tus hechizos
Él me dice muy hosco, que es gran quimera,
Y yo le digo padre, si usted la viera.
Confesando que el alma tengo en tus ojos,
Me dijo el padre cura con mil enojos,
Que pecado tan grande no perdonaba,
Y que si te quería, me condenaba,
Me condenaba
Entonces con amante dulce arrebato,
Del pecho en que lo llevo saque un retrato,
Y el cura ve tu imagen, dulce alma mía,
Contemplándolo absorto se sonreía,
Él sonreía
Es casi que reflejas santos amores,
Creyó que eras la virgen de los dolores,
Es así que es hermosa que luz destella,
Y yo le dije padre, pues esta es ella,
Olvídalo y el cura de su corona,
Dijo abriendo los ojos, linda persona,
Si es buena como hermosa, que en paz te quiera
Y yo le dije padre si usted la viera
(bis)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Różny
Gdybyście Ją Widzieli.
Spowiednik każe mi cię nie kochać.,
I mówię Ci, Ojcze, gdybyś ją widział.
Mówi, że twoja miłość doprowadza mnie do szału.,
Że nie spełniam moich obowiązków, że nie śpię zbyt dobrze.,
Że za mało sypiam.
Mówi, że nasze liczne rozmowy,
W miejscowości szepcze,
Mówi, że cię nie kocham.
I mówię Ci, Ojcze, gdybyś ją widział.,
Gdybyście ją widzieli.
Na próżno zapewniam cię, że jesteś taki czysty.,
Musimy się modlić przed Twoim pięknem.
Że jesteś delikatna i iluzoryczna, że Lilia,
Które rodzą się z twoich ust, marby i werbeny,
Że to majowe deszcze, twoje szybkie loki,
I że nie mogę żyć bez twoich zaklęć.
Mówi mi bardzo ponuro, że to wielka Chimera,
I mówię Ci, Ojcze, gdybyś ją widział.
Wyznając, że dusza jest w twoich oczach.,
Powiedział mi ojciec ksiądz z tysiącem gniewu.,
Że takiego wielkiego grzechu nie wybaczyłem.,
I że jeśli cię kocham, osądzam siebie.,
Osądzał mnie.
Następnie z kochankiem słodki szarpnięcie,
Z klatki piersiowej, na której go noszę, wyciągam portret.,
I kapłan widzi Twój wizerunek, kochana duchu.,
Patrząc na niego, uśmiechał się.,
Uśmiechnął się.
To prawie tak, jakbyś odzwierciedlał świętą miłość.,
Myślał, że jesteś panną żałoby.,
To jest tak piękne, że światło miga,
Powiedziałem jej, Ojcze, bo to ona.,
Zapomnij o tym i księdzu jego korony.,
Powiedział, otwierając oczy, słodki człowieku.,
Jeśli jest dobra, jak piękna, niech świat cię kocha.
Powiedziałem jej, Ojcze, gdybyś ją zobaczył.
(bis)