Guasones — Bla Bla Bla tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Bla Bla Bla", wykonawca: Guasones.
Tekst piosenki
Yo pensaba, que de ella me había olvidado
Acá me vez buscándola, una vez mas
Mi carcelera mi perpetua condena, mi debilidad
Ave nocturna tras su vuelo deja tanta soledad
Aprendí a odiarla con el tiempo
Y me sentí mucho mejor
Sin embargo uno siente
Añorara te rompe el corazón
Ahora vuelve a seducirme cuando no la espero
A esas promesas me ha metido, una vez mas
No solo se que todo puede terminar de una manera
En un rincón hecho pedazos mi amargo final
Eternamente desvelado
Los huesos fríos del sudor
Esperando sin remedio
Un dulce sueño que no va a llegar
Bla, bla, bla… lara, lara…
Yo que soy de los que piensan que nada es para siempre
De tan borracho alguna noche creo que la olvide
Blanca novia en el altar o viuda negra sin un rastro de piedad
Ángel caído que en la noche encuentra asilo para su maldad
La pobre niña en desamparo
Que me ofrecía su amistad
Me mostró el oscuro infierno
Del que ya no pude escapar
Bla, bla, bla…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Myślałem, że o niej zapomniałem.
Tutaj znowu jej Szukam, jeszcze raz.
Moja strażniczka, moje wieczne potępienie, moja słabość.
Nocna sowa po locie pozostawia tak wiele samotności
Z czasem nauczyłem się jej nienawidzić.
I czułem się o wiele lepiej.
Jednak jeden czuje
Tęsknota łamie ci serce.
Teraz znowu mnie uwodzi, kiedy nie czekam na nią.
Do tych obietnic dotarłem jeszcze raz
Nie wiem tylko, że wszystko może się skończyć w jeden sposób.
W kącie rozbitym na kawałki, mój gorzki koniec,
/ Align = "left" /
Zimne kości potu
Beznadziejne oczekiwanie
Słodki sen, który nie nadejdzie.
Bla, bla, bla... Lara, Lara.…
Jestem jednym z tych, którzy myślą, że nic nie trwa wiecznie.
W tak pijaną noc Myślę, że o niej zapomnę.
Biała panna młoda na ołtarzu lub czarna wdowa bez śladu pobożności
Upadły anioł, który w nocy znajduje schronienie dla swojego zła
Biedna dziewczyna w bezradności
Że zaoferował mi swoją przyjaźń.
Pokazał mi mroczne piekło.
Przed którym nie mogłem już uciec.
Bla, bla, bla…