Hammer Horde — Hero's Heart tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Hero's Heart", wykonawca: Hammer Horde.

Tekst piosenki

Far beyond the trees I can see only wretched fools destiny.
The elder ways are gone from their blood, forgotten.
And in my dreams I die with my weapon drawn,
To slay beside my brothers where I belong.
As our weapons splatter worthless blood.
In bitterness alone, I grow old atop this hill of stone.
The triumphs of my kind will live on when I’m gone.
In my dreams, I die with my weapons drawn.
To leave this world by the ways that I uphold,
And ascend to halls of pure gold.
Bravest of slaves and the great Pagan lords,
I will raise my sword to the proud and pure.
Bravest of slaves and the great Pagan lords,
I will raise my sword to the proud and pure.
Warriors!
With my bloody wounds and foolish heart
By slaughter-wolves, they’re torn apart.
The butchering, unworthy kind.
Peace to the storm in my mind.
From the hill, beyond the trees, came a man of victory.
His eyes were old, he raised his sword.
Bravery in eyes of the bold.
And on this day, he dies with his weapons drawn,
Granting glory to his old hero’s heart!
Bravest of slaves and the great Pagan lords,
I will raise my sword to the proud and pure.
Bravest of slaves and the great Pagan lords,
I will raise my sword to the proud and pure.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Daleko za drzewami widzę tylko nieszczęsnych głupców przeznaczenie.
Starsze sposoby odeszły z ich krwi, zapomniane.
I w moich snach umieram z wyciągniętą bronią,
By zabić moich braci tam, gdzie moje miejsce.
Jak nasza broń rozbryzguje bezwartościową krew.
W samej goryczy starzeję się na szczycie tego kamiennego wzgórza.
Triumfy mojego gatunku będą żyć, kiedy odejdę.
W moich snach, umieram z wyciągniętą bronią.
By opuścić ten świat według moich zasad,
I wznieść się do korytarzy czystego złota.
Najdzielniejszy z niewolników i wielcy władcy pogańscy,
Wzniosę mój miecz na dumnych i czystych.
Najdzielniejszy z niewolników i wielcy władcy pogańscy,
Wzniosę mój miecz na dumnych i czystych.
Wojownicy!
Z moimi krwawymi ranami i głupim sercem
Przez rzeź-wilki zostają rozerwane na strzępy.
Rzeźnicy, niegodni.
Pokój burzy w moim umyśle.
Ze wzgórza, za drzewami, przyszedł człowiek zwycięstwa.
Miał stare Oczy, podniósł miecz.
Odwaga w oczach śmiałych.
I tego dnia umiera z wyciągniętą bronią.,
Oddając chwałę sercu swego starego bohatera!
Najdzielniejszy z niewolników i wielcy władcy pogańscy,
Wzniosę mój miecz na dumnych i czystych.
Najdzielniejszy z niewolników i wielcy władcy pogańscy,
Wzniosę mój miecz na dumnych i czystych.