Hana Zagorová — Zpráva všem holubům tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Zpráva všem holubům", wykonawca: Hana Zagorová.
Tekst piosenki
Holubům, volám všem holubům,
z nábřeží, věží i slavobrán.
Holubům, zpráva všem holubům,
leťte blíž, najednou nevím kudy kam,
leťte blíž i ze všech náměstí,
bílých soch, parků i katedrál.
Leťte sem, stalo se neštěstí,
nestojí o mě už, kdo o mě stál.
Z vůně tvých dlaní, z tvých slibování,
nekrmte holuby, zbyl nápis,
zní jako výstřel, cedule v místě tajném,
jak láska nás dvou.
Park smutek jistí, tmou tančí listí,
hledám tě nocí, jak pes pána,
já nehledaná dost času do rána mám.
Holubům, zpráva všem holubům,
z nábřeží, věží i katedrál.
Holubům, zpráva všem holubům,
nestojí o mě už, kdo o mě stál.
Raněná jak křídlo holubí,
zamávám ti ještě akorát.
Zmatená, jak šaty naruby,
nevidím, neslyším a nemůžu spát.
Jít domů váhám, smířit se zdráhám,
svět náhle pozpátku nit spřádá.
Hádám proč v hlavě
ten nápis právě,
nekrmte holuby, mám.
Toulám se v dešti,
hlava mi třeští,
nekrmte holuby, zbyl nápis.
Déšť parte skládá,
a limonáda nedá se číst.
Holubům, volám všem holubům,
z nábřeží, věží i slavobrán,
holubům, zpráva všem holubům,
leťte blíž, najedenou nevím kudy kam,
leťte blíž i ze všech náměstí,
bílých soch, parků i katedrál,
leťte sem, stalo se neštěstí,
nestojí o mě už, kdo o mě stál.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Gołębie, wołam wszystkie gołębie,
z nabrzeża, wież i sławobrana.
Gołębie, wiadomość do wszystkich gołębi,
podejdź bliżej i nagle Nie wiem, gdzie lecieć.,
leć bliżej i ze wszystkich kwadratów,
białe posągi, parki i katedry.
Leć tutaj, zdarzył się wypadek.,
już mnie nie potrzebują.
Od zapachu Twoich dłoni, od twoich obietnic,
nie karm gołębi.,
brzmi jak strzał, znak w tajnym miejscu,
tak jak miłość do nas.
Park opłakuje pewne, ciemne tańczące liście,
Szukałem cię całą noc jak psiak Boga.,
Nie szukam wystarczająco dużo czasu do rana.
Gołębie, wiadomość do wszystkich gołębi,
z nabrzeża, wież i katedr.
Gołębie, wiadomość do wszystkich gołębi,
już mnie nie potrzebują.
Ranny jak gołębie skrzydło.,
Pomacham Ci ręką.
Uwikłana w sukienkę na lewą stronę,
Nie widzę, nie słyszę i nie mogę spać.
Waham się iść do domu, niechętnie się Zgadzam,
świat nagle skręca nić w przeciwnym kierunku.
Wiem, dlaczego w mojej głowie.
znak jest prosty,
nie karm gołębi, już je karmiłem.
Wędruję w deszczu.,
moja głowa się trzęsie.,
nie karm gołębi, tam jest znak.
Deszcz ławki fałdy,
a lemoniady nie można czytać.
Gołębie, wołam wszystkie gołębie,
z promenadą, wieżami i sławobranem,
gołębie, wiadomość do wszystkich gołębi,
leć bliżej, Nie wiem, w którą stronę iść.,
leć bliżej i ze wszystkich kwadratów,
białe posągi, parki i katedry,
leć tutaj, zdarzył się wypadek.,
już mnie nie potrzebują.