Heinz Rudolf Kunze — Kinderlied tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Kinderlied", wykonawca: Heinz Rudolf Kunze.

Tekst piosenki

Meine Fuesse sind so schwer wie meine Hose
Wenn ich wieder mal nicht aufpass
Bei so viel Himmel bin ich winzig wie das Toepfchen
Wo ich nicht mehr richtig draufpass
Wenn ich hinaufschau und die Beiden etwas fragen will
Dann werde ich geblendet
Die Beiden lachen wenn ich niese ich will wissen
Wann der Weg hier endlich endet
Am kiosk kaufen sich die Beiden je ein Eis am Stiel
Und ich geh dabei leer aus
Mir klebt die Zunge fest am Gaumen auch wenn’s nur nach
Pappe schmeckt es sieht nach mehr aus
Ich moechte auch so einen Stiel und Mutter sagt Komm her
Du darfst bei mir mal beissen
Das Ganze ist zu kalt fuer dich —
Ich koennt vor Wut an jeder Pusteblume reissen
Wo hat man sowas schon gehoert! Zu kalt fuer dich!
Ich greif entschieden nach dem Stengel
Die Mutter zieht ihn weg dann darf sie sich nicht wundern
Wenn ich auch entschieden quengel
Mal sehn wie Vater diese Sache sieht — da, Junior, sagt er,
Darst bei mir mal lecken
Das darf doch wohl nicht wahr sein und den bloeden Junior
Kann er sich sonstwohin stecken
Und weder Schmetterlinge noch die bloeden Kuehe
Koennen mein Interesse wecken
Solang die Beiden da nicht endlich damit aufhoer’n
Ihr verdammtes Eis zu schlecken
Immer wieder bieten sie mir einen Biss an Ich versuch den Stiel zu fassen
Immer wieder ziehn si sich mit ihm zurueck
Und ich beginne sie zu hassen
Und ich weine immer laenger immer lauter
Bis sie schliesslich auch noch lachen
«Stell dich nicht so an! Wer wird denn wegen sowas
Gleicht so viel Theater machen!»
Und ich setz mich auf den Boden dreh den
Ruecken ihnen zu zum Steinchenschmeissen
Ab und zu dreh ich mich um die bringen’s fertig
Mir jetzt auch noch auszureissen
Ploetzlich ruft mich Vater zu sich und er gibt mir seinen Stiel
— ich darf ihn haben!
Doch es ist kein Eis mehr dran da kann ich noch so sehr
Mit meinem Milchzahn schaben
Und ich werf ihn weg und heb ihn wieder auf
Auch wenn ich weiss es ist vergeblich
Dass mmein Teddybaer zu Hause auf mich wartet
Find ich voellig unerheblich
Und ich trotte ihnen nach nur keine Klagen
Denn sie soll’n mich wieder loeben
Gruene Wiese blauer Himmerl und ein
Grosser Vogel schreit da ganz weit oben
Joshi Kappl: Bassgitarre
Hendrik Schaper: Synthesizer, Glockenspiel
Mick Franke: Akustische Gitarren
HRK: Gesang, Akustische Gitarre
Herbert: Elektronische Perkussion

Tłumaczenie tekstu piosenki

Moje nogi są tak ciężkie jak moje spodnie
Jeśli znowu nie zwracam uwagi
Na takim niebie jestem malutki jak Toepfchen
Tam, gdzie już nie pasuję
Kiedy patrzę w górę i chcę zapytać tych dwóch o coś
Wtedy oślepnę.
Dwa śmieją się, kiedy kicham chcę wiedzieć
Kiedy droga tutaj w końcu się skończy
W kiosku kupują Popsicle
A ja wychodzę pusty.
Mój język mocno przylega do nieba, nawet jeśli jest dopiero po
Tektura smakuje to wygląda bardziej
Ja też lubię taką łodygę, a mama mówi, Chodź tutaj
Możesz mnie ugryźć.
To wszystko jest dla Ciebie zbyt zimne —
I whatâ wyrwać z gniewu dysząc na każdy kwiat
Gdzie już słyszałeś coś takiego! Za zimno dla ciebie!
Zdecydowanie chwytam się łodygi
Matka odciąga go, to nie powinna być zaskoczona
Gdybym też zdecydował się na quengel
Zobaczmy, jak ojciec spojrzy na tę sprawę-Vaughn, Junior, mówi,
Darst u mnie lizać
To prawdopodobnie nie może być prawda i bloeden Junior
Czy może utknąć gdzie indziej
Ani motyli, ani krów.
Może wzbudzić moje zainteresowanie
Dopóki w końcu się na tym nie zatrzymają
Ciągnąc jej pieprzone lody
Raz po raz oferują mi ugryzienie próbuję złapać łodygę
Raz po raz są przyciągane do niego
I zaczynam ich nienawidzić.
I płaczę coraz głośniej.
Dopóki w końcu się nie śmieją
"Nie zachowuj się tak! Kto będzie z powodu czegoś takiego
Równe zrobić tyle teatru!»
I siadam na podłodze, obracając
Obróć je do kamienia
Od czasu do czasu odwracam się, aby przynieść to gotowe
Teraz muszę wyrwać.
Nagle ojciec wzywa mnie do siebie, a on daje mi swoją łodygę
- mogę go wziąć!
Ale nie ma już lodu, ponieważ wciąż mogę tak wiele
Skrobanie z moim mlecznym zębem
I wyrzucam go i podnoszę go ponownie
Nawet jeśli Wiem, że to na próżno
Że Mmein Teddybaer czeka na mnie w domu
Uważam za nieistotne
I nie rzucam im wyzwania po żadnych skargach
Bo musi mnie znowu pochwalić.
Zielona łąka niebieski Himmer i
Duży ptak krzyczy tam na górze
Joshi Kappl: Gitara Basowa
Hendrik Schaper: Syntezator, Dzwonki
Mick Franke: Gitary Akustyczne
HRK: wokal, gitara akustyczna
Herbert: Perkusja Elektroniczna