Helena Vondrackova — Paprsky tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Paprsky", wykonawca: Helena Vondrackova.
Tekst piosenki
V kloboucích slídových
Jdou pít, když táhnou pouští
V divadlech stínových
Dnes večer budou hrát
V čepičkách stříbrných
Tu stejnou scénu zkouší
Paprsek přístavní
Se k slunci vrací rád
Do čerstvých závějí
Ho zvou, když skal se pouští
V obrazcích zválených
Se slunce dere z hor
V horečkách zřítelnic
Se skví, když blýsknou houštím
Paprskům broušeným
Tu kdosi pěje chór
(á-á-á, vítá nás)
Paprsek mě lechtá
Z nich kytici mít
(máš je dva)
Nikdo se vás neptá
(tá-á-ák sbírej dál)
Sbírám je a tleskám
Jak kamínka žhnou
(pá-á-álí dlaň)
Jsou jak břitva ostré
(á-á-á pálí dlaň)
Sbírám je a tleskám
Jak kamínka žhnou
(pá-á-álí dlaň)
(tvou dlaň)
V kloboucích slídových
Jdou pít, když táhnou pouští
V divadlech stínových
Dnes večer budou hrát
V čepičkách stříbrných
Tu stejnou scénu zkouší
Paprsek přístavní
Se k slunci vrací rád
Do čerstvých závějí
Ho zvou, když skal se pouští
V obrazcích zválených
Se slunce dere z hor
(V horečkách zřítelnic)
(se skví, když blýsknou houštím.)
(Paprskům broušeným)
(tu kdosi pěje chór.)
(á-á-á, vítá nás)
Paprsek mě lechtá
Tak spektrum z něho vzít
(máš jej mít)
Nikdo se vás neptá
(á-á-á, sbírej dál)
Pískám si a tleskám
Jak kamínka žhnou
(pá-á-álí dlaň)
Upadly mi po sté
(á-á-á, sbírej dál)
Sbírám je a tleskám
(á-á-á, sbírej dál)
Ostrou břitvu předčí
Nabít světlo freskám.(á-á-á)
Jásám, že je předčím.(á-á-á)
Ze spektra se snáším.(á-á-á)
Toho chlápka znám,(á-á-á…)
Ten bude za chvíli se s mořem vítat (…)
A šlehat pěnu mořskou…
Tłumaczenie tekstu piosenki
W czapkach mikowych
Piją, gdy przemierzają pustynię.
W teatrach cieni
Grają dziś wieczorem.
W srebrnych czapkach
Próbuje powtórzyć tę samą scenę.
Belka portu
Powrót do Słońca
Świeże zaspy
Zapraszają go, gdy spadają kamienie
Na wynajem dane
Słońce wschodzi zza gór
W gorączce kory
Z muszelką, gdy wybucha gąszcz
Belki cięte
Tam śpiewa chór
(A-A-A, wita Nas)
Promień łaskocze mnie
Spośród nich bukiet do
(masz dwa)
Nikt cię nie pyta.
/ align = "left" / )
Zbieram je i klaskam w dłonie
Jak świecą kamyki
(Pa-Pa-Pa Palma)
Są ostre jak brzytwa.
(A-A-A paląca się dłoń)
Zbieram je i klaskam w dłonie
Jak świecą kamyki
(Pa-Pa-Pa Palma)
(twoja dłoń)
W czapkach mikowych
Piją, gdy przemierzają pustynię.
W teatrach cieni
Grają dziś wieczorem.
W srebrnych czapkach
Próbuje powtórzyć tę samą scenę.
Belka portu
Powrót do Słońca
Świeże zaspy
Zapraszają go, gdy spadają kamienie
Na wynajem dane
Słońce wschodzi zza gór
(W gorączce kory)
(z zaroślami, gdy wybuchają.)
/ Align = "left" / )
(śpiewa chór.)
(A-A-A, wita Nas)
Promień łaskocze mnie
Więc wyciągnij z niego całe spektrum
(masz go)
Nikt cię nie pyta.
/ align = "left" / )
I gwizdać i klaskać w dłonie
Jak świecą kamyki
(Pa-Pa-Pa Palma)
Zakochałem się w setnej rocznicy
/ align = "left" / )
Zbieram je i klaskam w dłonie
/ align = "left" / )
Ostra brzytwa jest lepsza
Naładuj światło na freski.(A-A-A)
Cieszę się, że ich pokonałem.(A-A-A)
Z widma wynika, że dobrze sobie radzę.(A-A-A)
Znam tego gościa.,…)
Wkrótce pozdrowi morze. (…)
I ubij pianę morską…