Hiperkarma — Csak az kiabál tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Csak az kiabál", wykonawca: Hiperkarma.

Tekst piosenki

Inkább a versed költsd, és ne a rosszhíredet!
A városban egyedül én vagyok veled, és nézlek
Ahogyan a sárban mászol, és látom, neked is csak
A fagolyók nőnek a szemeid helyén
És te se veszel észre mást: csak ami elédtáncol és ordít
De csak az kiabál, aki fél
Te magadon nevess, csendesebb legyél!
Az kiabál, aki fél
Játszom veled, de az én nevem nem ér
Lődd ki magad! Figyeld a csendet! Hallgass!
Figyelj!
Mellébeszél, aki mindent akar. Az a kis élet, amit te szépnek hiszel
Nekem annyit se ér, mint a vécépapír. Ma kit érdekelne, ha kitörne
Valami háború, a magam részéről inkább a seggem félteném
Hiszen a lelkem, köszöni szépen, jól van. Valami mély dolog fenekén
Írja a versét
Az elsőt
Hogy a fejébe' szólnak a hangok
Meg a teste
Ami olyan, hogy egyből rímel rá a lelke
És helyetted ordít, hogy ne kiabálj
Mert csak az kiabál, aki fél
Te magadon nevess, csendesebb legyél!
Az kiabál, aki fél
Játszom veled, de az én nevem nem ér
Lődd ki magad! Figyeld a csendet! Hallgass!
És írjad a versed!
De csak addig írjad, amíg azt nem mondják
Nem rossz («Tényleg nem rossz.»)… De ezt már írtad
(Csak az kiabál, aki fél.)
Tudod, az egyetlen út, ami valahova vezet: ez a hosszú vörös
Amin éppen gyalogolok. Voltak idők, mikor azt éreztem
Hogy ez az út lesz a vesztem, és a végén belebukok
Egyedül a téren, álmodik a nyomor
Pénzem az nincsen és a város is üres
És mégis ezerszer színesebb, mint a képeken
Én élvezem

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wydaj swój wiersz zamiast swojej reputacji.
Jestem jedynym w mieście z Tobą, patrzę na Ciebie, jak czołgasz się po błocie i widzę, że jesteś tylko drewnianymi kulami rosnącymi w miejscu twoich oczu i nie zauważasz niczego poza tańcem przed tobą i krzykiem, ale tylko ci, którzy boją się krzyczeć, śmieją się z siebie, milczą.
To ten, który się boi.
Bawię się z tobą, ale moje imię jest niesprawiedliwe.
Odpocznij trochę, Posłuchaj ciszy, Zamknij się!
Hej, posłuchaj.
Jesteś pełen gówna, który chce wszystkiego, tego małego życia, które uważasz za piękne,
Nie jest dla mnie warta papieru toaletowego dzisiaj, kogo to obchodzi, jeśli się zepsuje?
Coś w rodzaju wojny, z mojej strony, wolałbym bać się własnego tyłka.
To znaczy, moja dusza, dziękuję ci bardzo, wszystko jest w porządku, na dnie czegoś głębokiego
Napisz swój wiersz
Pierwszy.
Głosy w jego głowie
I jej ciało
Coś rymuje się w nim.
Krzyczy o ciebie, żebyś nie krzyczała.,
Ponieważ tylko ci, którzy boją się krzyczeć,
Śmieją się z siebie, milczą.
To ten, który się boi.
Bawię się z tobą, ale moje imię jest niesprawiedliwe.
Odpocznij trochę, Posłuchaj ciszy, Zamknij się!
I napisz swój wiersz.
Ale pisz dalej, aż ci powiedzą.
Nieźle ("naprawdę nieźle")... ale już to napisałeś.
(Krzyczą tylko ci, którzy się boją.)
Wiesz, jedyną drogą, która idzie gdziekolwiek, jest Długa Czerwona Droga.
Droga, którą chodzę, były czasy, kiedy czułem,
Że ta podróż będzie moją zgubą i ostatecznie zawiodłem.
Samotny na placu, marzący o ubóstwie.
Nie mam pieniędzy, a miasto jest puste.,
A jednak jest tysiąc razy jaśniejszy niż obrazy.
Podoba mi się to.