IKA — Прости tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Прости", wykonawca: IKA.

Tekst piosenki

Модный отель, в голове хмель,
Может быть ты меня забудешь…
Падает снег…
С шага на бег, я догоню…
Кричу: «Прости!»
Я не знаю как мне дальше жить…
Мне кажется звёзды лгут…
Я пытаюсь по течению плыть,
Мой невиден путь…
Хлопья за окном летят, как сны.
Проблема, что ты не мой…
Я беспомощно пытаюсь скрыть,
Холодно одной.
Модный отель, в голове хмель,
Может быть ты меня забудешь…
Падает снег…
С шага на бег, я догоню…
Кричу: «Прости!»
Брошеный парк — это мне знак,
Что ты меня уже не любишь…
Если не ты, кто же тогда
Сможет теперь меня спасти?
Сообщение, письмо, звонок…
О, Боже, хоть что-нибудь!
Где для солнца моего Восток?
Я боюсь уснуть…
Не бывает тишины без слов!
И если вдруг ты молчишь,
В твоём сердце говорит любовь…
Даже если спишь.
Модный отель, в голове хмель,
Может быть ты меня забудешь…
Падает снег…
С шага на бег, я догоню…
Кричу: «Прости!»
Брошеный парк — это мне знак,
Что ты меня уже не любишь…
Если не ты, кто же тогда
Сможет теперь меня спасти?
Отель-метель, меня забудешь…
Прости-спаси, меня спаси…
Отель-метель, уже не любишь…
Прости-спаси, меня спаси…
Модный отель, в голове хмель,
Может быть ты меня забудешь…
Падает снег…
С шага на бег, я догоню…
Кричу: «Прости!»
Брошеный парк — это мне знак,
Что ты меня уже не любишь…
Если не ты, кто же тогда
Сможет теперь меня спасти?
Модный отель, в голове хмель,
Может быть ты меня забудешь…
Падает снег…
С шага на бег, я догоню…
Кричу: «Прости!»
Брошеный парк — это мне знак,
Что ты меня уже не любишь…
Если не ты, кто же тогда
Сможет теперь меня спасти?
Сможет теперь меня спасти.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Modny hotel, w głowie chmiel,
Może mnie zapomnisz.…
Pada śnieg…
Od kroku do biegu, dogonię…
Krzyczę: "Przepraszam!»
Nie wiem, jak mam dalej żyć.…
Myślę, że Gwiazdy kłamią.…
Próbuję płynąć z prądem.,
Mój niewidzialny sposób…
Płatki za oknem lecą jak sny.
Problem, że nie jesteś mój…
Bezradnie próbuję to ukryć.,
Zimno w samotności.
Modny hotel, w głowie chmiel,
Może mnie zapomnisz.…
Pada śnieg…
Od kroku do biegu, dogonię…
Krzyczę: "Przepraszam!»
Opuszczony park jest dla mnie znakiem,
Że już mnie nie kochasz.…
Jeśli nie ty, to kto?
Może mnie teraz uratować?
Wiadomość, list, połączenie…
O mój Boże, cokolwiek!
Gdzie jest mój wschód słońca?
Boję się zasnąć.…
Nie ma ciszy bez słów!
I jeśli nagle milczysz,
W twoim sercu mówi miłość…
Nawet jeśli śpisz.
Modny hotel, w głowie chmiel,
Może mnie zapomnisz.…
Pada śnieg…
Od kroku do biegu, dogonię…
Krzyczę: "Przepraszam!»
Opuszczony park jest dla mnie znakiem,
Że już mnie nie kochasz.…
Jeśli nie ty, to kto?
Może mnie teraz uratować?
Hotel-śnieżyca, zapomnisz mnie…
Przepraszam-ratuj mnie, ratuj mnie…
Hotel-śnieżyca, już nie kochasz…
Przepraszam-ratuj mnie, ratuj mnie…
Modny hotel, w głowie chmiel,
Może mnie zapomnisz.…
Pada śnieg…
Od kroku do biegu, dogonię…
Krzyczę: "Przepraszam!»
Opuszczony park jest dla mnie znakiem,
Że już mnie nie kochasz.…
Jeśli nie ty, to kto?
Może mnie teraz uratować?
Modny hotel, w głowie chmiel,
Może mnie zapomnisz.…
Pada śnieg…
Od kroku do biegu, dogonię…
Krzyczę: "Przepraszam!»
Opuszczony park jest dla mnie znakiem,
Że już mnie nie kochasz.…
Jeśli nie ty, to kto?
Może mnie teraz uratować?
Może mnie teraz uratować.