Илья Орлов — Рыжий пёс, чёрный хвост tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Рыжий пёс, чёрный хвост", wykonawca: Илья Орлов.

Tekst piosenki

Я обычный рыжий пёс,
Потерявшийся когда-то.
Уши чёрные и хвост,
Кто нашёл — звони.
Выгнул спину старый мост,
Ветер носит улиц вату,
Я простужен и замёрз,
И считаю дни.
На полу лежу в метро,
Люди рядом не садятся,
Очень грязный я, давно
Ничего не ел.
Скоро выйду всё равно
На своей конечной станции
Эх найти бы, как в кино,
От судьбы мне мел,
Всё, о чём я лишь мечтаю,
Это тёплый дом и коврик,
Обеспеченный хозяин,
Чтобы мог купить мне кость.
Я играл бы с ним и даже,
По утрам гуляя в парке,
Палку приносил.
Я бы стал таким довольным,
Что всегда от счастья б лаял
И хвостом крутил.
Старый брошенный чердак,
Очень холодно и грустно.
Никогда ещё вот так
Я не ждал весны.
Там на улице мороз,
А в моём желудке пусто.
Мёрзнут лапы, мёрзнет хвост
И не греют сны.
Всё, о чём я лишь мечтаю,
Это тёплый дом и коврик,
Обеспеченный хозяин,
Чтобы мог купить мне кость.
Я играл бы с ним и даже,
По утрам гуляя в парке,
Палку приносил.
Я бы стал таким довольным,
Что всегда от счастья б лаял
И хвостом крутил.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jestem zwykłym rudym psem.,
Zagubiony kiedyś.
Uszy Czarne i ogon,
Kto to znalazł, dzwoń.
Wygięte Plecy Stary Most,
Wiatr nosi ulice watę,
Jestem przeziębiony i zamarznięty.,
Liczę dni.
Na podłodze leżę w metrze,
Ludzie nie siedzą w pobliżu.,
Bardzo brudny jestem, dawno temu
Nic nie jadłem.
Niedługo wyjdę.
Na swojej stacji końcowej
/ Align = "left" / ,
Od losu Mel,
Wszystko, o czym tylko marzę,
Jest to Ciepły Dom i dywan,
Zabezpieczony gospodarz,
Żeby mógł mi kupić kość.
Grałbym z nim, a nawet,
Rano spacerując po parku,
Przynosił kij.
Byłbym taki szczęśliwy.,
Że zawsze szczekał ze szczęścia
I kręcił ogonem.
Stary opuszczony strych,
Bardzo zimno i smutno.
Nigdy więcej w ten sposób
Nie spodziewałem się wiosny.
Na ulicy jest mróz.,
Mój żołądek jest pusty.
Mroźne łapy, mroźny ogon
I nie rozgrzewają snów.
Wszystko, o czym tylko marzę,
Jest to Ciepły Dom i dywan,
Zabezpieczony gospodarz,
Żeby mógł mi kupić kość.
Grałbym z nim, a nawet,
Rano spacerując po parku,
Przynosił kij.
Byłbym taki szczęśliwy.,
Że zawsze szczekał ze szczęścia
I kręcił ogonem.