Isabel Pantoja — Era mi vida él tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Era mi vida él", wykonawca: Isabel Pantoja.
Tekst piosenki
Que nadie piense en mí,
Soy diferente hoy,
Aquél que me llenó la vida
ya no vive aquí,
La voz que me cantó al oído
ya se marchitó
Y el sol de su mirada
ya se fué.
Que nadie piense en mí
Que nada cambiará,
Volver a comenzar es imposible.
Se me apagó la voz aquella tarde
Y no me queda nada que decir.
Tan sólo recordar
Que un día fui volcán entre sus brazos,
Que me llenó de amor
y puso mil caricias en mis manos.
Pero todo acabó,
Ya todo terminó
y quedan mil heridas en el alma.
Era mi vida él,
Мi primavera él y mi mañana,
Мi cielo siempre azul,
Мi corazón,
Mi beso y mi palabra.
Y un día se marchó
Y todo terminó
Y me dejó esperando en la ventana.
Que nadie piense en mí,
Soy diferente hoy,
Aquél que compartió mis sueños
ya no vive aquí,
Crecieron alas en su alma
Y se echó a volar
y nunca más ha vuelto por aquí.
Que nadie me repita la palabra amor,
Volver a ser feliz es imposible,
Мurieron tantas cosas esa tarde
que no me queda nada por vivir.
Tan sólo recordar
Que un día fui volcán entre sus brazos,
Que me llenó de amor
y puso mil caricias en mis manos.
Pero todo acabó,
Ya todo terminó
y quedan mil heridas en el alma.
Era mi vida él,
Мi primavera él y mi mañana,
Мi cielo siempre azul,
Мi corazón,
Mi beso y mi palabra.
Y un día se marchó
Y todo terminó
Y me dejó esperando en la ventana.
Era mi vida él...
Era mi vida él...
Tłumaczenie tekstu piosenki
Niech nikt o mnie nie myśli, jestem dziś inny, ten, który napełnił mnie życiem, już tu nie mieszka, głos, który śpiewał mi do ucha, już uschł, a słońce z jego wzroku już zniknęło.
Niech nikt nie myśli o mnie, że nic się nie zmieni, nie można zacząć od nowa.
Tego dnia straciłem głos i nie mam nic do powiedzenia.
Pamiętam tylko, jak pewnego dnia znalazłam się w jego ramionach, napełnił mnie miłością i włożył w moje ręce tysiąc pieszczot.
Ale to koniec, to koniec, a w duszy jest tysiąc ran.
To było moje życie, on, moja wiosna, on i mój poranek, moje wiecznie błękitne niebo, moje serce, mój pocałunek i moje słowo.
Pewnego dnia wyszedł i to się skończyło, a on zostawił mnie czekającego przy oknie.
Niech nikt o mnie nie myśli, jestem dziś inny, ten, który podzielił się moimi marzeniami, już tu nie mieszka, w jego duszy wyrosły skrzydła, odleciał i nigdy więcej tu nie wrócił.
Niech nikt nie powtórzy mi słowa miłość, znów być szczęśliwym nie da się, tego dnia umarło tak wiele rzeczy, że nie zostało mi nic do życia.
Pamiętam tylko, jak pewnego dnia znalazłam się w jego ramionach, napełnił mnie miłością i włożył w moje ręce tysiąc pieszczot.
Ale to koniec, to koniec, a w duszy jest tysiąc ran.
To było moje życie, on, moja wiosna, on i mój poranek, moje wiecznie błękitne niebo, moje serce, mój pocałunek i moje słowo.
Pewnego dnia wyszedł i to się skończyło, a on zostawił mnie czekającego przy oknie.
To było moje życie...
To było moje życie...