Ivano Fossati — Discanto tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Discanto", wykonawca: Ivano Fossati.

Tekst piosenki

Di acqua e di respiro
Di passi sparsi
Di bocconi di vento
Di lentezza
Di incerto movimento
Di precise parole si vive
Di grande teatro
Di oscure canzoni
Di pronte guittezze si va avanti
Di come fare
Di come dire
Di come fare a capire
Di alti
Di bassi
Battiti del cuore
Fasi della luna
E ritmi della terra
Di intelligenza
Di intermittenza
Si vive di danze
Di ballo sociale
Di una promessa
Di un faccia differente
Di mediocri incontri
Di bellezze
Di profumi ardenti
Di accidenti
Rotolando si gira, si balla
Si vive, si fa festa
Quella, questa
Si picchia forte col piede
Nella danza
E si sbaglia il passo
Si vive di fortune raccontate
E di viaggiare
E si cammina stanchi
È di lavoro
È opposizione
È corruzione
Si vive di lenta costruzione
E di tempo che ci inchioda
E di diavoli al culo
Di fianchi smorti
Di fuochi desiderati
Si vive di pane
Di speranza di bere
Un vino buono per l’estate
Rotolando si vive
Di discorsi leggeri
Cori
Di maschere notturne
Canto e discanto
E giù divieti
E oli sulla pelle
E sorrisi di fantasmi
E fantasmi fotografati
E giù campane annuncianti
Si vive di sguardi fermi
Di risposte folgoranti
Di lettere partite
Che aspettiamo in cima al mistero
Di essere così soli
Di questo si vive
E di tant’altro ancora
Che inseguiamo come i cani
Respirando dal naso
Per finire invece
Ancora sorridenti, ancora abbaianti
Di un dolore a caso

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wody i oddychania
Rozproszone kroki
Wiatr
Powolność
Ruch nieokreślony
Z dokładnych słów żyjesz
Teatr Wielki
O mrocznych piosenkach
Z tego powodu kontynuujemy
O tym, jak to zrobić
O tym, jak powiedzieć
O tym, jak zrozumieć
Wysoki
Bas
Bicie serca
Fazy Księżyca
I rytmy ziemi
Wywiad
Z przerwami
Żyjesz w tańcu
Taniec społeczny
O obietnicy
Inne strony
O przeciętnych spotkaniach
Z piękności
Z płonących duchów
Cholera.
Toczy się, kręci, tańczy
Żyjesz, dobrze się bawisz.
To, to
Uderza się mocno nogą
W tańcu
I mylisz się co do kroku
Żyjesz ze wspomnianych losów
I podróżować
I idziesz zmęczony
To jest praca
To jest opozycja
To jest korupcja
Żyjesz w powolnym budownictwie
I czas, który nas przybija
I piekło w dupę
Z pomarszczonych UD
Pożądanych pożarów
Czy mieszkasz na chleb
Nadzieje na picie
Dobre wino na lato
Toczenia mieszkasz
Lekkich przemówień
Chór
Maski nocne
Śpiew i dyskantacja
I zakazy
I oleje na skórze
I uśmiechy duchów
A duchy sfotografowały
I w dół dzwony Zwiastowania
Żyjesz z nieruchomymi poglądami
Z ognistych odpowiedzi
Z listów zapałek
Co czekamy na szczycie tajemnicy
Być takim samotnym
Z tego żyjesz
I wiele więcej
Co ścigamy jak psy
Oddychanie z nosa
Aby zakończyć zamiast tego
Wciąż uśmiechnięte, wciąż szczekające
Przypadkowego bólu