Jacques Brel — Le fou du roi tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Le fou du roi", wykonawca: Jacques Brel.
Tekst piosenki
Il était un fou du roi
Qui vivait l'âme sereine
Dans un château d’autrefois
Pour l’amour d’une reine
Et vive les bossus
Ma mère
Et vive les pendus
Et vive les bossus
Ma mère
Et vive les pendus
Il y eut une grande chasse
Où les nobles deux par deux
Tous les dix mètres s’embrassent
Dans les chemins qu’on dit creux
Et vive les bossus
Ma mère
Et vive les pendus
Et vive les bossus
Ma mère
Et vive les pendus
Lorsque le fou vit la reine
Courtisée par un beau comte
Il s’en fut le c�?ur en peine
Dans un bois pleurer de honte
Et vive les bossus
Ma mère
Et vive les pendus
Et vive les bossus
Ma mère
Et vive les pendus
Lorsque trois jours furent passés
Il revint vers le château
Et alla tout raconter
Dans sa tour au roi la-haut
Et vive les bossus
Ma mère
Et vive les pendus
Et vive les bossus
Ma mère
Et vive les pendus
Devant tout ce qu’on lui raconte
Tout un jour le roi a ri Il fit décorer le comte
Et c’est le fou qu’on pendit
Et vive les bossus
Ma mère
Et vive les pendus
Et vive les bossus
Ma mère
Et vive les pendus
Tłumaczenie tekstu piosenki
Był głupcem króla.
Kto żył spokojną duszą
W starym zamku
Dla królowej
Niech żyją garbaty
Moja mama
Niech żyją powieszeni
Niech żyją garbaty
Moja mama
Niech żyją powieszeni
Było wielkie polowanie
Gdzie szlachta po dwóch
Co dziesięć metrów całują
W sposób, który mówi się, że jest pusty
Niech żyją garbaty
Moja mama
Niech żyją powieszeni
Niech żyją garbaty
Moja mama
Niech żyją powieszeni
Kiedy szalony zobaczył królową
Opiekowała się pięknym hrabią
- Oszalał?UR w tarapatach
W lesie płakać ze wstydu
Niech żyją garbaty
Moja mama
Niech żyją powieszeni
Niech żyją garbaty
Moja mama
Niech żyją powieszeni
Kiedy minęły trzy dni
Wrócił do zamku.
I poszła opowiadać.
W swojej wieży do króla na górze
Niech żyją garbaty
Moja mama
Niech żyją powieszeni
Niech żyją garbaty
Moja mama
Niech żyją powieszeni
Przed wszystkim, co mu mówią.
Przez cały dzień król śmiał się, że zdobi hrabiego
I to jest ten głupiec, którego powieszono.
Niech żyją garbaty
Moja mama
Niech żyją powieszeni
Niech żyją garbaty
Moja mama
Niech żyją powieszeni