Jango Jack — L'alcool tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "L'alcool", wykonawca: Jango Jack.
Tekst piosenki
Quand j’dis demain j’arrête l’alcool c’est fini
Il me nuit
J’recommence la veille avec l’ennui que je vis chaque nuit
Ce traquenard prend chaque jour
Tellement mon esprit
Et ceux qui craquent pour ce croque-mort payent le prix
La dépendance est vite acquise avec la tise
En plus la crise aiguise
Sa lame perforante super-précise
J’tise, j’tise, j’attise ma dérive, augmente la mise
Brise tous les liens avec cette vie grise
Mon orgueil prend des coups de plein fouet
Chaque jour que Dieu fait, j’m’en ouf
Mon bras se plie jusqu'à ma bouche
Et je fais couler le sky
Fouler le sol devient une tâche bien périlleuse
À l’eau minérale, je préfère une bière bien gazeuse
Breuvage qui transmet une vision proche de l’utopie
Qui laisse de telles séquelles internes, y a pas photo ni autopsie
Pire, chire-dé, je suis la pire des chiures
Des cures, j’en ai suivi mais j’ai laissé tomber la chose
Tomber dans la fosse commune
Ma vie tombola, j’vais tomber là, je creuse mon tombeau là
Mon blabla blasé, mon blaze parfait
Et toute ma rage noyée dans l’alcool
Comme un raz-de-marée
Ha ha ha, hé hé hé
Dans la lueur je bois mon ennemi (j'bois mon ennemi)
Ha ha ha, hé hé hé
Cet ennemi devient mon seul ami
Le ble-dia, c’est
Le ble-dia, le ble-dia, ble-dia
Le ble-dia, c’est
Le ble-dia, le ble-dia, ble-dia
Les gars c’est yes yes yo
J’suis auch mais dans les te-chio
C’est parce que j’me fais chier que j’tise comme un chien
Prends un pichet
Avec l’alcool ça colle
C’est illico j’décolle
J’plane en stationnaire comme un hélico
J’suis belliqueux quand j’bois
J’suis bien niqué, ce traquenard
Fait paniquer mes proches, fais plus un pas sans tituber
Une p’tite goutte pour la route
Une p’tite goutte pour le goût
Une p’tite… allez lâche ça et donne-moi toutes les gouttes
Je sais qu'ça t’dégoûte mais pour l’alcool moi j’ai l’béguin
J’danse la biguine avec une bouteille La Mauny, dites donc
J’bégaye, j’pagaille, je zigzague
J’suis un gag ambulant
Quand je drague, j’en dis long
Je sors des blagues d’un gosse de dix ans
Me disant qu’je brise
Les liens qui m’lient à cette vie grise
J’vis à l’ombre de tout c’qui brille
J’m’adresse à des millions de millions de milliards de buveurs
Qui disent «ce soir c’est la dernière, la dernière»
Ha ha ha, hé hé hé
Dans la lueur je bois mon ennemi (dans la douleur)
Ha ha ha, hé hé hé
Cet ennemi devient mon seul ami
Le ble-dia, c’est
Le ble-dia, le ble-dia, ble-dia
(c'est l’alcool mon gars, c’est l’alcool mon vieux)
Le ble-dia, c’est
Le ble-dia, le ble-dia, ble-dia
T’sais quoi?
J’vois la vie comme une maladie mon gars, demande à mes potes
Donc j’anticipe et j’ingurgite mon antidote
Je bois pour boire ou pour le changement d’une vie dérisoire
Exécutoire et seul rempart face à mes rêves brisés
Mes sentiments s’exposent
Explosent même à l’extrême
Donnant un panel de mes joies, de mes cris, de mes peines
Galérien juvénile, je vomis mon coin, ma ville
Vide les bières de cinquante centilitres d’un coup, comme un débile
Je tise ma 8−6, ma dix
L’injustice je la noie dans l’alcool
Et l’injustice je la noie dans l’alcool
Je parle à tout-va, à tous vents
Les gars m'écoutent en riant, criant «il est ouf»
Tirant sur leur mégot d’shit
Pour ça j’suis néophyte
Avec l’alcool ça colle
C’est illico j’décolle
Mais il est temps qu’j’arrête, j’déconne
En stationnaire comme un hélico
J’entends des «qu'est-ce qui lui arrive?», «mais qu’est-ce qu’il est con»
Ha ha ha, hé hé hé
Dans la lueur je bois mon ennemi (j'bois mon ennemi)
Ha ha ha, hé hé hé
Cet ennemi devient mon seul ami
Le ble-dia, c’est
Le ble-dia, le ble-dia, ble-dia
Cet ennemi devient mon seul ami
Le ble-dia, c’est
Le ble-dia, le ble-dia, ble-dia
Le ble-dia, c’est
Le ble-dia, le ble-dia, ble-dia
Cet ennemi devient mon seul ami
Ennemi, ennemi, ennemi…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Kiedy mówię jutro, przestaję pić, to koniec.
Ja noc
Zaczynam od nowa dzień wcześniej z nudą, której doświadczam każdej nocy
Ten myśliwy bierze codziennie
Więc mój umysł
A ci, którzy pękają za ten kryzys, płacą cenę
Uzależnienie jest szybko nabywane z cisem
Ponadto kryzys nasila
Jego bardzo precyzyjne ostrze przeciwpancerne
Szturchnę, szturchnę, szturchnę mój dryf, zwiększę stawkę
Zrywa wszystkie więzi z tym szarym życiem
Moje poczucie własnej wartości zyskało na sile.
Każdego dnia, co robi Bóg, dbam o to
Moja ręka pochyla się do ust
I topię niebo
Stąpanie po ziemi staje się niebezpiecznym zadaniem
Do wody mineralnej wolę dobrze gazowane piwo
Napar przekazujący wizję zbliżoną do utopii
Kto zostawia takie wewnętrzne konsekwencje, nie ma Zdjęcia ani autopsji
Gorzej, CIR-de, jestem najgorszym z CIR-de.
Wyleczenia, poszedłem za nimi, ale upuściłem coś
Spaść do wspólnego grobu
Moje życie to loteria, upadnę tam, wykopię tam mój grób
Mój wyczerpany blabla, Mój idealny blaze
I cała moja wściekłość utonęła w alkoholu
Jak Fala pływowa
Haha, haha, haha, haha, haha
W blasku piję mojego wroga (piję mojego wroga)
Haha, haha, haha, haha, haha
Ten wróg staje się moim jedynym przyjacielem.
BLE Dia, to jest
BLE-Dia, BLE-Dia, BLE-Dia
BLE Dia, to jest
BLE-Dia, BLE-Dia, BLE-Dia
Chłopaki, yes yes yo
Jestem auch, ale w te-Chiyo
To dlatego, że dręczę się, że tkwię jak pies
Weź dzbanek
Z alkoholem to się trzyma
To nielegalne, startuję.
Unoszę się nieruchomo jak helikopter.
Jestem wojowniczy, kiedy piję
Jestem cholernie dobry w tym prześladowcy.
Spraw, by moi bliscy wpadli w panikę, zrobili więcej, nie chwiejąc się
Spadek na drodze
Kropla do smaku
Rzuć to i daj mi wszystkie krople.
Wiem, że jesteś obrzydliwa, ale za alkohol jestem zakochany.
Tańczę bigin z butelką La Maunie, że tak powiem
Jąkam się, jąkam się, jestem zygzakiem
Jestem chodzącym kneblem
Kiedy wydaję pieniądze, mówię dużo
Wychodzę z żartów dziesięciolatka.
Mówiąc sobie, że łamię
Więzy łączące mnie z tym szarym życiem
Żyję w cieniu wszystkiego, co świeci
Zwracam się do milionów milionów miliardów pijących
/ Align = "left" / »
Haha, haha, haha, haha, haha
W blasku piję swego wroga (w biada)
Haha, haha, haha, haha, haha
Ten wróg staje się moim jedynym przyjacielem.
BLE Dia, to jest
BLE-Dia, BLE-Dia, BLE-Dia
(to alkohol, facet, to alkohol, mój stary)
BLE Dia, to jest
BLE-Dia, BLE-Dia, BLE-Dia
Wiesz co?
Widzę życie jako chorobę, chłopcze, zapytaj moich przyjaciół
Więc czekam i połykam moje antidotum
Piję, aby wypić lub zmienić marne życie
I tylko ja mogę oprzeć się moim rozbitym marzeniom.
Moje uczucia się ujawniają
Eksplodują nawet do skrajności
Dając panel moich radości, moich krzyków, moich smutków
Młodzieńcza Galeria, rozwalam mój zakątek, moje miasto
Opróżnia pięćdziesięciocentylitrowe piwo za jednym zamachem jak idiota
Wytłoczę mój 8-6, mój dziesięć
Niesprawiedliwość utopiłem ją w alkoholu
I niesprawiedliwość utopiłem ją w alkoholu
Rozmawiam ze wszystkim, ze wszystkimi wiatrami
Faceci słuchają mnie, śmiejąc się, krzycząc: "to jest UV»
Ciągnąc za niedopałek
Do tego jestem neofitą
Z alkoholem to się trzyma
To nielegalne, startuję.
Ale muszę przestać. żartowałem.
Nieruchomo jak helikopter
Słyszę " co z nim?/ align = "left" / »
Haha, haha, haha, haha, haha
W blasku piję mojego wroga (piję mojego wroga)
Haha, haha, haha, haha, haha
Ten wróg staje się moim jedynym przyjacielem.
BLE Dia, to jest
BLE-Dia, BLE-Dia, BLE-Dia
Ten wróg staje się moim jedynym przyjacielem.
BLE Dia, to jest
Le ble-dia, le ble-dia, ble-dia
Le ble-dia, c'est
Le ble-dia, le ble-dia, BLE-dia
CET ennemi devient mon seul ami
Ennemi, ennemi, ennemi...