Joaquin Sabina — No Sopor..., No Sopor... tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "No Sopor..., No Sopor...", wykonawca: Joaquin Sabina.

Tekst piosenki

Hoy me he levantado con el pie contrario:
Demasiada sangre en el telediario
Una sola carta tengo en el buzón
La remite mi banco, ME DICE QUE NO;
Mi mujer se ha largado con un abogado
Que le paga los vicios, «QUE TE GANA LOS JUICIOS»
Y tú, ¿de qué vas? ¿a quién le llamas viejo?
Le digo al capullo de detrás del espejo;
Yo soy un tipo duro con voluntad de hierro
Que sale a la calle provocando al futuro
Y pisa en la acera una cagada de perro
Y llego al trabajo pelón tarde y, el baranda
Con una patada en el culo me manda al carajo
Y dice el coro: «M'ALEGRO, P’ALANTE
LA COLA DEL PARO NO ES PARA CANTANTES»
Así que me dirijo a la consulta del foniatra
Que me dice que nunca seré Frank Sinatra
Y salgo vencido otra vez a la noche
Y la puta gris se ha llevado mi coche
Para celebrarlo me pido otra copa
Y una coleguita vomita en mi ropa;
Y llueve, y un taxi que parece un barco
Me arrolla y me deja sentado en un charco
Y a trancas y barrancas llego hasta el casino
A tentar al destino en forma de ruleta
Y el destino me lo paga dejándome en bragas
Apestando a vino y con catorce pesetas
Y viendo que el planeta me tiene en jaque mate
Decido montármelo solito en el váter
Y, mientras me alivio de aquella manera
Me cojo tremendo pellizco en un huevo
Con el cierre nuevo de la cremallera
Y noto de pronto unas molestas cosquillas
Desde la bragueta hasta la coronilla:
¡y descubro que tengo ladillas!
Y me rasco, y me afeito, y me corto
-solo me faltaba ya tener un aborto
Coro de pringados: «ESTO ES DEMASIADO
NO SOLO CORNUDO SINO APALEADO»
Y cuando decido terminar con esta mierda
A puntito de ahorcarme, me se rompe la cuerda
Y, en lugar de alegrarme, me quedo con las ganas
De viajar al infierno por aquella ventana;
Y dicen los del coro: «TODO UN CABALLERO
NO SALTA AL VACIO DESDE UN PISO PRIMERO»
Y a patita desemboco en la plaza de Santa Ana
Para hacer barra fija en otra discoteca
Infestada de guiris, bolingas, taquimecas
Y se arrima a mi vera una petarda faltona
Diciendo que es amiga de Panchito Varona:
«Tienes pinta de buena persona
En busca de un poco de rollito canalla
¿VERDAD QUE ME VAS A INVITAR A UNA RAYA?»
«Ojalá tuviera, preciosa, te juro
Por la gloria de mi madre que vengo sin un duro»
«Pero anima esa carita tan seria
Que estás en tu noche de suerte, chaval»
Y, en mitad de un histórico ataque de histeria
Aterrizo en la pista sin poder escapar
Del olor de los cuerpos
-SUDANDO, SUDANDO-
Del calor de las luces
-GIRANDO, GIRANDO-
De mis piernas temblando
De mi boca gritando: «Eso no
Eso no, por favor, ten piedad
¿no comprendes que yo no sopor…,
No sopor…,
No soporto el rap
No soporto el rap
No sopor…,
No sopor…,
No soporto el rap?»

Tłumaczenie tekstu piosenki

Dzisiaj wstałem z przeciwną nogą:
Za dużo krwi w wiadomościach
Mam jeden list w skrzynce pocztowej.
Mój Bank kieruje nią, mówi mi, że nie;
Moja żona uciekła z prawnikiem.
Kto płaci ci za wady, " kto wygrywa cię w sądach»
A Ty? kogo nazywasz staruszkiem?
Mówię kokonowi zza lustra,;
Jestem twardzielem z żelazną wolą.
Który wychodzi na zewnątrz, prowokując przyszłość
I kroczy po chodniku psie gówno.
I jestem spóźniony do pracy i balustrady
Z ciosem w dupę wysyła mnie w dupę
A chór mówi: "m' Alante, P ' Alante
KOLEJKA BEZROBOTNYCH NIE JEST DLA ŚPIEWAKÓW»
Więc idę do poradni foniatra.
Który mówi mi, że nigdy nie będę Frankiem Sinatrą.
I znowu zostałem pokonany w nocy,
A szara dziwka zabrała mi samochód.
Aby to uczcić, proszę o jeszcze jednego drinka.
I mała uczennica rwie się na moje ubrania.;
I deszcz, i taksówka, która wygląda jak łódź,
Przechyla mnie i zostawia mnie siedzącego w kałuży.
I przez Trunkas i wąwozy docieram do kasyna.
Kusić los w postaci ruletki
A los mi płaci, zostawiając mnie w majtkach.
Śmierdzi winem i z czternastoma pesetami
I widząc, że planeta mnie zmobilizowała.
Zdecydowałem się pojeździć sam w toalecie.
I na razie ulżyłem w ten sposób,
Ja kurwa ogromny szczyptę w jajku
Z nowym zamknięciem na zamek błyskawiczny
I nagle dostrzegam irytujące łaskotanie.
Od rozporka do korony:
i dowiaduję się, że mam wszy!
Drapię się, golę i tnę.
- brakowało mi aborcji.
Chór idiotów: "to za dużo
NIE TYLKO ROGACZ, ALE I POBITY»
A kiedy skończę z tym gównem,,
Po tym, jak się powiesiłem, złamała mi się lina.
I zamiast się cieszyć, pozostaję z pragnieniem
O podróży do piekła przez to okno.;
I mówią chóry: "prawdziwy dżentelmen
NIE WSKAKUJ W PUSTKĘ Z PIĘTRA PIERWSZY»
I Patita wpada do Plaza de Santa Ana
Aby zrobić stały bar w innym klubie nocnym
Zarażony guiris, bolingas, taquimecas
I rzuca na moją wiarę fałszywą petardę.
Mówiąc, że jest przyjaciółką Panchito Varona:
"Wyglądasz na dobrego człowieka.
Szukając jakiegoś łajdaka.
ZAPROSISZ MNIE DO SCAT, PRAWDA?»
"Chciałbym, piękna, przysięgam ci «
Na chwałę mojej matki, że przyszedłem bez twardego»
"Ale to ożywia tę poważną małą twarz
Że jesteś w swoją szczęśliwą noc, chłopcze.»
I pośród historycznego ataku histerii
Ląduję na pasie startowym, nie mogąc uciec.
Od zapachu ciał
- POCI SIĘ.-
Od ciepła świateł
- OBRACA SIĘ, OBRACA.-
Z moich nóg drżących,
Z moich ust krzyczących: "to nie jest
Nie to, proszę, zmiłuj się.
nie rozumiesz, że nie dymałem?…,
Bez odrętwienia…,
Nie znoszę rapowania.
Nie znoszę rapowania.
Bez odrętwienia…,
Bez odrętwienia…,
Nie znoszę rapowania?»