Julio Iglesias — Vida tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Vida", wykonawca: Julio Iglesias.

Tekst piosenki

Nadie escoge a su familia
O a su raza cuando nace
Ni el ser rico, pobre, bueno, malo
Valiente o cobarde
Nacemos de una decisión
Donde no fuimos consultados
Y nadie puede prometernos resultados
Cuando nacemos no sabemos
Ni siquiera nuestro nombre
Ni cual será nuestro sendero
Ni lo que el futuro esconde
Entre el bautizo y el entierro
Cada cual hace un camino
Y con sus decisiones, un destino
Somos una baraja más
De un juego que otro ha comenzado
Y cada cual apostará
Según la mano que ha heredado
La vida es una puerta
Donde no te cobran por la entrada
Y el alma es el tiquete que al vivir
Te rasgan cuando pagas
Y cada paso crea una huella
Y cada huella es una historia
Y cada ayer es una estrella
En el cielo de la memoria
Y la marea del tiempo
Lleva y trae nuestras contradicciones
Y entre el regreso y la despedida
Cicatrizan los errores
Y cada amigo es la familia
Que escogemos entre extraños
Y entre la espera y el encuentro
Uno aprende con los años
Que solamente a la conciencia
Nuestro espíritu responde
Y que una cosa es ser varón
Y otra es ser hombre
Nadie escoge a su familia
O a su raza cuando nace
Ni el ser bueno, malo, lindo, feo
Inocente o culpable
Del nacimiento hasta la muerte
Toda vida es una cuesta
De nuestra voluntad depende la respuesta.
Sueño con un mundo diferente
Donde nuestro amor nunca se acabe
Donde nunca desechemos la razón de los demás
Donde jamás olvidemos dar la mano
Al que se queda atrás
Sueño con un mundo diferente
Donde nuestro amor nunca se acabe
Y quien sepa más de todo
Que lo enseñe a los demás
Para que todos sepamos
De la vida siempre un poquito más
Sueño con un mundo diferente
Donde nuestro amor nunca se acabe
Y dejar a nuestra tierra
Mejor que cuando a ella entramos
Con la esperanza de un niño
Y ese calor del verano
Sueño con un mundo diferente
Donde nuestro amor nunca se acabe

Tłumaczenie tekstu piosenki

Nikt nie wybiera swojej rodziny.
Lub jego rasy, gdy się rodzi
Ani być bogatym, biednym, dobrym, złym.
Odważny lub tchórzliwy
Rodzimy się z rozwiązania
Gdzie nie byliśmy konsultowani.
I nikt nie może obiecać nam wyników.
Kiedy się rodzimy, nie wiemy,
Nawet nie nasze imię.
Jaka będzie nasza droga?
Ani to, co ukrywa przyszłość.
Między chrztem a pochówkiem
Każdy robi drogę
I z jego decyzjami, los
Jesteśmy większym pokładem.
Z jednej gry, którą rozpoczął inny,
I wszyscy będą obstawiać.¡
- Tak-zgodził się.
Życie to drzwi.
Gdzie nie pobierają opłat za wstęp
A dusza jest kleszczem, który żyje,
Rozdarli cię, kiedy płacisz.
I każdy krok tworzy ślad.
A każdy ślad to historia.
I każdy wczorajszy dzień jest gwiazdą.
Na niebie pamięci
I przypływ czasu
Niesie i przynosi nasze sprzeczności
I między powrotem a pożegnaniem
- Tak-skinął głową.
A każdy przyjaciel to rodzina.
Co wybieramy z dodatkowych
I między oczekiwaniem a spotkaniem
Jeden uczy się przez lata
Co tylko na sumieniu
Nasza espÃritu odpowiada
I że jedno jest ugotowane.
I inne, bycie mężczyzną.
Nikt nie wybiera swojej rodziny.
Lub jego rasy, gdy się rodzi
Nie bądź dobry, zły, słodki, brzydki.
Niewinny lub winny
Od urodzenia do śmierci
Całe życie jest warte
Odpowiedź zależy od naszej woli.
Marzy o innym świecie.
Gdzie nasza miłość nigdy się nie skończy.
Gdzie nigdy nie porzucimy umysłu innych.
Tam, gdzie zapomnieliśmy uścisnąć sobie dłonie.
Ten, który pozostaje w tyle.
Marzy o innym świecie.
Gdzie nasza miłość nigdy się nie skończy.
I kto wie najwięcej
Niech pokażą to innym.
Żebyśmy wszyscy wiedzieli.,
Z życia zawsze jest trochę więcej.
Marzy o innym świecie.
Gdzie nasza miłość nigdy się nie skończy.
I zostawić naszą ziemię
Lepiej niż kiedy do niej wchodzimy.
W nadziei na dziecko
I ten letni upał
Marzy o innym świecie.
Gdzie nasza miłość nigdy się nie skończy.

Teledysk do piosenki Vida (Julio Iglesias)