Юрий Лоза — Июльской ночью tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Июльской ночью", wykonawca: Юрий Лоза.

Tekst piosenki

Вот он, мой дом, было холодно в нём
Лишь до встречи с тобою.
Я запер дверь, отключил телефон,
Нас теперь только двое.
И никого нет за этим окном, а у Луны нет глаз.
Город умолк, успокоенный сном, и ему не до нас.
Так будь же собою, одежд оковы прочь.
И пусть нам обоим запомнится эта ночь.
Эта ночь, и тебе и мне,
Эта ночь, и тебе и мне,
Эта ночь, и тебе и мне,
Наша ночь.
Сколько ночей я хотел и хочу
Раствориться в объятьях.
Кровь закипает от радостных чувств,
Дрожь не в силах унять я.
Сразу и жарко и холодно мне, и так легко сейчас.
Город давно пребывает во сне, и ему не до нас.
Так будь же собою, одежд оковы прочь.
И пусть нам обоим запомнится эта ночь.
Эта ночь, и тебе и мне,
Эта ночь, и тебе и мне,
Эта ночь, и тебе и мне,
Наша ночь.
Да, признаюсь, я хочу и хотел
Дни, часы и недели,
Слушать и слушать концерт для двух тел
Двух сердец и постели.
Верю, с тобою встречаемся мы не в последний раз.
Знаю, что город попал в лапы тьмы, и ему не до нас.
Так будь же собою, одежда к богу прочь.
И пусть нам обоим запомнится эта ночь.
Эта ночь, и тебе и мне,
Эта ночь, и тебе и мне,
Эта ночь, и тебе и мне,
Наша ночь.
По подушке волосы рассыпались твои.
Ветер листья сонные прохладой напоил.
И весь мир окутан тайной,
Всё теряет очертанья
Июльской ночью…
Мягче всех подушек для тебя моё плечо.
Мы с тобою говорим, как будто ни о чём.
Да, но понимает каждый,
Говорим о самом важном
Июльской ночью…
Ночь пройдёт, как сказочный волшебный сон.
Мы с тобой заснём под тиканье часов.
Сладкая усталость нам предьявит счёт.
> Am Это будет только утром,
> Hm Пусть притормозят минуты,
Мы не всё изведали ещё.
Первый солнца луч коснётся бархатной щеки.
Но пока от нас минуты эти далеки.
Завтра мы другими станем,
Но мы прикоснулись к тайне
Июльской ночью…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Oto on, Mój dom, było zimno w nim
Do zobaczenia.
Zamknąłem drzwi, wyłączyłem telefon.,
Teraz jest nas tylko dwoje.
I nie ma nikogo za tym oknem, a księżyc nie ma oczu.
Miasto ucichło, uspokoiło się i nie ma dla nas znaczenia.
Bądź więc sobą, odsuń się od szat.
I niech oboje zapamiętamy tę noc.
Tej nocy, Ty i ja.,
Tej nocy, Ty i ja.,
Tej nocy, Ty i ja.,
Nasza noc.
Ile nocy chciałem i chcę
Rozpuścić się w ramionach.
Krew gotuje się z radosnych uczuć,
Drżenie mnie nie uspokoi.
Natychmiast i gorąco i zimno do mnie, i tak łatwo teraz.
Miasto od dawna jest we śnie i nie ma dla nas znaczenia.
Bądź więc sobą, odsuń się od szat.
I niech oboje zapamiętamy tę noc.
Tej nocy, Ty i ja.,
Tej nocy, Ty i ja.,
Tej nocy, Ty i ja.,
Nasza noc.
Tak, przyznaję, że chcę i chciałem
Dni, godziny i tygodnie,
Słuchać i słuchać koncertu dla dwóch ciał
Dwa serca i łóżko.
Wierzę, że to nie ostatni raz, kiedy się z Tobą spotykamy.
Wiem, że miasto wpadło w szpony ciemności i nie zależy mu na nas.
Więc bądź sobą, ubranie do Boga z dala.
I niech oboje zapamiętamy tę noc.
Tej nocy, Ty i ja.,
Tej nocy, Ty i ja.,
Tej nocy, Ty i ja.,
Nasza noc.
Twoje włosy rozsypały się po poduszce.
Wiatr pozostawia senny chłód pijany.
A cały świat jest otoczony tajemnicą,
Wszystko traci kształt
W nocy lipcowej…
Moje ramię jest dla ciebie bardziej miękkie niż wszystkie poduszki.
Rozmawiamy z Tobą, jakby o niczym.
Tak, ale każdy rozumie,
/ Align = "left" /
W nocy lipcowej…
Noc minie jak bajkowy magiczny sen.
Ty i ja zaśniemy pod zegarem.
Słodkie zmęczenie nas doliczy.
> Am to będzie tylko rano,
> Hm niech spowolnić minut,
Nie mamy jeszcze wszystkiego.
Pierwszy promień słońca dotknie aksamitnego policzka.
Ale na razie te minuty są daleko od nas.
Jutro będziemy inni.,
Ale dotknęliśmy tajemnicy
W nocy lipcowej…