Kabát — Cesta do Kadaně tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Cesta do Kadaně", wykonawca: Kabát.

Tekst piosenki

My táhnem rovnou cestou do Kadaně
A tam si užijem patrně do dlaně
My všichni táhnem rovnou cestou do Pardubic
A tam si užijem, doufám, že ještě víc
Do Vídně už nikdy ne, na to velký ruský kolo
Na ruským kole zvracím a prachbídně mi bolo
Víckrát už ne do Bystrý, ona čeká tajně doufá
A pro mě je to nejistý ať, si holka zoufá
My táhnem rovnou cestou do Kadaně
A tam si užijem patrně do dlaně
My všichni táhnem rovnou cestou do Pardubic
A tam si užijem, doufám, že ještě víc
Po hlavní né moc doprava stojí knajpa Rudá hvězda
Vrchní je trochu divnej a dvakrát se mi nezdá
Topinky a blbá kořalka, která nikdy neviděla švestky
Občas facka jak od Macka, ale jinak je tam hezky
My táhnem rovnou cestou do Kadaně
A tam si užijem patrně do dlaně
My všichni táhnem rovnou cestou do Pardubic
A tam si užijem, doufám, že ještě víc
Maj tam dobrý fazole a hrách
A holky v rytmu tančí čardáš na stole a prach
Se víří pod lampou, kde sedí pavouk admirál
A se svou vahou pavoučičí v pavučinách
Mouchy slinou rozkládaj si dál
Ve Slaným je to nemastný a v Aši opět na kaši
V Rudný je to nudný stejně ve dne i jako v noci
V Teplicích je veselo a v Dubí je tělo na tělo
Bydlí tam náš Hurvajs a ještě ňáký cvoci
My táhnem rovnou cestou do Kadaně
A tam si užijem patrně do dlaně
My všichni táhnem rovnou cestou do Pardubic
A tam si užijem, doufám, že ještě víc
My táhnem rovnou cestou do Kadaně
A tam si užijem patrně do dlaně
My všichni táhnem rovnou cestou do Pardubic
A tam si užijem, doufám, že ještě víc
My táhnem rovnou cestou do Kadaně
A tam si užijem patrně do dlaně
My všichni táhnem rovnou cestou do Pardubic
A tam si užijem, doufám, že ještě víc

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jedziemy prosto do Kadany.
I tam prawdopodobnie dobrze się bawimy w dłoni.
Wszyscy jedziemy prosto do Pardubic
I tam będziemy się cieszyć, mam nadzieję, jeszcze bardziej
Tylko nie do Wiednia, za to wielkie diabelskie koło.
Na pieprzonym kole mam mdłości i czuję się źle
Więcej razy nie jest już w jasnym świetle, ona czeka, potajemnie mając nadzieję
I nie jest dla mnie jasne, czy jesteś zdesperowana, dziewczyno
Jedziemy prosto do Kadany.
I tam prawdopodobnie dobrze się bawimy w dłoni.
Wszyscy jedziemy prosto do Pardubic
I tam będziemy się cieszyć, mam nadzieję, jeszcze bardziej
Po prawej stronie znajduje się czerwona gwiazda Kneippa
Matrona jest trochę dziwna i nie sądzę dwa razy
Toast i głupi likier, który nigdy nie widział śliwki.
Czasami takie uderzenie z maku, ale poza tym jest miłe
Jedziemy prosto do Kadany.
I tam prawdopodobnie dobrze się bawimy w dłoni.
Wszyscy jedziemy prosto do Pardubic
I tam będziemy się cieszyć, mam nadzieję, jeszcze bardziej
Mają dobrą fasolę i groszek.
A dziewczyny w rytmie tańczą Chardy na stole i kurz
Kręci się pod lampą, gdzie siedzi pająk Admirał
I z jego ciężarem pająki w pajęczynie
Muchy plują na siebie
W słonej jest niskotłuszczowa, aw Ashe znowu owsianka
Rudna jest tak nudna jak dzień i noc
W szklarni jest zabawa, a w Dębie jest ciało do ciała
To miejsce, w którym mieszka nasze gówno i jest tam kilku dziwaków.
Jedziemy prosto do Kadany.
I tam prawdopodobnie dobrze się bawimy w dłoni.
Wszyscy jedziemy prosto do Pardubic
I tam będziemy się cieszyć, mam nadzieję, jeszcze bardziej
Jedziemy prosto do Kadany.
I tam prawdopodobnie dobrze się bawimy w dłoni.
Wszyscy jedziemy prosto do Pardubic
I tam będziemy się cieszyć, mam nadzieję, jeszcze bardziej
Jedziemy prosto do Kadany.
I tam prawdopodobnie dobrze się bawimy w dłoni.
Wszyscy jedziemy prosto do Pardubic
I tam będziemy się cieszyć, mam nadzieję, jeszcze bardziej