Karel Kryl — Karavana mraků tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Karavana mraků", wykonawca: Karel Kryl.
Tekst piosenki
Slunce je zlatou skobou na vobloze přibitý
Pod sluncem sedlo kožený
Pod sedlem kůň, pod koněm moje boty rozbitý
A starý ruce sedřený
Refrén: Dopředu jít s tou karavanou mraků
Schovat svou pleš pod stetson děravý
[: jen kousek jít, jen chvíli, do soumraku
Až tam, kde svítí město, město bělavý. :]
Vítr si tiše hvízdá po silnici spálený
V tom městě nikdo nezdraví
Šerif i soudce — gangsteři, voba řádně zvolený
A lidi strachem nezdravý
Sto cizejch zabíječů s pistolema skotačí
A zákon džungle panuje
Provazník plete smyčky, hrobař kopat nestačí
A truhlář rakve hobluje
Refrén: V městě je řád a pro každého práce
Buď ještě rád, když huba voněmí
[: může tě hřát, že nejsi na voprátce
Nebo že neležíš pár inchů pod zemí. :]
Slunce je zlatou skobou na vobloze přibitý
Pod sluncem sedlo kožený
Pod sedlem kůň, pod koněm moje nohy rozbitý
A starý ruce sedřený
Refrén: Pryč odtud jít s tou karavanou mraků
Kde tichej dům a pušky rezaví
[: orat a sít od rána do soumraku
A nechat zapomenout srdce bolavý. :]
Tłumaczenie tekstu piosenki
Słońce jest złotą skorupą na niebie przybitą gwoździami.
Pod słońcem Skórzane Siodło
Pod siodłem konia, pod koniem moje buty są złamane
I stare ręce się zatarły
Refren: idź naprzód z tą karawaną chmur
Ukryj swój łysy pod kapeluszem dziurawy
[: tylko krótki spacer, tylko chwilę, aż się ściemni
Tam, gdzie miasto świeci, miasto staje się białe. :]
Wiatr cicho gwiżdże na drodze
Nikt w tym mieście nie pozdrawia.
Szeryf i sędzia gangsterski, obaj odpowiednio wybrani
A ludzie boją się niezdrowego
Setki nieznajomych z pistoletami uciekają
I króluje prawo dżungli
Lina dziania pętli, Grabarz na kopanie nie wystarczy
I cieśla z płaszczyzn grobowych
Refren: w mieście jest porządek i dla wszystkich jest praca
Bądź nadal szczęśliwy, gdy usta pachną
[: pozwól się rozgrzać, że nie wrócisz
Albo, że nie leżysz kilka centymetrów pod ziemią. :]
Słońce jest złotą skorupą na niebie przybitą gwoździami.
Pod słońcem Skórzane Siodło
Pod siodłem konia, pod koniem moje nogi są złamane
I stare ręce się zatarły
Refren: Wynoś się stąd, aby iść z tą karawaną chmur.
Gdzie cichy dom i strzelby rdzewieją
[: pług i sieć od rana do wieczora
I zapomnij, jak boli cię serce. :]